Žychary doma ŭ «Minsk-Śviecie»: Tempieratura ŭ pakojach — nižej za 18 hradusaŭ, śpim pad dźviuma koŭdrami
Navabudoŭli «Minsk-Śvietu» niaredka traplajuć u naviny: to kanalizacyju prarvie, to daždžy ŭładkujuć patop. Ale da žycharoŭ doma «Panama-Sici» pa adrasie vulica Ščamialova, 16 biada pryjšła adkul nie čakali. U pieryjad surovych marazoŭ, jakija pieražyvaŭ Minsk hetaj zimoj, u mnohich kvaterach było nietypova choładna, a ŭ dadatak z začynienych voknaŭ dźmuŭ viecier. Žycharam davodziłasia spać u ciopłaj vopratcy i ŭklučać abahravalniki. I heta pry tym, što hety kvartał słavicca intensiŭnym aciapleńniem. U čym ža prablema, vyśviatlaŭ Onliner.

«Panama-Sici» — heta strakataja dvuchsiekcyjnaja 19-paviarchoŭka, jakaja staić na samaj uskrainie kvartała, niedaloka ad čyhunačnych šlachoŭ. Klučy navasielcam pačali razdavać viasnoj, a pieršyja ramontnyja raboty tut zakipieli bližej da leta.
I pakul na vulicy śpiavali ptuški i hreła sonca, žychary nie zaŭvažali prablem z aciapleńniem. Ale ŭžo vosieńniu stała zrazumieła: niešta nie toje.
Prablema choładu nie raz padymałasia ŭ čacie doma, absłuhovuju arhanizacyju zakidali skarhami, a prychod śpiecyjalistaŭ staŭ normaj. Adnak jość adno «ale» — ničoha nie mianiajecca/
— U kvateru my pakul nie zajechali — robim ramont, — raspaviadaje Volha. — Letam prablem nie było. Kali pryjšli chałady, batarei ŭklučyli, ale jany byli ledź ciopłymi. U mocnyja marazy situacyja nie źmianiłasia — batarei jak hreli na samym minimalnym uzroŭni, tak i hrejuć.
Kvatera nie prahravajecca niahledziačy na toje, što ryčah vykručany na maksimum.
Dźmitryj — uładalnik małahabarytki ŭ «Panama-Sici»:
— Skažu vam adzin fakt. Maja znajomaja žyvie ŭ domie «Kasabłanka» ŭ «Minsk-Śviecie». U jaje taksama studyja płoščaj 30 mietraŭ. I taksama ŭsiaho adzin radyjatar u kvatery. I ŭ jaje doma nastolki horača, što jana batareju stavić na minimum. U majoj ža studyi na 16‑m paviersie — dubak.

Hanna zaprašaje ŭ svaju jeŭradvušku. Na ŭvachodzie — šmat ciopłych tapačak, jakija choć niejak ratujuć ad chałodnaj padłohi, a ŭ haścinaj — niekalki elektryčnych abahravalnikaŭ.
Samym chałodnym pakojem u kvatery pa niezrazumiełych pryčynach źjaŭlajecca dziciačy pakoj. Mała taho, što batarei zusim nie spraŭlajucca sa svaimi abaviazkami, dyk jašče i mocna dźmie z akna.
— My pierajechali ŭ kvateru letam, — raspaviadaje žančyna. — Z kastryčnika ja nieadnarazova padavała zajaŭki ŭ «Chepi Płaniet», nie raz prychodzili santechniki, niekalki razoŭ prychodziŭ inžynier. Kankretnych adkazaŭ my nie atrymlivali. U mocnyja marazy doma vielmi choładna. Naprykład, ciapier (repartaž zdymaŭsia, kali na vulicy było minus 18. — Zaŭv. Onlíner) u dziciačym pakoi 12,8 hradusa. U kuchni-haścinaj maksimum 15. Batarei pieryjadyčna naohuł vyklučajucca. Voś jak tut moža žyć dzicia? Padłohi taksama vielmi chałodnyja. Inžynier prychodziła, i jana sama źviarnuła ŭvahu na toje, što padłoha chałodnaja.


Pavodle słoŭ žycharoŭ, choład prabirajecca ŭnutr jašče i praz vokny dy vientylacyju. Kali padnieści ruku da vyklučanaj kuchonnaj vyciažki, možna vyrazna adčuć chałodny patok pavietra.
Pa hetaj ža pryčynie jašče adna žycharka doma Kaciaryna zakleiła adtuliny vientylacyjnaj šachty. U jaje kvatery voś-voś skončycca ramont, ale zajazdžać siudy jana nie śpiašajecca — čakaje vyrašeńnia situacyi z choładam.
— Nam skazali, što prablema ź vientylacyjaj budzie bolš-mienš vyrašana, kali zasielicca bolšaść žycharoŭ, jakija buduć pravietryvać pamiaškańni.

U trochpakajoŭcy ŭ Aleny pakul idzie ramont, ale ŭžo zrazumieła, što z voknami, jakija prapuskajuć choład, terminova treba niešta rabić:
— Pakul u mianie idzie ramont, radyjatary demantavanyja, tamu pa ich ničoha nie mahu skazać. Majo balučaje pytańnie — heta vokny. Viecier śvišča ź miesca prymykańnia škłopakieta da ściany.
Z hetaj nahody razmaŭlała z pradstaŭnikami «Chepi Płaniet», mianie adpravili da zabudoŭščyka, skazaŭšy, što heta harantyjny vypadak. Tam mnie adkazali, što heta nie harantyjny vypadak, tamu mnie nieabchodna vyklikać u kvateru pradstaŭnika inšaj arhanizacyi, jaki za maje hrošy vypravić defiekt.
Fatahrafijami, jakija vidavočna śviedčać, što adbyvajecca niešta niaładnaje, dzielicca Rustam.
— Prablemy z aciapleńniem pačalisia z kastryčnika, — kaža małady čałaviek. — Paśla zdačy doma aciapleńnie spačatku nie mahli doŭha zapuścić, potym karmili «zaŭtrakami». My dumali, nu dobra, moža, prablemy časovyja. Ale faktyčna da siaredziny studzienia ŭ nas pastajanna ŭźnikali prablemy. Spačatku batarei byli naohuł letnija. Ale jak tolki tempieratura na vulicy stała minusavoj, prybory mahli być adklučany to 2, to 3 dni. U mianie maleńkija dzieci, i nočču ich davodziłasia nakryvać pakryvałam pa-nad koŭdraj.
Pa domie chadzili ŭ koftach, spali ŭ štanach. Tempieratura ŭ pakojach była nižej za 18 hradusaŭ, što nie adpaviadaje normam. Praz toje, što tempieratura nizkaja i kvatera tołkam nie prahravałasia, u joj utvaryłasia vysokaja vilhotnaść. Jak vynik, u vannaj pastajanna paśla pryniaćcia duša źbiraŭsia kandensat na ścienach, škle i ŭtvaralisia łužyny. Niadaŭna vyjavili, što na ścienach u dvuch pakojach pačała źjaŭlacca ćvil, jašče i na šafu pierajšła! U kvatery žyviom mienš za paŭhoda, a ŭžo stolki pytańniaŭ da zabudoŭščyka i absłuhovaj arhanizacyi. My tolki skončyli ramont, jaki kaštuje niemałych hrošaj, a ŭžo špalery źlohku sapsavanyja!

Praktyčna kožnyja 2 tydni davodziłasia pakidać zajaŭki, prychodziŭ santechnik i tolki razvodziŭ rukami; pa telefonie tolki i kažuć: raźbiaromsia! Z kastryčnika praktyčna dniami ŭklučany elektryčny abahravalnik, i vychodzić, što my mała taho što apłačvajem aciapleńnie, jakoha tołkam nie było, dyk jašče elektryčnaść namotvajecca!
Tak, niadaŭna aciapleńnie ŭ našu kvateru stali padavać bieź pierapynku, batarei haračyja, navat u vannaj ścieny prasychajuć imhnienna. Ale jość bojaź taho, što heta nienadoŭha. Sudziačy pa ŭsim, prablema hłybiejšaja, kazać nam nie chočuć, mahčyma, pieršapačatkova niešta sprajektavali nie tak, mahčyma, niedastatkova naporu dla bieśpierabojnaj padačy aciapleńnia.
Adna z žycharak doma padklučajecca paśla sustrečy sa śpiecyjalistam, jaki siudy čaściakom zavitvaje. Jana pieradaje jaho słovy:
— Tolki što da nas prychodziŭ śpiecyjalist «Chepi Płaniet». Jon skazaŭ, što naš dom apošni pa ciepłatrasie. I tak atrymałasia, što nam nie pastavili adzin bojler, tamu mahutnaściaŭ nie chapaje na ŭvieś dom.

Ci tak heta, vyśvietlić nie ŭdałosia. Onlíner adpraviŭ zapyt u arhanizacyju, što absłuhoŭvaje dom, ale atrymaŭ admovu ŭ infarmacyi.
Ciapier čytajuć
«Mama, davaj napišam zajavu ŭ milicyju, jon mianie ŭžo dastaŭ». Maci školnika z Bresta, jaki skončyŭ žyćcio samahubstvam, raskazała pra ckavańnie syna
Kamientary
[Zredahavana]
nie.