Pakaleńnie, jakoje nia bačyła Paźniaka i nia čuła Adamoviča, moža i nie ŭspryniać.
Specyfika žanru nie vymahaje ad vykanaŭcaŭ vybitnych vakalnych dadzienych i vialikaha muzyčnaha majsterstva. Bartosik hetaha i nie demanstruje, jon biare inšym. Tvory mahli b vyhladać na jaskravuju prajavu dysydenctva, kab byli zaśpiavanyja hadoŭ tryccać tamu. Ciapier heta — taki vid humaru, jaki možna nazvać «adradženskim». Jon raźličany na redkaha amatara, jak «Sučaśniki» Hlobusa ci «Fraški» Kviatkoŭskaha. Maładoje pakaleńnie, jakoje nia bačyła Paźniaka i nie čytała Słavamira Adamoviča, moža i nie ŭspryniać.
Usie pieśni, źmieščanyja na dysku, napisanyja ŭ minułym stahodździ. Miž tym, Bartosik nieŭprykmiet zajmaje pačesnaje miesca ŭ bardaŭskaj hijerarchii, niedzie miž Šałkievičam i Mielnikavym. Bartosik taki bard‑kamikadze, jaki, nie zvažajučy na chaładeču ci to na śpioku, hatovy vyjści da mehafonu na mitynhu, kab čarhovy raz zaśpiavać pra stratehičny pradukt hetaha kraju. Dy i pahulanka ź jaho ŭdziełam nikoli nia budzie sumnaj: «Seksrevalucyjnaja» ci «Vizytovačka» nie daduć zhasnuć vohnišču ci to kamu‑niebudź zasnuć. Asabliva ŭ temu budzie bartosikava‑kupałaŭskaje «Što mnie rabić» na maner antysavieckaha hita «Vodki najdu» na melodyju Smokie. Viesieła, ale sumna: padajecca, što ŭ tych «antysavieckich» časach zachrasła praktyčna ŭsia biełaruskaja bardaŭskaja pieśnia.
Śpiecsłužby atrymali dostup da pierapiski ŭ Signal, choć sama prahrama ŭžo była vydalenaja. Toje samaje mahło być i z TH. Jak tak i jak zaścierahčysia?
Kamientary