Hramadstva88

«Mieć mašynu, daražejšuju za kvateru? Takoje mahčyma tolki ŭ Minsku». Francuz raskazaŭ, čym jaho ździŭlajuć biełarusy

«Niama idealnaha hramadstva», — z uśmieškaj kaža francuz Žan-Mary Karuar, pjučy kakavu ŭ adnym z restarančykaŭ na praśpiekcie Pieramožcaŭ. Amal 20 hadoŭ tamu jon pierajechaŭ u Minsk — i z taho času nie stamlajecca ździŭlacca miascovym zvyčkam. «Anłajnier» parazmaŭlaŭ ź im pra biełarusaŭ i francuzaŭ, hulni ŭ status, patryjarchalnaść i rečy, jakija čałavieku zboku asabliva kidajucca ŭ vočy. 

Pravilnyja bahiety

«Važnaja zaŭvaha: ja nie pradstaŭnik «svajho pakaleńnia» ci «ŭsich ludziej poŭdnia». Ja pradstaŭnik samoha siabie», — padkreślivaje Žan-Mary. I z hetym ciažka nie pahadzicca.

Žan-Mary Karuar pražyŭ žyćcio, poŭnaje pryhod. Radzima jaho siamji — Bandol, mižziemnamorski kurort za hadzinu jazdy ad Sien-Trape, haradok ź jachtavymi pryčałami, piasčanymi plažami i vinahradam murviedr. Ale naradziŭsia jon u pryharadzie Paryža Ł'Aj-le-Roz, atrymaŭ adukacyju ŭ śfiery IT, paśpieŭ papracavać u Francyi, Italii, Polščy, Maroka i navat u Vašynhtonie, akruzie Kałumbija. Stvaraŭ samyja roznyja biznesy — ad kamiercyjnych prodažaŭ i palihrafii da prahramnaha zabieśpiačeńnia.

«Adnojčy ja adkryŭ u Francyi, u Bardo, maleńkuju kandytarskuju, u jakoj rabili vyklučna kanali — vaflevyja trubački z načyńniem. Ukłaŭ u biznes stolki hrošaj! Ale jon akazaŭsia niaŭdałym. Heta była katastrofa, — śmiajecca Žan-Mary. — Ale vopyt — heta taksama važna. Nastupnaja maja kulinarnaja sproba adbyłasia ŭžo ŭ Biełarusi. Upieršyniu ŭ Minsku ja apynuŭsia ŭ 2008 hodzie: siabar zaprasiŭ adkryć sumiesny biznes. Da taho momantu ja try hady pražyŭ u Vašynhtonie, u mianie tam byŭ burny raman. Ale adnosiny skončylisia, ja byŭ nie žanaty, pryjechaŭ u Biełaruś — i bolš nie źjazdžaŭ».

Bandol, rehijon Pravans — Alpy — Łazurny bierah, Francyja

U Minsku Žan-Mary sustreŭ biełarusku — i zakachaŭsia. Nieŭzabavie jana stała jaho žonkaj (a zatym — byłoj žonkaj), u siamji źjaviłasia dvoje dziaciej — čym nie nahoda zastacca?

«Paśla taho jak pačalisia adnosiny, ja vyrašyŭ, što varta adkryć biznes tut, u Biełarusi.

Tady, 18 hadoŭ tamu, u Minsku nie było bahietaŭ — tolki čorny zavodski chleb i batony. Ja nie znachodziŭ chleb, jaki byŭ by nastolki ž smačnym, jak francuzski. Baton — heta zusim nie toje. Francuzski bahiet abaviazkova piakuć z sollu i biez cukru.

Tamu ja adkryŭ u Biełarusi pieršuju pryvatnuju piakarniu pad nazvaj «Bułanžery». Niedaloka ad Tarasava my rabili bahiety, a jašče kruasany i pan-o-šokala — kłasičnyja francuzskija bułački z šakaładam. Pakupniki byli aptovyja: ProStore, Preston Market, Kamaroŭka, CUM i hetak dalej. Usio abstalavańnie i niekatoruju syravinu, naprykład droždžy, zakuplali ŭ Francyi. Ja prajšoŭ stažyroŭku ŭ Francyi, u siamiejnaj boulangerie, kab navučycca pravilna vypiakać chleb.

Ja byŭ vielmi zachopleny hetaj spravaj, litaralna zakachany ŭ jaje, ale pravodzić kožnuju noč biez snu, ustavać a čaćviortaj ranicy, kab prakantralavać, ci padniałosia ciesta, pracavać non-stop… Heta davoli stamlalna. Dvaccać siem čałaviek pracavali ŭ nas na adnych tolki bahietach, i ŭsio roŭna «Bułanžery» patrabavała majho kruhłasutačnaha ŭciahvańnia. U vyniku praz try hady ja chacieŭ zakryć biznes, ale maja byłaja žonka vyrašyła jaho pradać — i joj heta ŭdałosia. Ja ŭsio roŭna nie škaduju pra hety vopyt, heta była pryhožaja pryhoda».

Zdajecca, ciažkaści adaptacyi — za vyklučeńniem ciesta, jakoje nie padniałosia — zusim nie zakranuli Žan-Mary. Choć dva prablemnyja punkty ŭsio ž mielisia.

«Samaje składanaje ŭ Minsku — heta nadvorje. Jak žyć biez sonca? Ja nie razumieju. Nie, surjozna, adzinaja prablema ŭ Biełarusi — heta nadvorje, — kanstatuje francuz, hledziačy na pachmurnaje majskaje nieba i biaskoncy doždž za aknom. — Nu i, viadoma, mova — heta katastrofa.

Razumiejecie, ja nie linhvist, a infarmatyk. Try hady pražyŭ u Vašynhtonie — i nijakaj anhlijskaj. Toje ž samaje z ruskaj movaj, choć žyvu ŭ Biełarusi pastajanna z 2008 hoda.

Maja byłaja žonka svabodna havaryła pa-francuzsku, bo ŭ jaje dypłom linhvistyčnaha z adznakaj. A maja ciapierašniaja niaviesta, Naścia, jakaja jašče try hady tamu nie viedała ni słova pa-francuzsku, vyvučyła movu dziela mianie — vydatny dokaz kachańnia. U znak padziaki ja kožnuju ranicu prynošu joj kavu ŭ łožak. Naša viasielle zapłanavana na 2028 hod — heta pryhožaja data.

Tak što doma ja razmaŭlaju pa-francuzsku. Žyvu ŭ takim kamfortnym «kokanie».

Niapravilny kanśjumieryzm

Žan-Mary zaŭvažaje detali, nie zaŭsiody zvykłyja našaj zamylenaj optycy. Naprykład, dziŭnaje adroźnieńnie pamiž francuzami i biełarusami — heta kultura spažyvańnia: toje, jak arhanizavany handal i jak ludzi zakuplajucca.

«U Biełarusi vielmi časta karystajucca internet-dastaŭkaj — ad Onlíner Prime da ŭsialakich inšych markietpłejsaŭ, kurjerskich słužbaŭ, anłajn-hipiermarkietaŭ, a ŭ Francyi padobnaj sistemy niama. Tak, tam pracuje Amazon, ale heta ŭładkavana inakš, treba kuplać «abaniemient na dastaŭku».

U Biełarusi za vielmi maleńkija hrošy tabie pryviazuć pakupku kudy zručna, a ŭ Francyi dastaŭka kaštuje kaśmičnych hrošaj. Tamu ludzi imknucca kuplać usio afłajn. Pradukty charčavańnia, naprykład, naohuł nichto nie zakazvaje.

Francuzy vymušanyja samastojna chadzić u kramy (pry hetym pa niadzielach amal ničoha nie pracuje). Heta ž tyčycca i dastaŭki restarannaj ježy. Tak, jana ŭ Francyi isnuje, ale, paŭtarusia, kaštuje vielmi doraha. Umoŭna, vy zakazvajecie sušy na €10, a za dastaŭku płacicie €30.

I heta mianiaje staŭleńnie da spažyvańnia. U Minsku vy možacie prosta kliknuć pa ŭpadabanaj rečy, a potym navat nie pryjści ŭ punkt vydačy i nie zabrać jaje, pieradumaŭšy. A ŭ Paryžy da hetaha staviacca bolš čujna i razumna: ekanomiać, płanujuć pakupki zahadzia.

Darečy, pra restarany. Dvaccać hadoŭ tamu ŭ Minsku, akramia «Hurmana» i News Café na Karła Marksa, ničoha nie było. Nazirałasia restarannaja katastrofa. A ciapier ustanoŭ poŭna!

I ŭ niejkim sensie restarany ŭ Biełarusi ciapier lepšyja, tamu što francuzy nie robiać namahańniaŭ, kab zavajavać klijenta.

U Francyi zarobki vielmi vysokija, ale i padatki taksama. Mieć adnačasova troch-čatyroch kucharaŭ, voś jak tut (razmova viadziecca ŭ restaranie Cultura. — Zaŭv. «Anłajnier»), budzie kaštavać kałasalnych hrošaj dla ŭstanovy, heta nie akupicca. Heta pryviało da taho, što mnohija restarany ŭ Francyi vykarystoŭvajuć paŭfabrykaty, miasa i harodninu suvid. Kali vy chočacie zamović niešta bolš składanaje i vytančanaje, čym picu, ceny mohuć niepryjemna ździvić.

Miž inšym, bahiety ŭ Biełarusi ciapier taksama navučylisia piačy — ad kraftavych vytvorcaŭ, naprykład, na rynačku «Usio svajo» da bujnych kafe-piakarniaŭ nakštałt Paul, Thierry, Moulin».

Nieruchomyja kurjozy

Apošnija hady biznes Žan-Mary źviazany ź nieruchomaściu. Tamu jon z zadavalnieńniem razvažaje pra adroźnieńni ŭ Francyi i ŭ Biełarusi.

«Kali kazać pra nieruchomaść u śfiery turyzmu, to isnuje vialikaja roźnica. Biełaruś śpiecyjalizujecca na karotkaterminovaj arendzie, a ŭ Francyi heta składana: treba spytać va ŭsich žylcoŭ doma, ci zhodnyja jany, pierš čym ty zmožaš zdavać svaju kvateru pasutkava. Jość rehijony, dzie zabaroniena zdavać nieruchomaść u arendu bolš za try miesiacy ŭ hodzie. Heta supieradrehulavany kapitalizm, — uśmichajecca Žan-Mary. — A kali chtości zasialiŭsia ŭ vašu kvateru, to vysielić jaho až da niadaŭniaha momantu možna było tolki praz sud. I ja ciapier kažu nie pra kvatarantaŭ, ź jakimi zaklučanaja damova doŭhaterminovaj arendy, a pra skvotaraŭ z čamadanami. Praviły źmianilisia litaralna ŭ 2026 hodzie.

Kali vaš arandatar nie płacić hrošy doŭhi čas, to atrymać ich u Francyi možna tolki praz sud, a heta doŭhi praces — dva-try hady. Pryčym, kali ŭ čałavieka niama hrošaj, kab raspłacicca, nichto nie zmoža jaho prymusić: se la vi».

Darečy, prosta ciapier Žan-Mary zajmajecca tym, što raspracoŭvaje ŠI-pamočnika — čat-bota, jaki budzie sam adkazvać klijentam. U hetym punkcie złučylisia jaho luboŭ da prahramavańnia i ciapierašni arendny biznes.

Samyja pryhožyja žančyny

Francyja — kraina, dzie praktyčna pieramahła hiendarnaja roŭnaść. Ci ździŭlaje Žana-Mary toje, jak raźmiarkoŭvajucca roli ŭ typovaj biełaruskaj siamji?

«Tak, tut jość roźnica ŭ kulturnych asablivaściach. Patryjarchalnaje hramadstva ŭ Francyi adsutničaje. Niama takoha, što mužčyna pavinien utrymlivać žančynu. U finansavych pytańniach pamiž mužam i žonkaj raŭnapraŭje.

U Biełarusi hramadstva, viadoma, bolš patryjarchalnaje. Ale, viedajecie, u Francyi emansipacyja taksama nie adbyłasia za adzin dzień. Usio pačało mianiacca ŭ 1965 hodzie, kali byli pryniatyja źmieny ŭ Hramadzianski kodeks. Da hetaha ŭ Francyi isnavała patryjarchalnaja sistema: mužčyna byŭ kiraŭnikom siamji, jon zarablaŭ hrošy i prynosiŭ ich u dom, a žančyna zajmałasia pakupkami i pobytam.

Kali žonka zarablała, jana abaviazanaja była addavać hrošy mužu — tak abviaščaŭ zakon. Tak-tak, zamužniaja žančyna nie mahła biez dazvołu muža adkryć bankaŭski rachunak ci kiravać ułasnaj majomaściu. A paśla 1965 hoda žančyna zmahła rasparadžacca svaimi hrašyma tak, jak chacieła».

Lijon, Francyja

Sapraŭdy, u filmie Žan-Luka Hadara 1961 hoda «Žančyna jość žančyna» hałoŭnaja hierainia Anžeła chaj i sa značnaj dolaj sarkazmu, ale ŭsio ž nadziavała fartuch i padavała viačeru svajmu Emilu, a ad prychilnika Alfreda čakała, što jon apłacić rachunak pa zmaŭčańni: «U mianie z saboj ničoha». Takija sceny niemahčyma ŭjavić, dapuścim, u našaj sučaśnicy, režysiora Žulii Dziukurno.

«Siońnia mientalitet francužanak i biełarusak mocna adroźnivajecca, — praciahvaje Žan-Mary. — Francuzskaja žančyna zachacieła być poŭnaściu raŭnacennym partnioram, i ŭ Francyi ciapier sapraŭdy nastupiła raŭnapraŭje mužčyn i žančyn, u siemjach žyvuć pa pryncypie 50 na 50. Navat na pieršym spatkańni, u pačatku adnosin kožny płacić sam za siabie. Ale, moža być, žančyny krychu škadujuć pra toj čas, kali hałantnaść była normaj… Kali my z majoj dziaŭčynaj idziem u restaran, to płaču ja. Ja nie dazvalaju Naści płacić, ale heta nie sučasny padychod.

Nastaśsia i Žan-Mary

U Francyi vy redka sustreniecie žančynu z makijažam i tym bolš z łakam na paznohciach. Nie toje kab heta prykmieta drennaha hustu, nie, prosta z časam my, francuzy, stracili žadańnie być idealnymi. Viadoma, ja kažu nie pra kožnaha, ale pra bolšaść.

Žančyny, jak i mužčyny, imknucca da kamfortnaha žyćcia i kamfortnaj vopratki. Ci možna zaraz ujavić žančynu ŭ karsecie? Nie, viadoma. Standarty pryhažości mianiajucca ŭ bok bolš rassłablenych. Francužanki mohuć vyhladać raskošna, nanosić makijaž, kali vychodziać u śviet, ale navat tady nie stanuć nadziavać abcasy. Pamiataju, kali ja ŭpieršyniu pryjechaŭ u Biełaruś, to pryjemna ździviŭsia: dziaŭčaty paŭsiul chadzili na abcasach, pryčym u luboje nadvorje: u doždž, choład, śnieh…

Skažu vam upeŭniena: samyja pryhožyja žančyny ŭ śviecie — heta biełaruski!»

Śviaščenny čas

Jašče adno nastupstva, jakoje pryniesła ŭ Francyju roŭnaść — heta staŭleńnie da dziaciej. Tut Žanu-Mary taksama jość čamu ździvicca, hledziačy na biełarusaŭ. Ale, na žal, heta ździŭleńnie sa znakam minus.

«Mužčyny ŭ Francyi bolš uciahnutyja ŭ vychavańnie dziaciej, čym u Biełarusi. Heta taksama vodhuk patryjarchalnaj sistemy, kali žančyna nadaje bolš času dziciaci, čym mužčyna. Heta nie kaža pra toje, što biełaruskija mužčyny nie lubiać dziaciej, ale styl znosin rozny.

U nas z byłoj žonkaj dvoje dziaciej: synu 14 hadoŭ, dačce 7. Ja rehularna sadžusia z dačkoj na dźvie-try hadziny, rablu ŭroki, zajmajusia ałfavitam, propisami. Heta absalutna narmalna. Kali ja pravodžu čas ź dziećmi, to nijakija płany — praca, biznes, zvanki, sustrečy, fors-mažory — nie mohuć ŭmiašacca. Čas ź dziećmi — heta śviaščenny čas.

Kali jedu pa kalcavoj u Minsku, časam baču biłbordy ŭ duchu «Zapłaci alimienty i śpi spakojna». Dla mianie heta dziŭna. U Francyi padobnych daŭžnikoŭ nie isnuje. Heta prosta niemahčyma! Baćki časta ŭdzielničajuć u sudovych pracesach, kab zachavać za saboj prava žyć ź dziećmi. Niama takoha, jak u Biełarusi, što dzicia pa zmaŭčańni zastajecca z maci.

Dla mužčyn u Francyi dzieci značać vielmi šmat — i ŭ hetym prajaŭlajecca roźnica ŭ mientalitecie. U minułym stahodździ baćki navat adkładali razvod dziela dziciaci. Ciapier, viadoma, francuzy spakojna razvodziacca, ale dzieci… Heta nastolki važny elemient!

Łazurny bierah, Francyja

Roŭny ŭdzieł u žyćci dziciaci taty i mamy — nieadjemnaja častka francuzskaj kultury. Z byłoj žonkaj my imkniomsia vychoŭvać dziaciej 50 na 50: pałovu času dzieci pravodziać sa mnoj, pałovu — ź joj. Spraviadlivaści dziela adznaču: u mianie nie zaŭsiody atrymlivajecca vykonvać hetuju praporcyju, bo ja šmat padarožničaju, časta byvaju ŭ Francyi, a dzieci zastajucca ŭ Minsku. Ale ja praŭda starajusia być dobrym baćkam. Dla mianie heta važna».

Biełaruskaja zahadka

Hulni ŭ status — asobnaja častka biełaruskaj realnaści, jakaja da hetaha času ździŭlaje francuza.

«U Biełarusi mašyna zaŭsiody kaža pra status. Čym bolš vy zarablajecie, tym bolš pakazušnaści. U Minsku mahčymaja takaja situacyja, što kvatera kaštuje tańniej, čym mašyna. Čałaviek moža žyć u maleńkaj studyi, ale mieć vielmi darahoje navaročanaje aŭto.

A dla francuzaŭ mašyna — heta prosta srodak pieramiaščeńnia. Čałaviek moža być vielmi paśpiachovym, mieć šykoŭny dom za miljony jeŭra ŭ Paryžy, ale pry hetym jeździć na stareńkaj dabitaj mašynie, jakoj-niebudź Peugeot 2000 hoda. Ci naohuł žyć biez aŭto.

U Paryžy mašyna nie źjaŭlajecca pakazčykam statusu. I staŭleńnie da hrošaj inšaje: nieruchomaść — heta inviestycyja, a aŭto — sposab ukłaści i adrazu stracić hrošy. Ja kupiŭ pryhožuju mašynu tolki paśla taho, jak nabyŭ pryhožy dom. I heta typovaja historyja dla francuzaŭ. My možam prościeńka apranucca, pryjechać na ścipleńkaj mašyncy, ale dumać pra inviestycyi i stabilnaść, pra budučyniu. Źniešni vyhlad dla francuzaŭ nie tak važny, jak dla biełarusaŭ».

Adnym słovam, my prychodzim da hałoŭnaha pytańnia žyćcia, suśvietu i naohuł: što takoje prestyžnaść? U kožnaha svoj adkaz. Moža być, mienavita tamu francuzy ceniać rečy z historyjaj, lubiać kuplać štości na błyšynych rynkach…

«Ja zaŭvažyŭ, što ŭ Biełarusi ludzi imknucca kupić kvateru ŭ novabudoŭli, tamu što heta nibyta prestyžna i modna. A ja lublu staryja damy, kvatery z historyjaj i z dušoj, stalinki. Biełarusy addajuć pieravahu novabudoŭlam za tyja ž hrošy. Ja hetaha nie razumieju, dla mianie heta zahadka: čamu ludzi chočuć žyć u standartyzavanych murašnikach? Naprykład, u mianie jość kvatera ŭ Minsku na vulicy Kisialova, jakuju ja zdaju turystam. Zachodziš u padjezd, a tam staić 70‑hadovy rajal. Chtości skaža: fi, staryzna. A dla mianie ŭ takich rečach jakraz i jość duša, pryhažość.

U mianie była redkaja vintažnaja mašyna — Mercedes-Benz W110 1965 hoda. Ja nazyvaŭ jaje «Razali», vielmi lubiŭ. I ludzi apładyravali mnie, kali bačyli «Razali» na vulicach Minska.

A potym ja pradaŭ jaje i kupiŭ novuju Infiniti — vielmi vialikuju, pryhožuju, jak pryniata ŭ Biełarusi. Ale na novaj mašynie nichto nie sastupaŭ mnie darohu, usie imknulisia mianie padrezać. Zdavałasia b, «Razali» kaštavała ŭ niekalki razoŭ tańniej, ale ŭ joj była duša. A ŭ Infiniti ty čałaviek biez historyi, jaki nikomu nie cikavy.

Toje, čaho my nie zaŭvažajem

Čamu Žan-Mary vybraŭ zastacca ŭ Minsku, choć jamu byŭ adkryty ceły śviet? Nie, sprava nie ŭ samych pryhožych žančynach na płaniecie (choć i jany, viadoma, zhulali svaju rolu). Usio prosta: francuza skaryła dabrynia biełaruskich ludziej.

«U Francyi mnohaje lepš, čym u Biełarusi, heta praŭda. Ale… U Biełarusi vielmi dobryja ludzi. Heta bolš, čym haścinnaść. Toje, što mnie sapraŭdy tut padabajecca, — heta čałaviečaja dabrynia.

Raskažu vam aniekdatyčny vypadak, jakomu amal 20 hadoŭ. Pieršy raz ja prylacieŭ u Biełaruś na samalocie, a druhi pryjechaŭ na mašynie. Chacieŭ dabracca z Bresta ŭ Minsk, ale nie viedaŭ ruski ałfavit, a tamu pierabłytaŭ nadpisy na ŭkazalnikach i apynuŭsia ŭ Pinsku. Pryjechaŭ i taki: niešta ja nie paznaju Minsk (śmiajecca. — Zaŭv. «Anłajnier»). Heta ciapier jość internet, anłajn-pierakładčyki, ja mahu ŭsio pierakłaści, a tady było inakš.

Urešcie ja źviarnuŭsia pa dapamohu da vypadkovaha minaka. I čałaviek u Pinsku — zusim nieznajomy! — asabista padvioz mianie prosta da patrebnaj darohi, pakazaŭ vyjezd na minskuju trasu, pierakanaŭsia, što ja nie zhublusia. U Francyi b skazali: pavierniecie naleva, naprava, da pabačeńnia. Hety vypadak ź nieznajomcam padkreślivaje biełaruskuju haścinnaść i žadańnie dapamahčy.

Kali ja prychodžu ŭ administracyjnyja ŭstanovy, maju spravu z dakumientami i biurakratyčnymi pytańniami, zaŭsiody znachodzicca chtości, chto mnie dapamahaje. Heta vielmi miła.

Da hetaha času šakuje biełaruski mientalitet: kali prychodziš u hości, usie stravy, jakija tolki jość u domie, uklučajučy desierty, frukty i narezki, adrazu akazvajucca na stale: usio lepšaje, što ŭ ich jość, biełarusy nieadkładna dastajuć z šafaŭ. Heta typovyja rečy, jakija vy nie zaŭvažajecie, ale, na samaj spravie, heta mnohaje kaža pra hramadstva. U biełarusaŭ usio lepšaje — dla haściej. A ŭ Francyi apierytyŭ z desiertam — i ŭsio.

Viadoma, u Francyi isnuje strohi rehłamient: spačatku apierytyŭ, potym asnoŭnaja strava, zatym syr i, narešcie, desiert. Pieramiešvać paradak padačy straŭ nie pryniata. Dla francuzaŭ heta šok. Ale za takim chaosam važna ŭbačyć ščodraść i sardečnaść biełarusaŭ».

Kamientary8

  • Trasahuskin
    13.05.2026
    Trasianka jana i u Miensku trasianka
  • Iścinyje savieckije ciennaści
    13.05.2026
    Hłaunaje korč, a kvarciru abyčna biespłatna davali, i učobu, i miedicynu, i usie biespłatna. Paetamu u saukou na inścikcivnam uzrounie kaptiaŝyj korč, katoryj čeraz dzień paśla sałona - mihnus 20% autamatam - eto mičta usiej žiźni. Iŝo dačušak v polskam raju prystroić.
  • znajuŝij
    13.05.2026
    Ruśniajnier, >Jaki francuz nia lubić pratestaŭ?
    Makron i merija Pariža protiesty nie očień lubiat, von fiermierov dubinkami razhoniali.

Ciapier čytajuć

«Pajezdkaj my zadavolenyja, ale sivych vałasoŭ dadałosia». Žycharka Śvietłahorska adpačyła ŭ Hielendžyku i dzielicca emocyjami11

«Pajezdkaj my zadavolenyja, ale sivych vałasoŭ dadałosia». Žycharka Śvietłahorska adpačyła ŭ Hielendžyku i dzielicca emocyjami

Usie naviny →
Usie naviny

Upieršyniu padniaŭsia ŭ nieba najbujniejšy ŭ śviecie elektryčny samalot1

Ukraina prapanavała Rasii ŭstalavać pieramirje ŭ Čornym mory3

«Dreva napałovu bus złamała». Stali viadomyja novyja padrabiaznaści trahičnaha zdareńnia ź biełaruskimi turystami ŭ Hruzii5

Na praśpiekcie Pieramožcaŭ u Minsku Belgee zaskočyŭ na barjernuju aharodžu pad puciepravodam VIDEA2

«Usie kazali, što heta nierealna». Biełaruska zmahła zrabić baćkam vizy niezvyčajnym šlacham5

Rasija abviaściła ŭ vyšuk syna ministra achovy zdaroŭja ZŠA. Jon vajavaŭ za Ukrainu3

Čynoŭniki ličać, što zdymać videa možna tolki kali atrymaješ zhodu ŭsich, chto trapiŭ u kadr7

U Minsku za $6000 pradajuć manietu z 1990-ch, ź jakoj adbyłasia nievierahodnaja chimičnaja reakcyja4

Biełarusy horača spračajucca, ci varta pryviazvać dapamohu na dzicia da zarobku maci60

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

«Pajezdkaj my zadavolenyja, ale sivych vałasoŭ dadałosia». Žycharka Śvietłahorska adpačyła ŭ Hielendžyku i dzielicca emocyjami11

«Pajezdkaj my zadavolenyja, ale sivych vałasoŭ dadałosia». Žycharka Śvietłahorska adpačyła ŭ Hielendžyku i dzielicca emocyjami

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić