Ciahnik Pinsk—Minsk spyniŭsia pad Dziaržynskam biez aciapleńnia. Paśla prybyćcia ŭ stalicu pasažyraŭ razabrali ludzi z sacsietak i raźvieźli pa chatach
U Threads raskazali, što nočču pad Dziaržynskam zachras ciahnik Pinsk—Minsk. Usiu darohu ŭ im nie było aciapleńnia, ludzi mocna źmierźli i prasili dapamohi.

Jany prasili padvieźci haračuju ježu i sustreć pasažyraŭ, jakija prybyli ŭ Minsk sa spaźnieńniem, na minskim čyhunačnym vakzale.
«Minsk! U Dziaržynsku zaraz staić ciahnik Pinsk—Minsk. Usie vielmi źmierźli, biez aciapleńnia, ciapier pajeduć z łakamatyvam. Prośba sustreć ludziej na minskim čyhunačnym vakzale z haračaj ježaj i na mašynach», — napisała adna z karystalnic.
«Jedziem u chutkasnym ciahniku Pinsk—Minsk. Siońnia jon zusim nie chutkasny praz nadvorje. Vyjechali ŭ 18:40, pavinny byli pryjechać u Minsk u 22:39. Ciapier 00:25, ciahnik staić kala Dziaržynska ŭžo hadzinu, čakajem łakamatyŭ, jaki pryjedzie nas ciahnuć. Skazali čakać jašče chvilin 30. Da hetaha taksama było niekalki doŭhich prypynkaŭ pa 20—30 chvilin. U ciahniku ŭsiu darohu niama aciapleńnia i haračych napojaŭ, nie pracujuć razietki. Usie mocna źmierźli i vielmi stamilisia», — raspaviadała inšaja pasažyrka.
Paśla hetaha ludzi ŭ sacsietki stali mabilizoŭvacca.
«A jak ciapier spravy? Šmat ludziej nie mohuć źjechać? Adhukniciesia. Kali što — pryjedu. Z prahravańniem mašyny chvilin 30 zojmie. Mahu zavieźci ŭ bok Uručča, Zialonaha Łuha, Cny, Pieramožcaŭ. Vy na vakzale? Tam šmat ludziej? Ci varta jechać, ci pryjedu, a tam užo nikoha?», — napisała adna dziaŭčyna.
Potym jana dadała: «Užo apranajusia, kali što — prosta prakačusia pa viačernim Minsku».
«Moža, chtości jedzie na «Spartyŭnuju» — napišycie mnie, pajedziem razam», — napisała inšaja karystalnica.
«Kali chtości sustrakaje i jedzie ŭ Malinaŭku — adhukniciesia, kali łaska, padviazicie žonku, jana tam, apłacić. Taksi na ŭsich nie chopić», — zaznačyŭ karystalnik Uład.
Adna ź dziaŭčyn napisała: «Dziaŭčaty, jakija padvieźli maju mamu da Hrušaŭki, vialiki vam dziakuj! Mama zastałasia na vakzale, bo hramadski transpart užo nie chadziŭ, a taksi było niemahčyma vyklikać praź vialiki popyt. Dźvie dziaŭčyny padvieźli maju mamu i inšych ludziej, a potym pavieźli ludziej u Baraŭlany. Hrošaj nie ŭziali! Mama viezła z saboj ananas — jany pryniali chacia b jaho ŭ jakaści padziaki. Dziaŭčaty, dziakuj vam za vašu dabryniu i vialikaje serca! Spadziajusia, vy heta pračytajecie. Niachaj vam na vašym šlachu traplajucca takija ž dobryja ludzi, jak i vy sami».
Jašče adna raskazała, što na zaklik u sacsietkach adhuknulisia ludzi i dapamahli jaje mamie, jakaja jechała ŭ hetym ciahniku: «U ciahniku nie było aciapleńnia, prybyli hłybokaj nočču sa spaźnieńniem u niekalki hadzin. Hramadski transpart užo nie chadziŭ, a taksi niemahčyma było vyklikać praź vialiki popyt i nadvorje. Chtości napisaŭ pra heta ŭ Threads, i ludzi ŭ 2—3 hadziny nočy pajechali na vakzał, kab dapamahčy tym, chto prybyŭ, dajechać dadomu!»
Kamientary