Pieramožca Faktar.by Vital Bahdanaŭ ščyra raskazaŭ pra svaju hulniavuju zaležnaść i samy vialiki projhryš
«Ja sprabavaŭ zarablać. Staviŭ niašmat, patrochi, ale kab sistematyčna być u plusie. Niejki čas hetaja schiema pracavała».

Pieramožca čaćviortaha siezonu šou «Faktar.BY» Vital Bahdanaŭ pryznaŭsia, što peŭny čas rehularna rabiŭ staŭki na sport. U vyniku jaho samy vialiki projhryš skłaŭ 4000 rubloŭ. Pa słovach mužčyny, dla jaho heta byli istotnyja hrošy.
«U mianie zarobak byŭ nie duža vialiki. Dla mianie heta byli vialikija hrošy. Soramna było pierad siamjoj, pierad usimi. Niejak treba było vykručvacca z hetaj situacyi», — dzielicca Vital u efiry BT. Ale, jak pryznajecca mužčyna, praz try hady jon znoŭ prajhraŭ istotnuju sumu.
«Chacieŭ hrošaj», — prosta tłumačyć Bahdanaŭ svaju hulniavuju zaležnaść.
«U mianie nie było takoha azartu, što zaraz pastaŭlu, umoŭna, sto rubloŭ i vyjhraju tysiaču. U mianie byŭ chałodny raźlik. Ja sprabavaŭ zarablać. Nie šmat staviačy, pa trochi, ale kab sistematyčna być u plusie. Niejki čas hetaja schiema pracavała. Ale potym — u lubym vypadku tut sprava ŭ šancavańni — heta ŭsio ruchnuła», —
raskazvaje mužčyna i dadaje, što hulnia na staŭkach u jaho zajmała šmat času, dumak i pieražyvańniaŭ»:
«Sistematyčna chacieŭ zarablać, tamu šmat času sychodziła na toje, kab heta ŭsio analizavać, stavić, niešta, adsočvać. U niejki momant da mianie syn padychodzić: «Tata, pahulaj sa mnoj». Ja kažu: «Zaraz, zaraz» — i nie mahu ad mabilnaha dadatku adlipnuć. I ja prosta razumieju: navat kali ja budu zarablać hrošy takim čynam, ja prosta vyklučajusia i [całkam] tam znachodžusia, jany mnie ščaścia nie pryniasuć».
Vital źviartaje ŭvahu na raspaŭsiudžanaść rekłamy bukmiekierskich kantor, ale rekamienduje ŭsprymać ich nie jak srodak zarabić, a chobi:
«Voś ja, naprykład, siadžu na jakim-niebudź spartyŭnym kanale ŭ jutubie, i tam raskazvajuć, dapuścim, pra futboł i, viadoma, rekłamujuć časam staŭki, niejkija bukmiekierskija kantory. Jość adekvatnyja błohiery, jany prosta tabie čornym pa biełym havorać: «Pamiatajcie, što heta nie srodak zarobku, heta prosta chobi, zachapleńnie».
Kožny čałaviek vybiraje sabie sam. Možna, naprykład, uziać 20 rubloŭ i kupić niešta pajeści. Ale niekamu budzie cikava prosta na šancavańnie kinuć [na staŭku]. Možna za 10 rubloŭ kupić što smačnaje ci, dapuścim, u kino schadzić. A niechta abiare ŭ łato [zhulać]. Ale kali ty šmat hrošaj u heta ŭkładvaješ, zrazumieła, heta ŭžo drenna».
«Ja byŭ suprać, kab mianie mianiali na 20 rasijskich vajskoŭcaŭ. Nie zmoh by hladzieć u vočy ludziam, syny jakich siadziać»: pieršaje intervju eks-mera Chiersona

Kamientary