Uładalnik Dankoff Club (kazino, restaran, spa-centr, stryptyz-kłub) užo piać miesiacaŭ znachodzicca pad aryštam.
Rasśledavańnie kryminalnaj spravy suprać jaho praciahnutaje da 22 lutaha. Juryja Dańkova padazrajuć jaho ŭ tym, što z 2006 jahony kłub byŭ, faktyčna, šyrmaj, a ŭ realnaści heta byŭ publičny dom. Siamja ŭ takoje vieryć nie choča. «Naša Niva» pahavaryła z žonkaj biznesoŭcy Natallaj. Paśla aryštu muža jana ŭznačaliła siamiejnuju spravu.
— Chočuć biznes zabrać, i ja heta adčuvaju, bo mianie presujuć.
«NN»: Jakim čynam?
ND: Nie dajuć pracavać: zamučali pravierkami.
«NN»: Na siońnia kazino pracuje?
ND: Nie. Pracujuć tolki sałon, stryptyz, dyskateka. Kazino ź vieraśnia začyniena. Niemahčyma było pracavać praz pravierki. I tak było, što praviarajučych praviarali inšyja praviarajučyja. Niekalki kamisij.
«NN»: Bačylisia z mužam?
ND: Majoj siamji spatkańni ź im nie dajuć.
«NN»: Praz advakataŭ tolki suviaź?
ND: Tak. Ale advakaty nie ŭsio raskazvajuć, bo bajacca stracić licenzii — usio nadta niadobra.
«NN»: Abvinavačvańnie jamu nie źmianili?
ND: Sprava ŭ tym, što jamu inkryminujecca asabliva ciažkaje złačynstva.
«NN»: Vas taksama dapytvali?
ND: Nie. Ja nie prachodžu pa spravie. Mocny psichałahičny cisk na mianie akazvajecca z boku niezrazumiełych ludziej. Mnie pa načach telefanujuć, pytajucca, ci zajmajusia ja biznesam z aŭtamabilami «Bentli», ci pradaju kotak...
«NN»: Ale Vy nie źbirajeciesia spyniać biznes, raspradavać?
ND: Nie źbirajusia. Maja zadača — zachavać jaho. Za siabie treba zmahacca, za biznes, jakomu Juryj Piatrovič pryśviaciŭ 20 hadoŭ. Heta vialiki termin. Heta i zdaroŭje, i radaści, i hora — usialak byvaje ŭ biznesie. I taho, u čym jaho abvinavačvajuć, niama.
Juryja Dańkova zatrymali 4 vieraśnia. Z hetaha času jon znachodzicca pad vartaj. U kancy žniŭnia zatrymali mastackaha kiraŭnika i administratara Dankoff Club. Spravu zaviali spačatku na ich, a ŭžo praz tydzień aryštavali i ŭładalnika kłuba. Pahražaje im ad siami da dziesiaci hadoŭ turmy z kanfiskacyjaj majomaści.
Kamientary