U reanimacyju piśmieńnica trapiła paśla ekstrannaj apieracyi.

Biełaruskaja dziciačaja piśmieńnica Nadzieja Jaśminska trapiła ŭ reanimacyju.
«Takija spravy, što ja ŭžo dziasiaty dzień u reanimacyi. Paśla ekstrannaj apieracyi nie pracujuć nyrki. Ale ja trymajusia i nie hublaju nadziei», — apublikavali jaje słovy ŭ fejsbuku.
U sacsietkach znajomyja piśmieńnicy i jaje čytačy zyčać joj chutčejšaha vyzdaraŭleńnia.
«My z maim dzieviacihadovym synam vielmi lubim vašy knižki i nie tak daŭno nabyli čarhovuju. Vy dorycie stolki radaści i dabryni», — piša adna z čytačak.
«Nadzieja, zdaroŭja! Dasyłajem pramiani padtrymki i molimsia za vas Vielmi lubim vašyja knihi».
«Nadzieńka! Vy kazačnica! Davajcie — navaražycie sabie zdaroŭje! A my budziem malicca za vas».
Nadzieja Jaśminska naradziłasia ŭ Minsku ŭ 1985 hodzie. Jana piša dla dziaciej na biełaruskaj i ruskaj movach. Najbolš papularnyja knihi «Siem ružaŭ» (u 2016 hodzie kniha była ŭznaharodžanaja Premijaj Ciotki), «Spodačak dla cmoka», «Čamu Mieša nie maje chaty», «Kuś-kusiandra», «Pacierki i kropli».

U svaich knihach Nadzieja padymaje važnyja psichałahičnyja temy, što rabić sa złościu, jak nie być adzinokim i vieryć u cudy. Knihi Nadziei dapamahajuć i baćkam parazumiecca ź dziećmi i zanurycca ŭ ich śviet.
Kamientary