Babaryka: Nie mohuć zdymacca sankcyi z pradpryjemstvaŭ i ludziej, zadziejničanych u vajnie. Vypuścicie palitviaźniaŭ canoj zabojstva ŭkraincaŭ?
Akazałasia, što pazicyja palityka kardynalna adroźnivajecca ad padychodaŭ Maryi Kaleśnikavaj.

Razvažajučy pra sankcyi suprać Biełarusi, u novym vypusku «TOKu» Viktar Babaryka zaklikaje ćviaroza aceńvać pazicyi i realnyja mahčymaści bakoŭ.
«Treba razumieć, jaki mienavita pakiet sankcyj abmiarkoŭvajecca», — zaŭvažaje jon.
Palityk nahadvaje, što bolšaść sankcyj suprać Biełarusi «źjaŭlajucca nastupstvam vajny».
«Adpaviedna, kali my raźbirajemsia z sankcyjami, my pavinny raźbiracca z tym, chto pačaŭ hetyja razmovy. Jak sabie ŭjavić Jeŭropu, jakaja razumieje, što ŭvodzilisia sankcyi i suprać Rasii, i suprać Biełarusi — i my budziem zdymać sankcyi ź Biełarusi, ale nie budziem zdymać sankcyi z Rasii? Ci naadvarot. Tak nie byvaje. Heta pakiet. Jany ŭvodzilisia razam, z roznymi abmiežavańniami, ale ŭ pryncypie za adno i toje ž».
Na dumku Babaryki, «vajenny pakiet» sankcyj niemahčyma razhladać u adryvie ad tych zachadaŭ, što ŭžyvajucca adnosna Rasii.
Ź inšaha boku, važna razumieć, jakija kroki Biełaruś zdolnaja zrabić samastojna, kab damahčysia źmiakčeńnia cisku. Kali havorka idzie pra praviadzieńnie svabodnych vybaraŭ, to tut, jak ličyć palityk, ad aficyjnaha Minska mała što zaležyć:
«Kažuć, davajcie abmiarkoŭvać, zdymiem sankcyi ŭ abmien na samastojnaść Biełarusi. To-bok na praviadzieńnie svabodnych vybaraŭ u Biełarusi. Pytańnie: chto moža pryniać rašeńnie ab svabodnych vybarach u Biełarusi? Vy śmiejaciesia, ci što? Sama Biełaruś? Nu voś ćviaroza… Ja dumaju, jeŭrapiejskija palityki heta cudoŭna razumiejuć. To-bok ty pavinien razmaŭlać z tym, chto moža realna prymać niejkija rašeńni».
Što tyčycca vyzvaleńnia palitviaźniaŭ, to tut Babaryka bačyć inšuju prablemu: «Z hetym pytańniaŭ niama. Bo ty siońnia adnaho vypuściŭ, a zaŭtra znoŭ napładziŭ novych».
Palityk tłumačyć: «Pytańnie jakraz abmiarkoŭvajecca ŭ tym, što moža dziejnaja siońnia ŭłada Biełarusi zrabić asobna ad Rasii? I tady Jeŭropa prychodzić i kaža: što vy možacie zrabić? Vy možacie zrabić vielmi abmiežavanuju kolkaść rečaŭ. Vypuścić palitviaźniaŭ? Tak. Źnizić represii? Tak. Nie dapuścić uźniknieńnia [novych]? Tak. Na hetym usio.
Ciapier u Jeŭropy pytańnie: što my pavinny zrabić? Admianić vajennyja sankcyi? Jak tak? To-bok vy budziecie praciahvać zabivać ludziej? Za toje, što vy, moža być, vypuścicie kahości z [palitviaźniaŭ]. Ale cana! Ja razumieju, heta cynična hučyć, ale vy budziecie praciahvać zabivać ukraincaŭ. «Nu paru tysiač vypuścim ź biełaruskich turmaŭ. I vyhanim ich znoŭ va Ukrainu ci jašče kudyści».
Babaryka padkreślivaje: i Jeŭropa, i aficyjny Minsk u pytańniach źniaćcia sankcyj mocna abmiežavanyja ŭ svaim manieŭry.
«Ja liču adnaznačna pravilnym: nie mohuć zdymacca sankcyi z tych i pradpryjemstvaŭ, i ludziej, chto zadziejničany ŭ vytvorčaści ci ŭ padtrymcy vajny. Nie mohuć pa vyznačeńni, tamu što za hetym čałaviečyja žyćci stajać», — pierakanany palityk.
Pry hetym jon dapuskaje, što nabor sankcyj moža być pierahledžany. Mahčyma ich «kalibroŭka, bolš dakładnaja nastrojka», kab «źnizić nahruzku ci źnizić niehatyŭnyja nastupstvy sankcyj dla hramadzianskaj supolnaści, dla zvyčajnych ludziej u Biełarusi».
Adnak, jak zaŭvažaje palityk, «biełaruskamu hramadstvu heta nie nadta prymalna».
Siarod takich mier mohuć być jeŭrapiejskija adukacyjnyja prahramy ci pavieličeńnie vydačy viz. Ale i tut palityk sumniavajecca ŭ pośpiechu:
«Ale što kaža hetaja ŭłada? Luby student, jaki vyjazdžaje ź Biełarusi, pavinien padpisać papierku. A jašče, mała taho, ministr adukacyi, kali ja pravilna razumieju, niasie asabistuju adkaznaść za viartańnie hetaha studenta. Dyk voś ja chaču daviedacca, ci šmat takich ludziej [achvotnych]? Voś Jeŭropa zaraz adkryje ŭsie svaje ŭniviersitety i skaža welcome, a ź Biełarusi nichto nie pajedzie».
Padobnaja situacyja, na pohlad Babaryki, i ź vizami:
«Taja kolkaść viz, jakuju zaraz vydajuć jeŭrapiejskija konsulstvy, nasamreč niemałaja. Našmat bolšaja, čym była raniej. Tolki jeździć vielmi mała. Tamu što ty viedaješ: kali źjeździć, nie fakt, što ty adtul vierniešsia. A kali vierniešsia, to nieviadoma, kudy jašče vierniešsia».
«To-bok voś hetyja ŭsie rečy nastolki składanyja z punktu hledžańnia, z adnaho boku, nieabchodnaści kalibravać i dakładna padstrojvacca, a z druhoha boku, niemahčymaści vieści pieramovy z bokam, jaki nie moža prymać rašeńni. Heta vielmi składanaje pytańnie», — padsumoŭvaje Babaryka.
Zaŭvažym, što vykazanaja pazicyja Viktara Babaryki adroźnivajecca ad taho, što adstojvaje Maryja Kaleśnikava. U svaich vystupleńniach jana nie raźmiažoŭvaje tyja sankcyi, što nakładzienyja na Łukašenku za suŭdzieł u vajnie, i tyja, što stali nastupstvam falsifikacyj vybaraŭ i represij unutry Biełarusi.
«Sankcyi, akiej, sankcyi… Ale ž ludzi važniejšyja. Umoŭnaje žadańnie nie zdymać abmiežavańni ci žadańnie niejkaha dyjałohu — heta ž nielha suvymiaryć z čałaviečym žyćciom, a my zaraz havorym kankretna pra žyćci ludziej, izalacyju i presinh, pad jakim praciahvajuć žyć amal 9 miljonaŭ biełarusaŭ. (…)
Sankcyi ŭvodziacca dla taho, kab ich kaliści admianiać, i kali sankcyi bjuć pa zvyčajnych ludziach i biznesie, u hetym niama ničoha dobraha», — adznačała jana ŭ razmovie z Marynaj Zołatavaj.
Ciapier čytajuć
Maksim Znak pra pres-kanfierencyju va Ukrainie: My damovilisia nie ŭzdymać najbolš balučyja temy — katavańniaŭ, sankcyj, vajny. Moža, musili my pa-inšamu zrabić
Kamientary