Biełaruś uciahnuć u vajnu možna tolki adnym sposabam: kali suprać krainy pačniecca ahresija. Ab hetym Alaksandr Łukašenka zajaviŭ siońnia na naradzie ab dziejnaści ŚMI, piša BiełTA.

Pavodle słoŭ Alaksandr Łukašenka, šmatlikija zajavy za miažoj ab tym, što Biełaruś nibyta dałučycca da bajavych dziejańniaŭ va Ukrainie, raspaŭsiudžvajucca nie prosta tak. «Takim čynam rychtujecca hramadskaje mierkavańnie, kab nas tudy ŭciahnuć», — rastłumačyŭ jon.
«A nas u vajnu možna ŭciahnuć tolki adnym sposabam: kali suprać pačniecca ahresija, kali suprać nas pačnuć vajavać. Tamu ja trymaju vucha vostra. Kali ja heta čytaju, ja vyklikaju vajskoŭcaŭ: «Dałažycie, što adbyvajecca na paŭnočnym zachadzie, što na zachadzie? Usio my bačym? Ci mabilizavali ci my ŭsio? Raźviedka jak pracuje?» — zajaviŭ Łukašenka.
Ciapier čytajuć
DDoS-ataka idzie na sajty adrazu niekalkich biełaruskich ŚMI. Mahčyma, jana źviazanaja z šostaj hadavinaj narodnaha ŭzdymu 2020‑ha i kanfierencyjaj «Novaja Biełaruś», što adkryłasia siońnia
Kamientary