«Načalnik u pracoŭny čas u dobraachvotna-prymusovym paradku adpraŭlaje čyścić śnieh kala vytvorčaści. Heta ŭvohule zakonna?» — spytaŭ redakcyju «Arhumienty i fakty» čytač z Mahilova.

Advakat Mahiloŭskaj abłasnoj kalehii advakataŭ Uładzimir Harbačoŭ raspavioŭ «AiF», što nie, heta nie zakonna: zhodna z Pracoŭnym kodeksam (art.132), adciahvać supracoŭnikaŭ ad ich pramych abaviazkaŭ dla ŭborki terytoryi zabaroniena.
Kali ŭ vašaj słužbovaj instrukcyi abo kantrakcie nie prapisany abaviazak prybirać śnieh, najmalnik nie maje prava hetaha patrabavać (art.20 PK).
Pryciahnuć da takoj pracy mohuć tolki ŭ vypadku vytvorčaj nieabchodnaści (naprykład, śnieh moža pryvieści da spynieńnia stankoŭ) abo kali heta vyrazna prapisana ŭ kalektyŭnaj damovie vašaj arhanizacyi.
Važny momant — niekatoryja vidy rabot, naprykład ačystku dachaŭ, karnizaŭ budynkaŭ i zbudavańniaŭ ad śniehu i naledzi, mohuć rabić tolki śpiecyjalisty z dopuskam. Zvyčajnym supracoŭnikam heta rabić zabaroniena!
Ciapier čytajuć
Halina Dzierbyš kazała prakuroru: «Jak pamru, budu da ŭsich vas nočču prychodzić». I žyćcio ŭžo dahnała jaje sudździu i śviedak. Historyja piensijanierki, jakoj dali 20 hadoŭ kałonii
Kamientary