Dzikija koni ŭ Vałožynskim rajonie chavajucca ad śpioki na aŭtobusnym prypynku VIDEA
Dzikija tarpanapadobnyja koni, jakich niekalki hadoŭ tamu vypuścili na volu ŭ rajonie Nalibockaj puščy, hetym letam stali čaściej źjaŭlacca kala ludziej i darohi M6 Minsk — Hrodna. Kali raniej ich zvyčajna možna było ŭbačyć tolki zdalok u palach, to ciapier jany ŭsio čaściej padychodziać da miescaŭ, dzie byvajuć ludzi.

Asablivuju ŭvahu pryciahnuli niezvyčajnyja pavodziny tabuna kala vioski Daŭbieni ŭ Vałožynskim rajonie. Niekalki dzikich koniej stali vykarystoŭvać aŭtobusny prypynak kala trasy jak miesca dla adpačynku ŭ haračyja dni, piša vydańnie «Anłajnier». Adpaviednaje videa jamu prysłała čytačka.
Pryčyna takich pavodzin, vierahodna, u śpiakocie. U adkrytym poli žyviołam ciažka znajści abaronu ad mocnaha sonca, a pad dacham prypynku jość cień i bolš kamfortnyja ŭmovy. Tamu koni pačali prychodzić tudy, kab schavacca ad śpioki.
Dzikija tarpanapadobnyja koni ŭ palach kala trasy M6 užo stali svojeasablivaj miascovaj admietnaściu. Ludzi časta zaŭvažajuć ich padčas pajezdak, adnak u haračaje nadvorje žyvioły sami stali nabližacca da infrastruktury, jakuju zvyčajna vykarystoŭvajuć ludzi.
Kamientary
Tolki saviecki čałaviek sumuje pa stajni…
Pra całkam svojskuju žyviołu ja j nie kažu, jana sama nojdzie j svoj dvor, i svajo žytło ŭ im. Tyja ž koni, abo karovy. Staryja niekali apaviadali z svajho malenstva, kali balšaviki pazabirali koniej dy karoŭ u kałhas, dyk viartajučysia z kałhasnaha vypasu, jany zvykła praciahvał zbočvać u svaje dvary, da svaich chlavoŭ, što vyklikała ślozy j płač u byłych haspadaroŭ. To bok, jany raźbirajucca, što dla ich niavola j dzie jana, nie chvalujciesia. :))
Darečy, navat dzikija lasnyja źviery, jakija nikoli nie dahladalisia čałaviekam, vychodziać da čałavieka ŭ čas niejkaj svajoj biady. Bo jany ŭmiejuć manitoryć, što dla ich "bolšaje zło", napeŭna pryroda navučyła. Tamu Vy nia majecie racyi, abo nikoli nie dahladali žyviołu, tamu j razvažajecie štampami.