Zdareńni77

Sabaku pakinuli na dvare pry -15°S. Padrabiaznaści hučnaj historyi z Fanipala

Adrazu ŭ niekalkich sacsietkach raźlacieŭsia videarolik, źniaty niadaŭna ŭ Fanipali. U kadry pakazany sabaka, jaki źviarnuŭsia kłubkom pad hurbaj śniehu. Miało, dźmuŭ mocny viecier, ad jakoha žyviolina navat nie sprabavała schavacca. Videa vyklikała šyroki rezanans, a paźniej pačałosia sapraŭdnaje ratavańnie.

Videa z sabakam źjaviłasia ŭ sietcy 9 studzienia. Pavodle videa, žyviolina ŭtrymlivajecca na placy ŭ adnym z pryvatnych damoŭ Fanipala.

Onliner.by udałosia pahavaryć z susiedkaj Hannaj (imia źmieniena) — žančyna žyvie pobač. U toj dzień jana zaŭvažyła ŭsio z akna i prapanavała źniać na videa.

— Videa źniali, kab pakazać učastkovamu. Ja źviarnuła ŭvahu na toje, jak žyvie sabaka: na karotkaj viaroŭcy, biez dostupu da vady, tudy ž kidali trubčastyja kostki (za ščaście, kali padkarmili raz na tydzień), jakija nielha davać sabakam.

— Usio heta praciahvałasia niekalki hadoŭ. Ja padychodziła, prapanoŭvała dapamohu — naprykład, doški dla budki. Było, što ŭpotajki prynosiła korm i kłała — prosta niemahčyma było za hetym sačyć. Mnie kazali, što sabaka ni ŭ čym nie maje patreby, što jamu 20 hadoŭ — maŭlaŭ, tak doŭha žyvie, bo dobra karmili. Viedaju, što chtości jašče prapanoŭvaŭ dapamohu, ale jon [uładalnik] admaŭlaŭsia. Apošni raz my [z haspadarom] razmaŭlali vosieńniu. U kryvuju budku — ad jakoj tam adna nazva — sabaka nikoli nie łaziŭ, chavaŭsia za niejkaj ščylnaj doškaj. Kali pačalisia zaviruchi [u piatnicu], ja ŭbačyła sabaku na hetaj viaroŭcy… Źniali videa, pakazali ŭčastkovamu. Chvilin praz 10 pryjechali — pahladzieli, pastukali ŭ dźviery, ale nichto nie adkazaŭ.

Tady sabaku adšpilili i adnieśli ŭ chleŭ, kab chacia b jak-niebudź schavać ad vietru. A dalej dali abjavu, i vałanciory pačali dziejničać. Adzinaje, pra što škaduju — što nie zrabiła hetaha raniej.

«Uładalnik skazaŭ, što sabaki žyvuć u narmalnych umovach»

Videarolik u adnym z čataŭ ubačyła i Halina (imia źmieniena pa prośbie hieraini). Zastacca biaździejnaj žančyna nie mahła.

— Pazvaniła znajomaj i prapanavała razam pajści i pravieryć žyviolinu. Paźniej padklučyli jašče adnu dziaŭčynu, užo pa darozie da ich dałučylisia jašče dźvie, chto na praciahu 12 hadoŭ bačyŭ, jak ździekujucca z sabaki.

U vyniku kamanda ź piaci čałaviek viečaram u piatnicu pajšła parazmaŭlać z uładalnikami žyvioliny. Pavodle słoŭ Hali, u toj ža dzień ranicaj inšyja ludzi vyklikali milicyju i paźniej bačyli, jak sabaku ŭnieśli ŭ nieaciepleny bietonny chleŭ — vierahodna, heta adbyłosia paśla zvarotu Hanny. Ale praz paru hadzin, raskazali surazmoŭcy, hadavaniec znoŭ apynuŭsia na dvare.

— My pryjšli znoŭ kala 20:30. Padyšli pahavaryć z haspadarom, prapanavali dapamohu, skazali, što pryjšli pa dobraj voli. Ale jon [uładalnik sabaki] skazaŭ, što ŭ ich usio dobra, sabaki (ich na placy ŭtrymlivajecca dva) žyvuć u narmalnych umovach. Potym skazaŭ, kab my išli preč, i patrabavaŭ našy pašparty. Na heta my adkazali, što vykličam milicyju. Dalej było jašče niekalki zvarotaŭ u milicyju, ale tam skazali pačakać.

— Tady ja zapisała ŭsie numary i prapanavała razychodzicca pa damach — była dziasiataja hadzina viečara, pajšła dadomu. Prykładna a pačatku pieršaj mnie patelefanavali i skazali, što milicyjant vyjazdžaje. Ja paviedamiła dziaŭčatam, i my znoŭ pryjechali. U mašynie my dali pakazańni — u tym liku adkul daviedalisia pra zdareńnie. Ad nas pryniali čatyry zajavy (adna ź dziaŭčat pajšła spać). U adnoj była koŭdra, ale milicyjant papiaredziŭ, što siońnia zabrać sabaku my nie zmožam — maŭlaŭ, niama padstaŭ.

U hety čas sabaka lažaŭ kala chlava, pryviazany na karotki pavadok da ručki dźviarej, taksama jamu pakłali niejkuju futravuju reč. Na nas sabaka nie reahavaŭ — lažaŭ jak miortvy. Druhi byŭ pryviazany kala chlava, ale jamu ad śniehu było dzie schavacca. U niejki momant udałosia dabracca da haspadyni — jana pahadziłasia vyjści i adčynić dźviery. Adnak na terytoryju puskała tolki supracoŭnika milicyi, astatnija pavinny byli pakinuć ułasnaść.

— Kali milicyjant viarnuŭsia, jon raskazaŭ, što sabaku adniasuć u chleŭ. Ja skazała, što ranicaj paśla vizitu milicyi sabaku taksama tudy schavali, a potym znoŭ vynieśli na śnieh. U vyniku my syšli ni z čym. Na nastupny dzień mnie raskazali, što pryjeduć milicyja, abaroncy žyvioł i vieterynar. Kali ja pryjšła a 10‑j viečara, sabaku ŭžo zabrali — jon byŭ u mašynie.

«Sabaku adabrali — ciapier jamu patrebna apieracyja»

Ina była adnoj z tych, chto dapamahaŭ ratavać sabaku na druhi dzień. Jana dyrektarka dabračynnaha fondu «Žyvi».

— Videa ja ŭbačyła ŭ piatnicu — viedaju fanipalskich dziaŭčat-vałancioraŭ, padumała, što pytańnie vyrašyli na miescy. U subotu, kali źjaviłasia infarmacyja, što adabrać sabaku ź milicyjaj nie atrymałasia, ja vyjechała ŭ Fanipal, źviarnulisia ŭ centralnaje RUUS Dziaržynska. Dalej damovilisia ź vieterynaram — adabrańnie pavinna było adbycca pry im. Jeździli da doma niekalki razoŭ razam ź milicyjaj. Na žal, uładalniki byli varožyja, ale milicyjant im rastłumačyŭ, što prapanujem dapamohu. U vyniku sabaku adabrali jak «rečavy dokaz na časovaje ŭtrymańnie», jamu akazvajuć dapamohu.

Situacyja ŭskładniena tym, što ŭ sabaki try kuli ad pnieŭmatyki, jon asłableny, stan poŭści — žudasny, taksama jość puchliny małočnych załoz.

Na hety momant sabaka znachodzicca na časovaj pieratrymcy, u jaho ŭžo jość kuratar — dziaŭčyna Maryna. Da hetaj historyi jana padklučyłasia ź pieršaha dnia i była siarod piaci čałaviek, chto jašče ŭ piatnicu sprabavaŭ vyjści na kantakt z uładalnikami. Žurnalistu dziaŭčyna raskazała, što ŭratavany sabaka — Lala, Lali kala 12 hadoŭ.

— Jašče paru hadoŭ tamu mnie raskazvali, što sabak utrymlivajuć u žachlivych umovach, jany śpiać na hołaj ziamli, bieź ježy i pryviazanyja viaroŭkami. Tady dapamahčy ja ničym nie mahła, tamu paraiła źviartacca ŭ milicyju. Vierahodna, nichto ničoha nie zrabiŭ. Ale z ulikam nadvorja apošnim časam, kali sabaka amal pamiraŭ, ludzi nie vytrymali i ŭsio ž źviarnulisia da supracoŭnikaŭ milicyi.

Sa słoŭ Maryny, u razmovie haspadary namahali: z sabakam usio dobra, jon zvyk žyć na dvare, a kormiać jaho narmalna. Druhi sabaka (chłopčyk), jaki taksama žyvie na ŭčastku, u dzień razmovy byŭ bolš aktyŭny i ruchavy, mahčymaści schavacca ad śniehu ŭ jaho byli — pry hetym jon taksama znachodziŭsia na karotkim pavadku.

— Ja nie była ŭnutry [chlava], ale dziaŭčaty vykładali fota: hoły bieton, na padłozie stajała miska ź lodam.

Druhi sabaka pakul zastajecca z haspadarami. Što tyčycca Lali, paśla ahladu vieterynara na nastupny dzień jaje advieźli ŭ kliniku. Z prachodžańniem abśledavańnia dapamahła arhanizacyja «Zaašaniec», jakaja dała vałancioram tałony. — Ciapier Lala znachodzicca na časovaj pieratrymcy. Nieviadoma, što budzie dalej: sabaka ŭ drennym stanie, jamu patrebna apieracyja, paśla jakoj buduć vyrašać, jak lepš dla Lali.

Kurataram uratavanaj sabaki zastaniecca Maryna. Padrabiaznuju infarmacyju pra sposaby dapamohi Lali možna znajści tut.

Kamientary7

  • biełarusy maja chata skraju - 12 hadoŭ bačyŭ, jak ździekujucca z sabaki.
    13.01.2026
    padklučyli jašče adnu dziaŭčynu, užo pa darozie da ich dałučylisia jašče dźvie, chto na praciahu 12 hadoŭ bačyŭ, jak ździekujucca z sabaki.
  • 12 let smotrieli za izdievatielstvami!
    13.01.2026
    12 let smotrieli za izdievatielstvami! vsiu žizń sobaki! ostałoś tolko jej umierieť v takom vozrastie
  • Adzin bok kanfliktu
    13.01.2026
    biełarusy maja chata skraju - 12 hadoŭ bačyŭ, jak ździekujucca z sabaki., u artykule infarmacyja padadziena tolki z adnaho boku. To bok pakul zanadta rana śćviardžać, što ździeki z sabaki naohuł byli, a tym bolš što sabaka ŭsie 12 hadoŭ žyŭ u kiepskich umovach.

Ciapier čytajuć

Minsk siońnia viečaram pahruziŭsia ŭ ciemru. Paśla zahadu Łukašenki40

Minsk siońnia viečaram pahruziŭsia ŭ ciemru. Paśla zahadu Łukašenki

Usie naviny →
Usie naviny

«Minsktrans» prakamientavaŭ historyju ź dziaŭčynaj, jakaja trapiła ŭ balnicu paśla ŭdaru tokam u tralejbusie1

Čatyrochhadovy chłopčyk staŭ śviedkam žorstkaha zabojstva maci. Praz 20 hadoŭ jon uspomniŭ detali — zabojca pakarany5

Tusk: Sietka Džefry Epštejna mahła być maštabnaj apieracyjaj rasijskich śpiecsłužbaŭ pa vierbavańni zachodnich elit18

«Ja była jak pad hipnozam». Realnyja historyi minčukoŭ, jakich machlary prymusili pradać kvatery — adna sumnaja, druhaja amal ščaślivaja1

Siońnia nočču było da minus 27,6°C

U źlitych fajłach Epštejna ŭspłyła jašče adna biełaruska, madel i žonka futbalista — raskazvajem, što pra jaje viadoma17

«U vas jość lubimaja pieśnia?» Znajomciesia z Maksatam — samym viadomym stryt-videohrafam Minska1

Čempijon Polščy pa boksie, što raptoŭna viarnuŭsia ŭ Biełaruś, patłumačyŭ niečakanaje viartańnie11

Cichanoŭski vystupiŭ u Kanhresie ZŠA32

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Minsk siońnia viečaram pahruziŭsia ŭ ciemru. Paśla zahadu Łukašenki40

Minsk siońnia viečaram pahruziŭsia ŭ ciemru. Paśla zahadu Łukašenki

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić