«U vas jość lubimaja pieśnia?» Znajomciesia z Maksatam — samym viadomym stryt-videohrafam Minska
«O, Maksat, vitaju, a my ŭsio dumali, kali ž vas sustreniem», — z padobnych fraz časta pačynajucca roliki błohiera Maksata Redžephułyjeva. Pry hetym na videa jon pakazvaje nie siabie i nie niejkich sielebryci, a zvyčajnych minakoŭ. Mienš čym za paŭhoda sacsietki chłopca vyraśli da sumarnaha paŭmiljona padpisčykaŭ. U kamientaryjach zachapleńniaŭ — praz kraj. Z Maksatam pahavaryŭ Onliner.

«Zdarałasia, nakiroŭvaŭ kamieru na čałavieka i ŭ apošni momant: aj, ładna»
U heta składana pavieryć, ale samy viadomy stryt-fatohraf i videahraf Minska zajmajecca vuličnaj zdymkaj krychu mienš za try hady. Maksat navat nazyvaje dakładnuju datu, kali jamu ŭ hałavu pryjšła ideja pryśviacić hetamu svoj błoh — 14 lutaha 2023 hoda. Da taho momantu chłopiec šmat hadoŭ pracavaŭ u hramadskim charčavańni, a prafiesijnyja zdymki pravodziŭ chiba što va ŭłasnym ujaŭleńni. Kaža, što choć cikavaść da fota i kino była ź dziacinstva, u realnaści ŭsio doŭha nie składvałasia.

Čaroŭny šturšok u niejki momant dała žonka: jana zaŭvažyła, što ŭ Maksata zdorava atrymlivajecca zdymać na telefon, i prapanavała pasprabavać niešta bolš surjoznaje. Hetym «surjoznym» akazałasia kamiera Fujifilm X-T3 — dla pačatkoŭca aparat nie samy prosty. Maksat pryznajecca: pakruciŭ sam, nie razabraŭsia — pryjšłosia zapisacca na kursy, kab asvoić azy. Skončyŭšy fotaškołu, marudzić nie staŭ — adrazu vyjšaŭ nabivać ruku na vulicy.
— Spačatku ŭ mianie, viadoma, byli kiepskija fatahrafii. Dahetul hartaju svaje staryja videa i dumaju: nu jak tak možna było… Ale ŭ luboj dziejnaści jość pačatak, pieršyja pamyłki. Da svajho stylu ja pryjšoŭ užo ŭ pracesie, choć z samaha pačatku ŭjaŭlaŭ, jakija chaču rabić kadry: niešta takoje z soft-efiektam, blikami, nibyta ŭ śnie.
Na kantent ź minakami natchniŭ stryt-fatohraf z Maskvy. Mnie padaŭsia cikavym farmat, kali ty nie prosta zdalok zdymaješ ludziej, a adrazu dzielišsia ź imi vynikam, bačyš emocyi. Ja taksama staŭ padychodzić da ludziej, pytacca niešta elemientarnaje nakštałt imia i prafiesii (prosta kab trochi prychilna nastroić da siabie), pakazvaŭ, jak lepš paziravać. Z hetaha pačaŭsia błoh.
Maksat raspaviadaje, što ŭ pieršuju čarhu źviartaŭ uvahu na styl čałavieka. Kali asabliva ŭnikalnaha adzieńnia niama — prosta na tvar.
Pavodle słoŭ fatohrafa, kłasnych ludziej zaŭsiody vydaje pozirk.
Vykładaŭ u sietku tady taksama ŭsio, akramia vidavočna niaŭdałych kadraŭ. Niešta potym prychodziłasia vydalać pa prośbie hierojaŭ.
— Našmat čaściej takoje adbyvałasia, kali ja stanaviŭsia, naprykład, na Niamizie i prosta fatahrafavaŭ minakoŭ. Paśla publikacyj prykładna 10 čałaviek sa 100 prasili vydalić — navat sapraŭdy kłasnyja fota. Pryčyn zvyčajna nie nazyvali, maksimum: «Nie chaču, kab moj tvar niedzie śviaciŭsia». Prykra, ale što zrobiš.

Adnojčy sfatahrafavaŭ cikavaha mužčynu, pakazaŭ zdymki, paprasiŭ dazvoł vykłaści. Jon čamuści adrazu pierajšoŭ na ahresiŭny ton, patrabavaŭ nieadkładna ŭsio vydalić. Akazaŭsia, darečy, zamiežnikam.
Biełarusy ž da vuličnaj fatahrafii vielmi talerantnyja — u bolšaści vypadkaŭ usie tolki rady trapić u abjektyŭ.
«U kamientaryjach pišuć, što ŭ mianie talent raskryvać ludziej, jak u psichołaha»
Roliki Maksata pastupova stali pryciahvać nie tolki padpisčykaŭ, ale i zakazčykaŭ. Chłopiec vyrašyŭ zvolnicca z hramadskaha charčavańnia i pierajści na paŭnavartasny videafarmat.
— Adnojčy ja išoŭ niekudy pad muzyku, i mianie tak «paniesła» ad vajba pieśni, što ja pačaŭ ujaŭlać siabie ŭ klipie. Dumaju, takoje byvaje z kožnym. Tady ja i padumaŭ, što było b kłasna dapamahać vypadkovym minakam uvasablać padobnyja fantazii. Vyrašyŭ, što budu padychodzić, znajomicca, pytacca pra lubimuju pieśniu i pad jaje zdymać ceły klip. Ale ŭ niejki momant zrazumieŭ, što heta zanadta resursazatratna. Enierhija i matyvacyja kančalisia chutka: ja nadta zamaročvaŭsia nakont mantažu i karcinki.

U rešcie rešt Maksat pierafarmatavaŭ ideju ŭ žanr tych samych «prachodak». Za tyja paŭhoda, što chłopiec pakazvaje, jak biełarusy pryhoža kročać pad Imagine Dragons, Moby ci «Pieśniaroŭ», aŭdytoryja jaho Instagram vyrasła da 330 tysiač, TikTok — da 160 tysiač. Siarod ich — zorki ŭzroŭniu Maksima Hałkina.
Pry hetym Maksat pa-raniejšamu zdymaje roliki dla minakoŭ biaspłatna, zarablajučy na žyćcio rekłamaj i fryłansam.
— Pastupova ja staŭ bolš akcentavać uvahu na mini-intervju. Aŭdytoryi vielmi padabajecca daviedvacca, jaki čałaviek unutry, jak jon razvažaje pra žyćcio. Upeŭnienaść źjaviłasia, kali pryjšła viadomaść i mianie stali paznavać navat biez kamiery.
Zaraz Maksat padychodzić da ludziej luboha ŭzrostu, akramia dziaciej. Kaža, što admovy čuje prykładna ŭ 40% vypadkaŭ. Uzimku składaniej: minčanie, zachutanyja pa samyja brovy, prabiahajuć mima vielmi chutka. Na minułym tydni, naprykład, chłopiec hulaŭ z kamieraj paŭdnia i ŭdała złaviŭ tolki troch čałaviek, što, pavodle jaho słoŭ, vielmi mała ŭ paraŭnańni ź ciopłymi miesiacami, kali zdymacca zhadžajucca amal usie. Tady za adzin špacyr atrymlivajecca źniać i 12‑15 prachodak, ź jakich 10 dakładna patrapić u błoh.

— U kamientaryjach pišuć, što ŭ mianie talent raskryvać ludziej, što ja niby psichołah… Pryjemna, viadoma, ale mnie časam stanovicca nijakavata praz takija kamplimienty. Bo ja sam pa sabie čałaviek saramlivy: jašče paru hadoŭ tamu naŭrad ci pahadziŭsia b navat na hetuju razmovu. Heta praca nad saboj. U mianie ŭ hałavie pastajanna idzie dyjałoh: «Tak, Maksat, ja viedaju, što ty vielmi saromieješsia, ale davaj zaraz prybiarom heta ŭ bok i ty prosta padydzieš da čałavieka». Tak ja pieraboraŭ svoj strach kamunikacyi.
— U cełym ad kožnaha čałavieka z maich videa ŭva mnie zastajecca niejkaja čaścinka jaho dušy.
Amal usie ludzi zachoŭvajucca ŭ pamiaci: byvaje, baču kaho-niebudź z hierojaŭ u horadzie — jon mianie, moža, užo i nie paznaje, ale ja ŭspaminaju, jak zdymaŭ jamu prachodku.
Adna sustreča zapomnicca nazaŭždy: padčas zdymkaŭ z hierainiaj daviedaŭsia, što joj zastałosia žyć zusim niadoŭha. Hetuju častku jana paprasiła nie vykładać, ale rolik vyjšaŭ — pa im ničoha zrazumieć niemahčyma. Ale sam ja tady byŭ u stupary, navat nie viedaŭ, što skazać, i prosta pramaŭčaŭ… Moža być, heta i była samaja pravilnaja reakcyja.

«U biełarusach bolš za ŭsio caniu talerantnaść»
Maksat rodam z Turkmienistana, z horada Mary. U Biełaruś pryjechaŭ amal 14 hadoŭ tamu, vyvučyŭsia na inžyniera-ekanamista ŭ BNTU. Na pytańnie, čamu vyrašyŭ nie viartacca na radzimu, uśmichajecca: naš klimat akazaŭsia bolš pryjemnym, da taho ž prosta zakachaŭsia — i ŭ novuju krainu, i ŭ budučuju žonku.

— Sa svajoj žonkaj ja paznajomiŭsia tut, ale jana taksama z Turkmienistana. Žyli ŭ adnym internacie. Jana mietyska, jak i ja: baćka ŭ jaje turkmien, a maci — ukrainka. Moj baćka taksama turkmien, maci pa nacyjanalnaści niemka. U Turkmienistanie ja praktyčna nie byvaju — z taho času, jak nie stała mamy. Zdajecca, apošni raz lotaŭ tudy dva hady tamu, kali treba było abnavić zamiežny pašpart. Z baćkam majem znosiny, stelefanoŭvajemsia, ale, sam razumieješ, baćka jość baćka… Usio ž taki raniej ja pryjazdžaŭ zbolšaha z-za mamy. A kali jaje chvaroba ŭziała svajo, pierastaŭ, kab nie nakryvała ŭspaminami. Mahčyma, dla mianie heta niejki zaspakajalny momant: pakul ja tut, zdajecca, što mama taksama dzieści tam jość.
— Chaču zadać tabie tyja ž pytańni, jakija ty zadaješ svaim hierojam. Apišy siabie ŭ troch słovach.
— Napeŭna, dobry. Svajho rodu piedantyčny (mahu posud pieramyvać pa niekalki razoŭ). Nu i treciaje — letucienny.
— Pra što maryš?
— Kali abahulniena, to maru, kab nazaŭždy vykaranilisia rasizm i dyskryminacyja, kab u śviecie nie było vojnaŭ, kab ludzi pavažali płanietu — naš ahulny dom.

— Što robić ciabie ščaślivym?
— Rodnyja, žonka, maja sprava. Ale kali ščyra, to ščaślivym ja ŭ pieršuju čarhu rablu siabie sam. Heta majo žyćcio, tolki ja vybiraju šlach. Ja svoj abraŭ — i ščaślivy.
— Ad jakoj zvyčki ty chacieŭ by pazbavicca?
— Zvyčki zanadta mocna zahaniać siabie roznymi dumkami: a što, kali nie atrymajecca, a moža, voś heta zrabić pa-inšamu… U niejkim rodzie heta, moža, i nieabchodna, bo kali ty nie budzieš siabie trochi «bić», to ci naŭrad pryjdzieš da pośpiechu. Ale časam ja zanadta zacyklivajusia i łaŭlu depresiŭnyja stany. Vyratoŭvajusia nastalhičnymi filmami ci mulcikami. Ja vieru, što dumki materyjalnyja: čym čaściej ty ŭjaŭlaješ metu, tym ty da jaje bližej.
— Što ty bolš za ŭsio ceniš u ludziach?
— Adkažu, musić, hetak ža, jak i bolšaść maich hierojaŭ: dabryniu i sumlennaść. Jašče, moža, umieńnie razumieć inšych ludziej biez słoŭ. Kali čałaviek pa adnym tolki pozirku razumieje, jakija temy možna padnimać z taboj u znosinach, a jakija nie varta, — voś takoje ja šanuju.

U biełarusach bolš za ŭsio šanuju talerantnaść. Viadoma, sustrakajucca ludzi, jakija mohuć niejak źviarnuć uvahu na maju źniešnaść, prakamientavać. Ale zbolšaha znosiny ź biełarusami — heta vaŭ. Vy vielmi dobryja, spahadlivyja ludzi. Navat prosta na vulicy ŭsio heta možna pračytać u vačach u bolšaści ludziej. I kali ja da ich padychodžu, to redka pamylajusia.
Ciapier čytajuć
Halina Dzierbyš kazała prakuroru: «Jak pamru, budu da ŭsich vas nočču prychodzić». I žyćcio ŭžo dahnała jaje sudździu i śviedak. Historyja piensijanierki, jakoj dali 20 hadoŭ kałonii
Kamientary