U najbližejšyja dni Ziamlu mohuć nakryć adrazu niekalki mahnitnych buraŭ. Pavodle prahnozaŭ astranomaŭ, paharšeńnie hieamahnitnaj situacyi pačniecca ŭžo 13 maja, a najbolš mocnaja aktyŭnaść čakajecca bližej da vychadnych.

Asnoŭnuju zaniepakojenaść u vučonych vyklikaje vialikaja karanalnaja dzirka na Soncy. Mienavita jana, pavodle acenak śpiecyjalistaŭ, moža spravakavać mahnitnyja bury ŭzroŭniu G1—G2 u pieryjad z 15 pa 17 maja. Vierahodnaść takoha scenaryja aceńvajecca prykładna ŭ 85%.
Akramia hetaha, mahčymyja i bolš rannija prajavy. Navukoŭcy miarkujuć, što Ziamli moža dasiahnuć vobłaka soniečnaj płazmy, vykinutaje jašče 10 maja. Pakul dakładna nieviadoma, ci zakranie jano płanietu: patok moža prajści mima abo tolki častkova zakranuć mahnitaśfieru.
Jość i treci mahčymy faktar ryzyki. Aktyŭnaja vobłaść na Soncy pad numaram 4436, jakaja ŭžo niekalki razoŭ vykidvała płazmu, ciapier pavaročvajecca ŭ bok Ziamli. Kali tam adbudziecca novaja ŭspyška, uździejańnie na hieamahnitnaje pole moža być jašče macniejšym.
Padčas mahnitnych buraŭ mieteazaležnyja ludzi časta skardziacca na hałaŭny bol, pierapady cisku, słabaść, stomlenaść i prablemy sa snom. Miedyki rajać u takija dni paźbiahać pieratamleńnia, bolš adpačyvać, pić dastatkova vady i ŭvažliva sačyć za samaadčuvańniem.
Ciapier čytajuć
U Šejmana znajšli jašče adnu mahčymuju kachanku i syna. Sakratarka biez vyšejšaj adukacyi za ličanyja hady stała ŭłaśnicaj raskošnych damoŭ i handlovaha centra
U Šejmana znajšli jašče adnu mahčymuju kachanku i syna. Sakratarka biez vyšejšaj adukacyi za ličanyja hady stała ŭłaśnicaj raskošnych damoŭ i handlovaha centra
«Što, hrochnuć dziaciej Cichanoŭskaj, kab źviarnuli ŭvahu na maju prablemu?» Jak tupy kamientar aktyvista Dzianisa Daškieviča stvaryŭ jamu prablemy ŭ Polščy
«Što, hrochnuć dziaciej Cichanoŭskaj, kab źviarnuli ŭvahu na maju prablemu?» Jak tupy kamientar aktyvista Dzianisa Daškieviča stvaryŭ jamu prablemy ŭ Polščy
«Vykopvała nievialikija jamki, źbirała mutnuju daždžavuju vadu i piła jaje». Piensijanierka, jakaja dva tydni błukała pa lesie, raskazała, jak joj udałosia vyžyć
Kamientary
I hałava ŭ narmalnych ludziej balić nasamreč nie ŭ kancy tydnia, ale ŭ samym jaho pačatku, u paniadziełak ranicoju.