4 maja kala 11 hadzin ranicy žycharka adnaho z damoŭ pa vulicy Hareckaha u Minsku paskardziłasia ŭ milicyju, što joj na mabilny telefon telefanujuć nieznajomyja dzieci i kažuć, što jaje dom nibyta zaminiravany. Pra heta paviedamiła aficyjny pradstaŭnik Frunzienskaha RUUS Natalla Askirka.
Pieršy zvanok, pa słovach žančyny, pastupiŭ joj 13 maja ź nieznajomaha numara, ale razmovy nie było. Na nastupny dzień z hetaha ž numara patelefanavaŭ nieviadomy padletak i paviedamiŭ, što žyły dom, u jakim jana pražyvaje, nibyta zaminiravany. Praź niekalki chvilin, užo ź inšaha numara, znoŭ patelefanavaŭ padletak i staŭ niecenzurna vykazvacca ŭ adras žančyny.
U chodzie razboru vyśvietliłasia, što dvoje dziesiacihadovych školnikaŭ z Homiela ranicaj 14 maja vyjechali na aŭtobusie z adnakłaśnikami ŭ łahier. Pa darozie jany vyrašyli pažartavać — patelefanavać na vypadkova nabrany raniej numar i paviedamić, što žyły dom zaminiravany.
«U suviazi z tym, što dzieci nie dasiahnuli ŭzrostu, ź jakoha nastupaje adkaznaść za ŭčynienyja dziei, jana budzie ŭskładzienaja na ich baćkoŭ», — skazali ŭ RUUS.
Ciapier čytajuć
Śpiecsłužby atrymali dostup da pierapiski ŭ Signal, choć sama prahrama ŭžo była vydalenaja. Toje samaje mahło być i z TH. Jak tak i jak zaścierahčysia?
Kamientary