«My — patryjoty, my hatovyja abaraniać svaju Ajčynu», — zajaviŭ siońnia Łukašenka na sustrečy z hubiernataram Uljanaŭskaj vobłaści Alaksiejem Ruskich.

«Ja vielmi ŭvažliva adsočvaju srodki masavaj infarmacyi, pakolki vajna ŭ tym liku siońnia idzie pierš za ŭsio ŭ ŚMI. I adkryta vam skažu, što časam sa ździŭleńniem čytaju toje, što niekatoryja tam — nie to błohiery, nie to jašče chto-niebudź — pišuć u dačynieńni da Biełarusi. Pra šmatviektarnaść i hetak dalej. Užo kolki razoŭ kazaŭ pra heta, što šmatviektarnaść nijak nie addalaje nas ad Rasijskaj Fiederacyi. Tak, my pravodzim šmatviektarnuju palityku, tamu što ekanomika lažyć u asnovie», — zajaviŭ Łukašenka.
Pavodle jaho słoŭ, Zachad spyniŭ supracoŭnictva ź im. Tamu ŭ ramkach šmatviektarnaści jon pajšoŭ na Poŭdzień, Paŭdniovy Zachad i Uschod, raźvivaje adnosiny z Afrykaj.
«Naš intares i viektary tam, dzie naša ekanomika. Tut nie idzie havorka pra našy hłybokija adnosiny, pierš za ŭsio z vami, Rasijskaj Fiederacyjaj. Tamu bałbatnia pra hetuju šmatviektarnaść i paproki ŭ adras Łukašenki absalutna niesumiaščalnyja. Potym, ja ŭžo bolš za 30 hadoŭ pracuju prezidentam. Nie mnie ŭžo mianiać niejkija viektary. Jak niekatoryja navat užo dajšli da taho, što «Łukašenka — heta nie sajuźnik». Nu, heta sprava hustu. Pakul my (i, dumaju, tak budzie i dalej) znachodzim ahulnuju movu z kiraŭnictvam Rasijskaj Fiederacyi. I z Prezidentam Rasii, i z kiraŭnikami viadučych partyj. Nijakich razychodžańniaŭ u padychodach.
My — patryjoty, my hatovyja abaraniać svaju Ajčynu. I vy pavinny viedać, što adstupleńnia tut nijakaha i tym bolš zdrady niama i być nie pavinna. Čym zakančvajecca zdrada, vy bačycie va Ukrainie. My nie chočam paŭtaryć hety los», — skazaŭ Łukašenka.
Taksama jon adznačyŭ, što ŭ Biełarusi imknucca raźvivać uvieś toj vytvorčy patencyjał, jaki zastaŭsia z časoŭ Savieckaha Sajuza.
«My ničoha nie stracili z savieckich časoŭ, ničoha nie zakryli, nie prykryli. Naadvarot — raźvivali. I pakolki my, jak kazaŭ kłasik, stajali na plačach hihantaŭ, heta spryjała zachavańniu taho, što my siońnia majem. Heta važna dla luboj dziaržavy, — skazaŭ jon. — I tut dla nas vielmi pakazalny Kitaj. My siabrujem ź Si Dzińpinam, časta ź im abmiarkoŭvajem hetuju temu. I jon mnie pra heta časta kaža, što ničoha (u Kitai) nie admaŭlali: ni pieryjad Mao Dzeduna, ni Den Siaopina, nikoha. Jany brali ŭsio najlepšaje. Nu i pahladzicie na vynik raźvićcia KNR. Heta — viadučaja ekanomika śvietu, viadučaja kraina, ź jakoj usie vymušanyja ličycca. Lubiš, nie lubiš Kitaj, jak amierykancy, a ličycca davodzicca».
-
«Vaŭkoŭ bajacca — u les nie chadzić». Jak uładkavany biznes biełaruskaha pierakupščyka ŭ Polščy
-
«Da apošniaha nie viedała, što kvaternaje pytańnie moža vyrašycca». Mama trojni raskazała, jak navažyłasia prasić žyllo ŭ Łukašenki
-
U Branskaj vobłaści ad udaru bieśpiłotnika paciarpieła biełaruska. Joj amputavali kancaviny
Kamientary
[Zredahavana]
Potomu čto svoju žopu zaŝiŝał, dumał kak łovko on raskatyvajet rasiejciev na diešievyje niefť i haz.