Vučnia šostaha kłasa pastavili na ŭlik za toje, što jeŭ siemki. Baćka pajšoŭ u sud
Baćka vučnia nie źmiryŭsia z rašeńniem kamisii pa spravach niepaŭnaletnich i praz sud dakazaŭ: brudnaja padłoha — heta nie nahoda klajma dla syna.
U redakcyju «Mocnych Navin» źviarnuŭsia minčanin ź niezvyčajnaj historyjaj: jamu pryjšłosia praz sud dakazvać, što jaho syn-šaścikłaśnik — nie chulihan.
Mužčyna raspavioŭ, jak praz zvyčajnyja siemki dzicia pastavili na ŭlik u milicyju, i ŭ kolki heta abyšłosia dziaržavie.
Sama historyja adbyłasia letaś. 13‑hadovy školnik paśla ŭrokaŭ zajšoŭ u harderob i vyrašyŭ pajeści siemak.
Pa viersii škoły, łupińnie chłopčyk vyploŭvaŭ prosta na padłohu i nie źviartaŭ uvahi na zaŭvahi harderobščycy.
Administracyja navučalnaj ustanovy nie stała abmiažoŭvacca vychavaŭčaj hutarkaj i źviarnułasia ŭ Kamisiju pa spravach niepaŭnaletnich. Dziejańni dziciaci pryznali «drobnym chulihanstvam» (art. 19.1 KaAP), i padletka pastavili na aficyjny ŭlik.
Baćka nie pahadziŭsia z takim rašeńniem i pajšoŭ u sud.
Tam pryjšli da vysnovy, što siemki — heta pradukt charčavańnia, ich u škole možna jeści tolki ŭ stałovaj. U harderobie — nielha. Adnak parušeńnie praviłaŭ unutranaha rasparadku škoły — heta dyscyplinarnaja pravina, a nie «chulihanstva».
Sud pryznaŭ rašeńnie ab pastanoŭcy na ŭlik niezakonnym i abaviazaŭ kamisiju jaho admianić. Bolš za toje, administracyju rajona abaviazali vypłacić baćku dziciaci sudovyja vydatki. Pryncypovaja pazicyja mužčyny kaštavała biudžetu 1832 rubli.
-
Pad Minskam adkryli zavod, dzie robaty vypuskajuć duchavyja šafy
-
«Časta na «chimii» składana rabić samyja prostyja rečy». Cichanoŭskaja vykazała spačuvańni z pryčyny śmierci Aleny Pankovaj
-
Biełaruska, jakaja vyrablaje broški ŭ vyhladzie dziaŭčat z čyrvona-zialonymi kakošnikami, ščyra nie razumieje, čamu jaje krytykujuć
Kamientary