U Minsku jość bankaŭskaje adździaleńnie, dzie pracujuć adny mužčyny
Heta adździaleńnie banka pracuje ŭžo nie pieršy hod.

Pra jaho raspaviali na ANT.
«Mnie pastupiŭ zvanok z prapanovaj, raskazali, što taki farmat cikavy budzie, buduć pracavać tolki chłopcy. I ja pryniaŭ rašeńnie, što heta cikavy dośvied, treba pasprabavać», — raskazaŭ viadučy śpiecyjalist prodažu roźničnych bankaŭskich praduktaŭ Maćviej Kavalko.
U Biełarusbanku na taki ekśpierymient pajšli, bo paličyli, što žycharkam maładoha mikrarajona Minska takaja fiška zojdzie. Adras hetaha adździaleńnia ŭ siužecie nie zhadvajecca.
Ale sami supracoŭniki da žanočaj uvahi hatovyja.
«Ja nie źviartaju ŭvahi, mnie nielha. Ja žanaty», — uśmichajecca viadučy śpiecyjalist akazańnia roźničnych bankaŭskich pasłuh Jaŭhien Tanienia.
Ale, jak kažuć u siužecie, žanatyja nie ŭsie.
U piatnicy mužčynski kalektyŭ adpraŭlajecca na turźloty.
-
Džon Koŭł zajaviŭ, što spadziajecca damahčysia vyzvaleńnia palitviaźniaŭ u siaredzinie vieraśnia
-
Litoŭskaha błohiera, jaki vaziŭ turystaŭ u Čarnobylskuju zonu, pasadzili ŭ Biełarusi za palityku
-
«Astravok Paŭnočnaj Karei». Baranavickaja škoła vykaciła śpis patrabavańniaŭ da źniešniaha vyhladu vučniaŭ
Kamientary
achchacha
ja ocieniło