Zaviaźli ŭ mahnitnych piaskach i ździvilisia cenam u kaviarniach. Biełarus raskazaŭ, jak źjeździŭ ź siamjoj na mašynie ŭ Hruziju
Hruzija ŭ apošnija hady — vielmi papularny kirunak u biełarusaŭ, jakija lubiać aŭtavandroŭki. Kažuć, tam možna tanna i smačna adpačyć, sumiaściŭšy znachodžańnie na mory z prahladam roznych histaryčnych vydatnych miaścin. Ale jość prablema — u Rasii, praź jakuju daviadziecca prakładać maršrut, zaraz usio nie tak užo dobra z palivam i internetam. Čytač vydańnia «Anłajnier» Alaksiej niadaŭna viarnuŭsia z trochtydniovaha padarožža ź siamjoj u Hruziju i raskazaŭ, jak tam iduć spravy i kolki hrošaj treba padrychtavać, kali vy chočacie ni ŭ čym sabie nie admaŭlać u pajezdcy.

Niama paliva i internetu. Jakija ciažkaści paŭstali ŭ Rasii?
U aŭtavandroŭku mužčyna vypraviŭsia razam z žonkaj i dvuma dziećmi, małodšamu ź jakich try hady. Na pytańnie, ci nie było składana ŭ dalokaj darozie z małymi, małady tata adkazaŭ, što syn padarožničaje na mašynie z baćkami z šaści miesiacaŭ!

«Pierad pajezdkaj my zrabili miedycynskija strachoŭki i aformili kaska, pakolki ŭ Hruzii davoli śpiecyfičny styl kiravańnia, — raskazvaje Alaksiej. — Miedstrachoŭka spatrebiłasia: małodšy na Čornym mory padchapiŭ rotavirus.
Vyjazdžali my ź Minska na zołku. U nas nie było zahadzia zabraniravanych hatelaŭ. Pierasoŭvalisia ŭ takim farmacie: zachaciełasia adpačyć — spynilisia, stamilisia — spynilisia, zachacieli pahulać — taksama. Pa darozie vybirali niejkija mateli i haścinicy.

Pieršyja pryhody pačalisia tady, kali my ŭjechali ŭ Rasiju. U mianie była i rasijskaja sim-karta, i biełaruski roŭminh, ale praktyčna ničoha nie pracavała. U Varoniežy ja zabraniravaŭ hatel, ale jak tolki my ŭjechali ŭ horad — usio adklučyłasia. Było pryniata rašeńnie vyjechać nazad na trasu i ruchacca dalej. U vyniku my spynilisia ŭ mateli za Varoniežam.
Jašče adna prablema — paliva. U mianie była z saboj kanistra na 10 litraŭ. Ale da Varonieža niejkich hłabalnych prablem nie było. Tak, mnohija pryvatnyja zapraŭki byli zakrytyja, ale na AZS bujnych złučanych sietak bienzin byŭ. I nie skazać, što naziralisia vielmi vialikija čerhi.
My sprabavali zapraŭlacca časta: pieraadoleli kiłamietraŭ 200 — zajechali na AZS, raz jość takaja mahčymaść. Ad Varonieža da Rastova pačaŭsia kvest — bienzinu nie było. Adna z zapravak była zakrytaja, ale ludzi ŭsio adno stajali ŭ čarzie, kab dačakacca jaje adkryćcia.
Za Rastovam sutyknulisia z abmiežavańniami: limit na adnu mašynu — 20—30 litraŭ. Darečy, u Rasii ŭ bolšaści aŭtamabilaŭ bak znachodzicca sprava, a ŭ našaj Geely — źleva. Tak što nam pašancavała: možna było nie stajać u čarzie z 30—40 mašyn na kałonku, a vybirać tuju, dzie aŭtamabilaŭ pamienš — štuk z 10».

Pa darozie siamja Alaksieja zajechała ŭ Biesłan, kab svaimi vačyma ŭbačyć miemaryjalny kompleks, pryśviečany pamiaci achviar terarystyčnaha akta 2004 hoda. Jak raskazvaje mužčyna, škoła znachodzicca na restaŭracyi, adnak trahična viadomaja sportzała adkrytaja.
«Tam my sustreli žančynu (nie viedaju jaje pasadu — mahčyma, vachciorka), u jakoj dačka była adnoj z zakładnic. Nakolki zrazumieŭ, joj było trochi bolš za 20 i jana była žurnalistkaj. Kali adbyŭsia vybuch, jana lažała na padvakońniku. Vybuchnoj chvalaj jaje vykinuła z akna — jana vyžyła, ale arhškłom atrymała ŭdar pa tvary, paraŭnalny z cehłaj.


Paśla Biesłana my pajechali va Uładzikaŭkaz. Tam pahulali pa handlovym centry. Zatym dabralisia da Nižniaha Łarsa. Spynilisia ŭ hateli na bierazie hornaj raki — litaralna za čatyry kiłamietry ad miažy».
Pryhody ŭ Hruzii, abo Jak u Geely admoviŭ poŭny pryvad
Da Tbilisi siamja ruchałasia pa Vajskova-Hruzinskaj darozie. Jany vyrašyli ŭziać ad jaje ŭsio — padjazdžali da ŭsich vydatnych miaścin, jakija možna sustreć pa šlachu. Siarod ich — Arka Družby narodaŭ i aranžava-ryžy «kamienny vadaspad» (minieralnaja krynica).
«U Tbilisi my zastalisia na paru dzion, prajechali pa ŭsich vydatnych miaścinach horada. Zatym vypravilisia ŭ Batumi. Pa darozie naviedali Upliscyche — staražytny piačorny horad, a jašče Baržomi. Byli ŭ kurortnym pasiołku Ureki, jeździli ŭ Kabuleci.


U Batumi najbolš spadabalisia hory. A jašče my jeździli hladzieć na miesca źlićcia rek Čarochi i Adžarysckali. Nie mahu skazać, što mnie spadabaŭsia sam horad Batumi… Stajać pryhožyja budynki, pryhožyja nabiarežnyja, ale siarod hetaha — jakija-niebudź samabudy, staryja damy, dzie z akna da słupa budzie naciahnutaja viaroŭka, na jakoj sušycca bializna.


Va Ureki my vypravilisia pahladzieć na mahnitnyja piaski (piasok tam čorny i sapraŭdy mahnicicca). Umudrylisia zakapacca: jechali pa nakatanaj darozie, ale ŭ niejki momant ja zrazumieŭ, što dalej ruchacca nie varta. Vyrašyŭ raźviarnucca — i ŭsio, mašyna stała. Ja navat nie prasiŭ dapamohi — tut ža padbiehli čałaviek z vosiem i stali nas vykopvać rukami, šturchać mašynu. Staŭleńnie da biełarusaŭ cudoŭnaje! U vyniku nas vyciahnuŭ kazach z dapamohaj trosa. Potym vyśvietliłasia, što jon — invalid-kalasačnik.
Paśla ja pryparkavaŭ mašynu i my pajšli kupacca. Litaralna praz 40 chvilin na tym ža samym miescy zakapaŭsia jašče adzin turyst. Ale jaho vyšturchać nie atrymałasia — jon vyklikaŭ na dapamohu evakuatar. Kali b u mianie ŭ toj momant pracavaŭ poŭny pryvad, to ja ŭpeŭnieny, što pacichu vyjechaŭ by. Ale ŭ Batumi jon pierastaŭ pracavać, kali zaharełasia cełaja «jełačka» z pamyłak».
$3500 na čatyroch. Biudžet pajezdki ŭ Hruziju siamji, jakaja nie aščadžała
«Paśla Batumi my viarnulisia ŭ Tbilisi. Tam u nas taksama była standartnaja prahrama: kanatnyja darohi, sabor Śviatoj Trojcy (Cminda Sameba), statuja Maci Kartli…

Pryjemna ździvili ceny ŭ kaviarniach. Kab paŭnavartasna pajeści čaćviarom dzie-niebudź na ŭźbiarežžy i z šašłykom, treba ad 85 da 115 rubloŭ. U stałoŭcy i 30 rubloŭ chapaje lohka».

Prachodžańnie miažy na zvarotnym šlachu zaniało paŭtary hadziny, tracinu ź jakich siamja praviała ŭ Duty Free. Načavać pa šlachu ŭ Minsk płanavali niepadalok ad rasijskaha horada Šachty. Ale zabraniravany hatel akazaŭsia abiastočany, pryjšłosia jechać u inšy (toj ža sietki). Zatym za voknami aŭto pramilhnuli Tuła, Kałuha, Viaźma, Smalensk…
U cełym na pajezdku patracili:
- žyllo — $1250.
- Płatnyja darohi — $100.
- Paliva — $400.
- Ježa, kaviarni — $1250.
- Šopinh — $500.
Pajechaŭ na adpačynak z žonkaj i dočkami, ale dadomu nie viarnuŭsia. U avaryi ŭ Hruzii zahinuŭ 38‑hadovy minčuk Siarhiej
Płanavali viasielle, ale nie viarnulisia z adpačynku. U avaryi ŭ Hruzii zahinuli 21‑hadovy Hleb i 20‑hadovaja Nastaśsia z Bresta
«Dreva napałovu bus złamała». Stali viadomyja novyja padrabiaznaści trahičnaha zdareńnia ź biełaruskimi turystami ŭ Hruzii
Stała viadomaja asoba biełaruski, jakaja zahinuła ŭ Batumi. Razam ź joj u pierakulenym mikraaŭtobusie była dačka
Nie puścili ŭ Hruziju z-za pajezdki ŭ Abchaziju — biełarus adsudziŭ hrošy ŭ turfirmy
Kamientary