MZS Biełarusi pra marš u Hajnaŭcy: Nam treba nahniatańnie adnosin pamiž biełarusami i palakami?

U MZS Biełarusi padzialajuć zakłapočanaść biełaruskich deputataŭ ab praviadzieńni polskimi nacyjanalistami pravaradykalnaha maršu ŭ Hajnaŭcy. Pra heta na bryfinhu zajaviŭ aficyjny pradstaŭnik MZS Biełarusi Dźmitryj Mirončyk, piša Tut.by.
«My padzialajem hetuju zakłapočanaść. Nahadaju, što kiraŭnik bandfarmiravańni Ramuald Rajs, bolš viadomy pad psieŭdanimam Bury — vajenny złačynca. I heta nie naša mierkavańnie, heta mierkavańnie Instytuta nacyjanalnaj pamiaci Polščy, jaki kanstatavaŭ, što dziejańni Buraha — heta złačynstva z prykmietami hienacydu», — adznačyŭ Dźmitryj Mirončyk.
Jon nahadaŭ, što vynikam złačynstva Rajsa stali dziasiatki spalenych viosak, sotni zabitych i skalečanych mirnych hramadzian, vina jakich była tolki ŭ tym, što što jany naležali da biełaruskaha etnasu i byli pravasłaŭnaha vieravyznańnia.
«Ciapier pra marš. U Hajnaŭcy bolšaść miascovych žycharoŭ majuć biełaruskija karani. Žyvyja naščadki tych, chto zahinuŭ z-za Buraha. Ci treba nam nahniatańnie adnosin pamiž biełarusami i palakami? Ci nam patrebny histaryčny dyjałoh?», — zadaŭsia rytaryčnym pytańniem aficyjny pradstaŭnik MZS.
Dźmitryj Mirončyk taksama vykazaŭ svajo asabistaje mierkavańnie pa hetym pytańni.
«U polskim nacyjanalnym panteonie dastatkova hierojaŭ — rycaraŭ biez strachu i paproku. U im nie pavinna być miesca vajennym złačyncam, u jakich ruki pa łokać u kryvi. Ale vyrašać heta — samim palakam», — padsumavaŭ pradstaŭnik MZS.
Kamientary