Zrabić naša žyćcio śviatlejšym nieskładana — było b žadańnie.
Paŭhodu tamu ja nabyŭ kvateru na apošnim paviersie dzieviacipaviarchoŭki ŭ adnym z spalnych rajonaŭ stalicy. Kali ŭ pieršy raz złamaŭsia lift, vyśvietliłasia, što na leśvičnych placoŭkach nie haryć nivodnaja lampačka. Parazmaŭlaŭ z susiedziami i daviedaŭsia, što lampački kraduć i bjuć, tamu ŭkručvać novyja biessensoŭna. Vyrašyŭ pravieryć. Nabyŭ dziesiać lampačak i aśviatliŭ leśvičnuju kletku. Pry hetym va ŭsich patronach byli vyjaŭlenyja pieraharełyja lampački. Dumka pra skradzienyja lampački akazałasia stereatypam. Lampački prosta pieraharali, ale nichto z žylcoŭ nie prajaŭlaŭ inicyjatyvy zamianić. Kožny čakaŭ, što heta zrobić niechta inšy.
Lift znoŭ nie pracuje. Dva dni pierad referendumam. Padymajusia da siabie navierch. Susied źnizu zaŭvažaje, što mnie paščaściła padymacca pa aśvietlenaj leśvicy, bo ŽES pierad referendumam pa ŭsim padjeździe ŭkruciŭ lampački. Nie chaču rasčaroŭvać čałavieka i pahadžajusia.
Praz try tydni adznačany pieršy fakt kradziažu. Zamiest lampačak mahutnaściu 60 Vt ukručvaju lampački mahutnaściu 150 Vt. Kradziažy nie paŭtarajucca. Trochi nieekanamična, ale śvietła, jak u soniečny dzień. Pierachodny peryjad patrabuje dadatkovych vysiłkaŭ i vydatkaŭ.
Poŭny varyjant čytajcie ŭ papiarovaj i pdf-versii hazety "Naša Niva"
Miensk
Kamientary