Vital Karatyš u Łuninieckaj akruzie viadzie ahitacyju pa-biełarusku.
Šmat kamu spadabaŭsia vystup Vitala. Upeŭniena, pa-dziełavomu, pa-biełarusku. Karatyšu 28 hadoŭ, jon skončyŭ ekanamičny ŭniviersitet. Žyvie ŭ vioscy Kažan-Haradok.
Pracavaŭ u kałhasie, dyrektaram viaskovaha Doma kultury, namieśnikam dyrektara budaŭničaj firmy, adsłužyŭ u vojsku. Taki narodny kandydat. Siońnia — indyvidualny pradprymalnik. Udzielničaje ŭ vybarach jak biespartyjny.
«NN» zadała niekalki pytańniaŭ Vitalu Karatyšu.
«Naša Niva»: Čamu Vy ŭvohule vyrašyli bałatavacca?
Vital Karatyš: Meta jasnaja — pieramahčy. Moža, nie na hetych, a na nastupnych vybarach. Ja pastaviŭ pierad saboj zadaču stać deputatam parłamienta. Mnie patrebna stać paznavalnym, pazityŭnym vobrazam, čaho i damahajusia na hetych vybarach. Ja b, moža, tak aktyŭna i nie braŭsia za pracu, kali b padčas zboru podpisaŭ nie pabačyŭ, jak ludzi staviacca ŭ čarhu da našych pikietaŭ.
Ja nie chaču asacyjavacca z radykalnaj apazicyjaj ci vyłučencami ad ułady, ja zvyčajny čałaviek, kandydat ad naroda.
«NN»: Zdymacca z vybaraŭ nie majecie namieru?
VK: Nie. Sens bajkotu prapaŭ, kali niekatoryja palityčnyja siły vyrašyli ŭdzielničać u vybarach. Kali bajkatavać, to ŭsim razam. A hety razbrod pastaviŭ kryž na mahčymaści bajkotu.
«NN»: Podpisy lohka było źbirać?
VK: Lohka. Choć uličycie, što za podpisy ja nie płaciŭ hrošaj. Heta była kamanda maich siabroŭ i adnadumcaŭ. Usiaho ŭ inicyjatyŭnaj hrupie byli 42 čałavieki, ale realna źbirali 15—20. Sabrali 1300 podpisaŭ. Kali b vykłalisia pa poŭnaj, to mahli b i 5 tysiač zrabić. Ludzi chočuć pieramienaŭ.
«NN»: Vaša kankurentka, načalnik adździeła adukacyi rajvykankama Valancina Vieras karystajecca papularnaściu?
VK:
Mnohija kažuć, što buduć «za» hałasavać, aby źjechała z Łuninca ŭ Minsk (śmiajecca). Było spuščana, kab ad našaj akruhi vyłučałasia žančyna, voś i znajšli Valancinu Vieras.Naleta jana vychodzić na piensiju, tamu joj vyrašyli zładzić takija provady na pačesny adpačynak.
«NN»: Na jakich prablemnych momantach žyćcia Łuninieččyny Vy zasiarodžvajecie ŭvahu?
VK: Pieršaje — adtrymka vioski. U našaj akruzie bolšaść žyvie ŭ vioskach. Navat i Łuniniec ź Mikaševičami — małyja harady. Ja kažu, što treba admianić prymusovaje raźmierkavańnie, a lepš pavialičvać zarobki ŭ hetych rehijonach. Matyvavać biznes mienšymi padatkami. Tak robicca ŭ Polščy i Vialikabrytanii. Ja nie kažu, što ŭłada ničoha nie robić u hetym kirunku, ale možna rabić lepš. Druhoje — mały biznes. Kažu, što treba viarnuć pradprymalniku prava najomu troch rabočych, jakoje było zabranaje.
«NN»: Aproč televystupu niejak ahitujecie za siabie?
VK: Jość ulotki, płakaty, kalandaryki. Usio zroblena pa-biełarusku. Heta maja pryncypovaja pazicyja. U nas na Paleśsi lubiać movu, joj nie adpałochaješ vybarca. Padčas svajho telezvarotu davaŭ numary telefonaŭ, dyk byli zvanki. Ludzi hatovyja dapamahać u nazirańni za vybarami. Darečy, my ładzim nazirańnie asobna ad «Za spraviadlivyja vybary» i inšych inicyjatyvaŭ, tolki svaimi siłami.
«NN»: Z rabočymi na «Hranicie» kantaktujecie?
VK: U mianie budzie sustreča tam. Uvohule prablema na «Hranicie» nie ŭ niezaležnym prafsajuzie, a ŭ padrychtoŭcy pradpryjemstva da pryvatyzacyi. Načalstvu nie treba ludzi, jakija ŭ niazručny momant mohuć vykazać svajo mierkavańnie.
«NN»: U Łunincy ŭvohule vybary abmiarkoŭvajuć? Źbirajucca iści na ŭčastki 23 vieraśnia?
VK: Mnie zdajecca, što 40% dakładna na vybary nie pojduć. Mabilizavać astatnich budzie składanaj zadačaj dla ŭłady.
Ciapier čytajuć
Na poŭnačy Biełarusi isnavała vielizarnaje voziera — u 150 razoŭ bolšaje za Narač. Jano źnikła ŭ vyniku pryrodnaj katastrofy, ale ślady zaŭvažnyja i siońnia
Kamientary