Na pčalniku pad Viciebskam miadźviedź sprabavaŭ zabrać adzin z vulloŭ z saboj u les
Na pčalniku Voranaŭskaha laśnictva ŭ vioscy Pieravoz Viciebskaha rajona niekalki razoŭ pabyvaŭ niezvyčajny złodziej. Ad jaho ŭžo nieadnarazova paciarpieli vulli z pčołami, paviedamlaje vydańnie «Vićbičy».

Paśla pieršaha napadu na pčalnik, dzie znachodziacca 26 pčalinych siemjaŭ, rabotniki laśnictva pastavili fotapastku. Adnoj ź lipieńskich načej kamiera zafiksavała vinavataha — im byŭ małady miadźviedź.
Źvier raskryvaŭ vulli i łasavaŭsia miodam. Jak kažuć supracoŭniki laśnictva, choć miadźviedź jašče małady, siły ŭ jaho ŭžo dastatkova, kab łamać pčalinyja damki.
Padčas adnaho z nabiehaŭ jon navat pasprabavaŭ zabrać adzin z vulloŭ u les. Adnak daloka adnieści svaju zdabyču nie zdoleŭ i pakinuŭ jaje niepadalok ad pčalnika.
Kab zaścierahčy vulli ad novych vizitaŭ, najbližejšym časam na pčalniku płanujuć ustalavać śpiecyjalnuju pryładu dla adpužvańnia miadźviedzia.
Ciapier čytajuć
«Hałoŭnaje nie zabyvać padzaradžać nie tolki telefon, ale i siabie samoha». Jak ukrainski vajskoviec žyvie z dvuma elektrastymulatarami. I što ŭ jaho z seksam?
«Hałoŭnaje nie zabyvać padzaradžać nie tolki telefon, ale i siabie samoha». Jak ukrainski vajskoviec žyvie z dvuma elektrastymulatarami. I što ŭ jaho z seksam?
«Hałandski architektar», jaki adbudavaŭ Vostruju bramu i pastaviŭ sabie dom-krepaść u Hajciuniškach, akazaŭsia nijakim nie hałandcam. Ale jaho spadčyna zachaplaje
Kamientary