«Prafiesijnyja spartsmieny kansultujucca sa mnoj». Biełaruski telekamientatar schudnieŭ na 50 kiłahramaŭ
Hienadź Sałaviej — adzin z samych viadomych biełaruskich spartyŭnych kamientataraŭ. Jon časta pracuje na matčach čempijanatu Biełarusi, udzielničaje ŭ tok-šou «Na hrani fołu» i inšych prajektach «Biełaruś 5». Niahledziačy na prafiesijnuju cikavaść da sportu, sam jon doŭhi čas vyhladaŭ zusim nie pa-spartyŭnamu.

Da 35 hadoŭ Hienadź nie trymaŭsia zdarovaha ładu žyćcia i, jak sam pryznajecca, žyŭ davoli bieskłapotna. Adnak u vyniku zaniaŭsia saboj i skinuŭ 50 kiłahramaŭ. Onliner.by sustreŭsia z kamientataram i pahavaryŭ pra toje, čamu jon vyrašyŭ schudnieć i jak zdoleŭ dasiahnuć žadanaha vyniku.
Hienadź raskazvaje, što ŭ pieryjad najbolšaj vahi jon važyŭ kala 144 kiłahramaŭ. Pry hetym amal nie adčuvaŭ, što heta pieraškadžaje jamu žyć. Žadańnie źmianić siabie źjaviłasia zusim ź inšaj pryčyny.
— U mianie nie było mety skinuć vahu abo ŭziać štanhu 100 kiłahramaŭ. Ale ŭ maim žyćci źmianiŭsia status: ja staŭ baćkam, pryčym dvojčy. Źjaviłasia dadatkovaja adkaznaść. Ja zrazumieŭ, što bieskłapotny i krychu lehkadumny ład žyćcia, jaki ja vioŭ raniej, mnie ŭžo nie pasuje, — pryznajecca Hienadź. — Jak by pafasna heta ni hučała, mnie zachaciełasia stać prykładam dla svaich dziaciej. Kab jany bačyli, što tata robić pravilnyja rečy. Dziela hetaha ja vyrašyŭ kardynalna źmianicca. Unutranaja transfarmacyja pryviała da źniešnich źmien, i ludzi pačali hladzieć na mianie pa-inšamu. Kalehi časta žartujuć, što raniejšy Sałaviej «zvolniŭsia», a zamiest jaho pryjšoŭ inšy čałaviek. Ja i sam baču, jak źmianiajusia kožny miesiac. Žonka taksama zadavolenaja. Jana nikoli nie prymušała mianie chudnieć, ale mnie chaciełasia zrabić heta najpierš dla siabie.
U vyniku žonka atrymała lepšuju viersiju muža, a dzieci — praktyčna novaha tatu.

Jak raskazvaje Hienadź, samym ciažkim dla jaho stała admova ad niekatorych škodnych zvyčak. Jon nie chavaje, što moh vypić razam z kalehami, i z časam heta pieratvaryłasia ŭ svojeasablivuju tradycyju.
— Raniej u mianie byŭ peŭny rytuał. Paśla składanaha efiru my mahli zajści z kalehami ŭ susiedni bar, kab krychu rassłabicca. Heta ŭvajšło ŭ zvyčku. Asabliva časta tak zdymali stres pa darozie dadomu z kamandzirovak. Adnak mnie nie chaciełasia, kab maje dzieci pa vychadnych hladzieli na tatu, jaki vypivaje. Bolš za toje, jany ni razu nie bačyli doma ałkaholu. Nakolki heta było składana? Vielmi ciažka. I atrymałasia nie ź pieršaj sproby — ahułam na heta spatrebiłasia kala paŭtara hoda. Daviałosia damaŭlacca z samim saboj, bo heta najpierš psichałahičny momant. Pastupova nazapašvaŭsia dośvied, pryjšło ŭśviedamleńnie, što bolš tak žyć ja nie mahu. Adnojčy ja pračnuŭsia i zrazumieŭ, što, jak raniej, užo dakładna nie budzie.

U trenažornuju zału kamientatar pajšoŭ nie adrazu. Spačatku jon skidaŭ vahu, prosta źmianiŭšy charčavańnie.
— Jak mnie potym skazali ludzi, jakija ŭ hetym raźbirajucca, heta było nie zusim pravilna. Da zaniatkaŭ u trenažornaj zale ja doŭhi čas prytrymlivaŭsia strohaj dyjety. Ale kali pačaŭ intensiŭna treniravacca, zrazumieŭ, što mnie nie staje enierhii. Tamu istotna pavialičyŭ kałaryjnaść racyjonu: z 1800 da 2500, a časam i da 3000 kiłakałoryj. Niemahčyma pa dźvie hadziny zajmacca ŭ zale, vykładvacca na poŭnuju pad štanhaj i pry hetym spažyvać usiaho 1800 kiłakałoryj. Rostu ciahlic nie budzie. Časam paśla treniroŭki ja byŭ hatovy źjeści ledź nie ŭvieś chaładzilnik. Tamu ja pierahledzieŭ svajo charčavańnie i staŭ jeści značna bolš, asabliva miasa i tvaroh. Pry hetym sam nabor praduktaŭ amal nie źmianiŭsia.
Hienadź raskazvaje, što całkam admoviŭsia ad ałkaholu, śvininy i smažanaj ježy, a taksama starajecca nie złoŭžyvać svaimi lubimymi łasunkami.
— Całkam admaŭlacca ad sałodkaha nie varta — usio ž heta hlukoza. Ale nieabchodna ŭmieć siabie kantralavać. Akramia taho, z-za svajoj prafiesii ja pju davoli šmat kavy, i z hetym užo źmiryŭsia. Cukar u kavu nie dadaju, tamu liču, što heta narmalna. Kab naładzić racyjon, karystaŭsia internetam. Ciapier tam šmat karysnych parad. Akramia taho, kansultavaŭsia z dyjetołahami, hastraenterołahami…
Važna spažyvać dastatkovuju kolkaść białkoŭ, tłuščaŭ i vuhlavodaŭ. Białok ja atrymlivaju z kurynaha miasa, tvarahu i jajek. Kali jaho nie chapaje, biez vahańniaŭ vykarystoŭvaju pratein: źmiešvaju jaho z małakom, tvarahom i bananam u blendary — atrymlivajecca vielmi smačny kaktejl.
Na smak jaho amal nie adroźniš ad źlohku padtałaha maroziva. Niekatoryja daktary raili mnie taksama admovicca ad sadaviny i jahad, ale hetyja parady ja śviadoma praihnaravaŭ. Ciapier siezon, tamu jem čarešni, kłubnicy, jabłyki ŭ luboj kolkaści — i adčuvaju siabie vydatna.

Jak ni dziŭna, novy ład žyćcia spačatku stvaraŭ Hienadziu peŭny dyskamfort na pracy, adnak z časam jon pierahledzieŭ svaje pohlady.
— Jak ja ŭžo kazaŭ, paśla efiru našaj prahramy «Na hrani fołu» my z kalehami časta chodzim u bar, abmiarkoŭvajem dalejšyja płany — heta častka našaj pracy. Usie biaruć pa kielichu piva, a ty adčuvaješ siabie biełaj varonaj i pješ kvas ci vadu. Byvała, jany žartavali ź mianie, ale ŭ vyniku ja pryjšoŭ da vysnovy, što heta jany zajzdrościać mnie, a nie ja im. Ciapier mahu skazać, što pry całkam jasnaj śviadomaści značna praściej vyrašyć luboje pytańnie.

Dziakujučy svajoj pracy ŭ Hienadzia vielmi šmat znajomych i siabroŭ siarod prafiesijnych spartsmienaŭ, tamu źviarnucca da ich pa paradu dla jaho praściej prostaha. Adnak na pytańnie jon adkazaŭ niečakana:
— Niekatoryja spartsmieny kansultujucca sa mnoj. Asabliva futbalisty. Usio ž u maładych jość ułaścivaść, jakaja raniej była i ŭ nas: im uvohule ŭsio nijak nie ŭpłyvaje. Jany mohuć jeści što zaŭhodna — i da peŭnaha času heta nie budzie adbivacca na tym, jak jany vyhladajuć. Chłopcy starejšaha ŭzrostu bolš zadumvajucca nad hetaj temaj zdarovaha ładu žyćcia. Naprykład, niadaŭna ja razmaŭlaŭ z abaroncam BATE Arciomam Rachmanavym, i jon daŭ mnie niekalki parad: jak pryvieści dumki ŭ paradak, jak pavodzić siabie ŭ stresavych situacyjach i jak admaŭlać sabie ŭ tym, što raniej było normaj.
«Skinuŭ 48 kh — źniziŭsia cisk»
Raniej Hienadź nikoli nie zajmaŭsia ŭ trenažornaj zale, tamu vyrašyŭ admovicca ad samastojnych trenirovak i adrazu źviarnuŭsia pa dapamohu da treniera.
— Mnie było 35 hadoŭ. U hetaj spravie ja byŭ pačatkoŭcam, amal nikoli nie padymaŭ ničoha ciažkaha. Paśla pieršaj treniroŭki zrazumieŭ, nakolki mocna ja siabie zapuściŭ. Usio vielmi baleła, navat pračynaŭsia nočču ad hetaha. Praz paŭtara hoda paśla pačatku trenirovak źjavilisia dyskamfort i hałaŭny bol. Padumaŭ, što ŭ mianie padniaŭsia cisk. Akazałasia, naadvarot: jon značna źniziŭsia, niekalki dzion trymaŭsia na ŭzroŭni 110. Doktar skazaŭ, što heta reakcyja arhanizma na zanadta chutkaje źnižeńnie vahi: da taho momantu ja skinuŭ 48 kh (sa 144 da 96). Tamu na niekatory čas daviałosia admovicca ad siłavych trenirovak.

Adnak kamientatar chutka pryjšoŭ u normu i praciahnuŭ treniroŭki ŭ zale. Ciapier u jaho na tydzień dźvie siłavyja treniroŭki i try kardyjatreniroŭki.
— Žaleza ciahaju pa dźvie hadziny. Što tyčycca kardyjatrenirovak, to ŭ paniadziełak, umoŭna kažučy, hadzinu zajmajusia na elipsoidzie, u sieradu — stolki ž na biehavoj darožcy, a ŭ piatnicu chadžu pa prystupkach. Pačatkoŭcy časta źniasilvajuć siabie kardyjatreniroŭkami, bo honiacca za vahoj i pastajanna chočuć jaje pamienšyć. I heta niebiaśpiečnaja historyja, tamu što kali kožny dzień hladziš na vahi, ale nie bačyš žadanaha vyniku, moža zdacca, što ŭsio robicca darma. Nasamreč nie tak važna, jakija ličby pakazvajuć vahi, važna toje, jak ty vyhladaješ. Moža być tak, što čałaviek važyć 120 kh — i vyhladaje vydatna. A niechta pry 70 kh saromiejecca źniać majku.
Čysta tearetyčna ja moh by zajmacca siłavymi treniroŭkami jašče čaściej, naprykład, try razy na tydzień. Ale vyrašyŭ, što nie budu pierahružać siabie. Jak kaža moj trenier, hałoŭnaje — nie naškodzić.
— A kolki vy zaraz važycie?
— Prykładna 101 kh, bo ŭžo źjaviłasia myšačnaja masa.
— Jak adsočvajecie prahres?
— Starajusia kožny miesiac fatahrafavacca, vymiarać abjom bicepsa. Vaha mianie ciapier asabliva nie cikavić, praktyčna za joj nie saču. Časam natykajusia na svaje staryja fatahrafii. Viadoma, mnie padabajecca hety prahres. Heta ŭ tym liku ciešyć majo samalubstva.

«Ratujusia tolki chatnimi kantejnierami»
Pracu spartyŭnaha kamientatara možna nazvać adnoj z samych niepradkazalnych uvohule — skłaści hrafik na dva tydni napierad dakładna nie atrymajecca. Z-za hetaha vieści zdarovy ład žyćcia i pravilna charčavacca stanovicca ŭdvaja składaniej. Adrazu ŭźnikaje pytańnie: jak u takich umovach znachodzić čas na siabie?
— Prafiesiju kamientatara liču najlepšaj u śviecie, plusaŭ u joj vielizarnaja kolkaść, ale časam ty nie naležyš sam sabie, usio pastajanna źmianiajecca. Niama dakładnaha hrafiku, jak u ofisie. Ale heta pytańnie tvajho vybaru i žadańnia. Pa-pieršaje, u nas jość zała na pracy, pryčym z łaźniaj i miedycynskim kabinietam. Praŭda, ja tak da jaje ni razu i nie dajšoŭ — addaju pieravahu zajmacca ŭ trenažornaj zale niedaloka ad doma. Taksama ŭ Biełteleradyjokampanii jość stałovaja i kaviarnia.
Pa-druhoje, dapamahaje žonka, jakaja aktyŭna hatuje. Bolš składanaje pytańnie — kamandziroŭki. Umoŭna, pajezdka ŭ Brest: čatyry z pałovaj hadziny tudy i nazad, try hadziny padrychtoŭki da tranślacyi, sama praca — u vyniku z žyćcia vypadaje kala 12 hadzin. I ŭ hety čas niama mahčymaści zajści ŭ kramu ci kafe, a na zapraŭkach amal ničoha prydatnaha pad moj racyjon niama. Ratujusia tolki chatnimi kantejnierami. Pahadžusia, heta sapraŭdy prablema, kali niama dakładnaha hrafiku, tamu raju hatavać ježu zahadzia.
— Nikoli nie jeli ŭ pierapynkach matčaŭ?
— Nie, takoha nie było. Usio ž reakcyja arhanizma moža być roznaj. Mnie praściej ustrymacca ad ježy hadzin na piać, čym zapichvać usio ŭ siabie padčas pierapynku. A kali jeści ŭ efiry, heta budzie čuvać.
— A jak było padčas čempijanatu śvietu, kali časta davodziłasia pracavać pa načach?
— Padčas čempijanatu śvietu było sapraŭdy ciažka, praktyčna nijakaha hrafiku nie było. Dziakuj kanału, što padładžvalisia. Ja starajusia chadzić u zału ŭ adzin i toj ža čas i ŭ peŭnyja dni: u aŭtorak i čaćvier u pieršaj pałovie dnia. Ale byvała, što paśla pracy pryjazdžaŭ dadomu tolki a vośmaj ranicy. A kali nie spaŭ nočču, to iści ŭ zału ŭžo nie było sensu. Tamu spaŭ naležnyja piać-šeść hadzin i pa mahčymaści pieranosiŭ treniroŭku.
Pažadana jašče za dźvie hadziny da zały pajeści, bo asabista ŭ mianie pry takim raskładzie stanovicca bolš za ŭsio sił na treniroŭcy. Kali niama mahčymaści — banan, ziefir, kava, kab była choć niejkaja enierhija. Chto šukaje mahčymaść vieści zdarovy ład žyćcia — toj jaje znojdzie.
«Dziaŭčaty časam prosiać parady, jak pryvieści siabie ŭ formu»

Sałaviej — davoli miedyjnaja asoba dla našaha sportu, tamu jaho niaredka paznajuć u zale. A časam zdarajecca tak, što ŭ trenažornaj zale možna ŭbačyć adrazu dvuch Hienadziaŭ: adnaho — na ekranie televizara, druhoha — u žyvuju.
— Ludzi, jakija cikaviacca futbołam, padychodziać, pytajucca, kali naša zbornaja vyjdzie na top-turnir. Nibyta ja viedaju adkaz na hetaje pytańnie. Ale čaściej, viadoma, padychodziać na stadyjonach. I časam prosiać dać paradu, jak pryvieści siabie ŭ formu.
Kalehi — hetaksama. Asabliva dziaŭčaty. Ja časta pakazvaju svajo składzienaje mieniu, ale tym ža dziaŭčatam tłumaču, što jano raźličana na darosłaha mužčynu.
U Maładziečnie byŭ vypadak, jaki mianie kranuŭ. My rabili apytańnie dla prahramy «Ahlad tura». Da mianie padyšli, skazali, što sočać za našaj pracaj i rady maim źmienam. Heta prahučała vielmi ščyra, i mnie stała pryjemna. Časam ludzi prosiać parady, pytajucca, jak mnie ŭdałosia dasiahnuć takich vynikaŭ.
— Jak heta: rabić praktykavańnie i adnačasova bačyć, jak Hienadź Sałaviej vystupaje pa televizary ŭ trenažornaj zale?
— Narmalna. Tam zvyčajna vyklučany huk, ludzi bačać tolki studyju, dy i ja časta słuchaju muzyku. Darečy, svaje efiry ja pierasłuchoŭvaju. Heta karysna, kab zaŭvažyć svaje kanceptualnyja pamyłki. Tyja ž słovy-parazity. Ja hrašu paŭtareńniem adnoj i toj ža dumki.

— Hienadź, a chto jašče z kamientataraŭ chodzić u zału?
— Illa Bakaj, a pra astatnich dakładna nie viedaju. U nas takaja prafiesija, što kali jašče i siamja jość, to sumiaščać jaje z treniroŭkami vielmi ciažka. I kali niechta hrebuje sportam, ja staŭlusia da hetaha z razumieńniem. Ale, paŭtarusia, heta pytańnie žadańnia. Jak kaža hałoŭny spartsmien našaha kanała Anton Mielešaŭ (žurnalist, viadučy prahramy «Słem-dank»), usie my ŭ vyniku rana ci pozna da hetaha pryjdziem. U 20 hadoŭ ci ŭ 40, ale žyćcio prymusić. Mianiajecca mietabalizm, tamu z hadami pačynaješ taŭścieć nie ad katlet, a ad pražytych hadoŭ. Usim darosłym raju znajści čas na sport užo ciapier. Trenirujciesia, ješcie pierad snom tvaroh, a nie smažanuju bulbu, vybirajcie vadu, a nie haziroŭku. Potym skažacie sabie dziakuj.
— A jakuju jašče paradu možacie dać?
— Praces transfarmacyi vielmi praciahły i nie prachodzić bieź ciažkaściaŭ. Zrazumieła, što čałaviek moža pajechać u hości da mamy abo na śviata i sarvacca. I kali takich zryvaŭ nie atrymlivajecca paźbiehnuć, treba atrymlivać zadavalnieńnie ad pracesu i nie vinavacić siabie za toje, što dzieści źjeli lišniaje. Nie treba jeści z dumkaj, što ŭsio prapała, a prykładzienyja namahańni byli marnymi. Źjeli kavałačak torta — atrymali asałodu ad jaho, a z nastupnaha dnia viarnulisia da zvykłaha režymu.
Praź niekatory čas ja navučyŭsia nie zryvacca, a rehulavać. Umoŭna kažučy, ciapier ja razmaŭlaju i ŭziaŭ sabie nievialiki kavałačak torta. Heta zryŭ? Nie, ja zaraz pryjdu, patrenirujusia — i zabudu pra jaho. Usio dobra ŭ mieru. Naprykancy paraju ŭzvažvacca nie čaściej za adzin raz na miesiac — budziecie bolš zdarovymi psichałahična.
Kamientary