«Takich skockich adnosin, jak u baranavickim SIZA, ja nidzie nie sustrakała». Piensijanierka Alena Hnaŭk raskazała, jak ź jaje ździekavalisia za kratami
Z amal čatyroch hadoŭ za kratami pałovu terminu piensijanierka Alena Hnaŭk praviała ŭ ŠIZA i PKT. Umovy ŭ baranavickim SIZA №6, dzie ludziej trymajuć da suda, značna horšyja, čym u Zareckaj kałonii dla žančyn-recydyvistak. «Radyjo Svaboda» raskazała historyju 68‑hadovaj aktyvistki z Pružan.

Pružanskaja aktyvistka Alena Hnaŭk, jakoj ciapier 68 hadoŭ, praviała za kratami 3 hady i 11 miesiacaŭ — z 11 studzienia 2022 pa 13 śniežnia 2025 hoda. U traŭni 2021 hoda piensijanierku asudzili na 2 hady «chatniaj chimii» — pavodle «narodnaha» 342‑ha artykuła ŭ tak zvanaj «karahodnaj spravie» (kožnyja vychadnyja paśla prezidenckich vybaraŭ 2020 hoda ŭ Breście ładzili «karahod», za jaki byli asudžanyja bolš za 130 čałaviek). Paśla žančynu sudzili jašče za «paklop na prezidenta» — u sumie atrymałasia 3 hady abmiežavańnia voli.
11 studzienia 2022 hoda Alenu zatrymali i dali 15 sutak za parušeńnie režymu «chatniaj chimii». Ale na svabodu jana bolš nie vyjšła — zaviali čarhovuju kryminalnuju spravu pavodle dvuch artykułaŭ: 367 («paklop na prezidenta») i 369‑1 («dyskredytacyja Respubliki Biełaruś») — za roliki, raźmieščanyja ŭ sacyjalnych sietkach.
17 červienia 2022 hoda 65‑hadovuju piensijanierku asudzili na 3 hady i 6 miesiacaŭ kałonii i štraf 3200 rubloŭ. Jana trapiła ŭ Homielskuju papraŭčuju kałoniju № 4. Adnak uviesnu 2023 hoda ź inicyjatyvy administracyi na spadaryniu Hnaŭk zaviali treciuju kryminalnuju spravu — za «złosnaje niepadparadkavańnie» administracyi pavodle artykuła 411. I dadali jašče hod pazbaŭleńnia voli. Takim čynam, ahulny termin, na jaki asudzili Alenu Hnaŭk, — 4,5 hady.
Pamiłavańnie za 2 miesiacy da skančeńnia terminu
Apošnija dva z pałovaj hady Alena Hnaŭk praviała ŭ kałonii № 24 dla žančyn-recydyvistak u pasiołku Zarečča Rečyckaha rajona. Tolki ŭ hetaj ustanovie jana 180 dzion adsiedzieła ŭ ŠIZA (štrafnym izalatary) i 6 miesiacaŭ u PKT (pamiaškańni kamiernaha typu). Bolš za hod Alenu trymali ŭ režymie inkamunikada, biez suviazi z vonkavym śvietam.
Na volu Alena Hnaŭk pavinna była vyjści 21 lutaha 2026 hoda, adnak jaje pamiłavali za dva miesiacy da poŭnaha adbyćcia terminu i vypravadzili va Ukrainu. Adtul jana vyjechała ŭ Polšču, apynułasia va Urocłavie i sprabuje naładzić tam novaje žyćcio.

Kali ŭvosień 2025 hodu z dapamohaj amierykanskich dypłamataŭ vyzvalili vialikuju hrupu palitviaźniaŭ, astatnija taksama spadziavalisia na «vialikuju ŭhodu». Alena Hnaŭk uzhadvaje, jak jaje zaprasili ŭ apieratyŭny adździeł Zareckaj kałonii № 24 i zadali pytańnie, ci hatovaja jana ŭ razie vyzvaleńnia vyjechać za miažu.
«Ja ździviłasia i pierapytała: kali adkažu «nie», ci budzie hety adkaz upłyvać, vyzvalać mianie abo nie? Atrymała adkaz, što, maŭlaŭ, nie paŭpłyvaje. Naturalna, pacikaviłasia, kolki čałaviek vyzvalać i jak doŭha čakać. Mnie načalnik apieratyŭnaha adździeła adkazaŭ, što naša vyzvaleńnie budzie ŭ dni pryjezdu Trampa ŭ Jeŭropu dla sustrečy z Pucinym. I što płanujecca adpuścić na volu kala 50 čałaviek. Ale štości pajšło nie tak, i majo vyzvaleńnie zaciahnułasia.
U kancy listapada mianie čarhovy raz pasadzili ŭ ŠYZA na 15 dzion. Padumała, što, mahčyma, nie dasiedžu: vyzvalusia raniej — z štrafnoha izalatara adrazu na volu. Ale adsiedzieła da kanca i prabyła jašče 3 dni ŭ atradzie. U nas byŭ stary muzyčny centr, u jakim pracavała tolki radyjo. Uvieś atrad byŭ na pracy, zastavalisia tolki tak zvanyja «damašnija», što nie chodziać na fabryku — niekalki piensijanieraŭ, zahadčyk haspadarki.
Čuju ja pa radyjo navinu, što Łukašenka sustreŭsia sa śpiecyjalnym pasłańnikam Trampa Koŭłam, i dumaju: «Moj čas pryjšoŭ». Adrazu niekatoryja svaje rečy pakinuła inšym asudžanym. A 22‑j adboj, lehła spać. Padychodzić dziažurny, kaža: «Cicha ŭstajem, źbirajemsia i na vychad»», — uzhadvaje spadarynia Alena.
«Zabrali ŭsie papiery, listy, kopii prysudaŭ»
Z 24‑j kałonii pamiłavali dvuch čałaviek — Alenu Hnaŭk i Viktoryju Kulšu, jakoj da asnoŭnaha dvuchhadovaha terminu 4 razy dadavali pa adnym hodzie pavodle 411‑ha artykuła — za «złosnaje niepadparadkavańnie». Ale na toj momant Viktoryju vyvieźli ŭ SIZA ŭ Homieli dla dačy niejkich pakazańniaŭ. Tak što ŭłasna z Zarečča Hnaŭk vyvozili adnu.

«Mianie vyvieli z kamiery, abšmanali, zrabili pieratrus rečaŭ. Ja nadzieła turemnuju ružovuju sukienku — chacieła vynieści jaje dla muzieja. Ale mnie zahadali pieraadziecca ŭ svaju vopratku. Tak što sukienku mnie nie addali. I inšyja turemnyja sukienki, stroi, turemny abutak, za jaki ja zapłaciła z ułasnaj piensii, taksama nie dali zabrać. Ja krychu paspračałasia: maŭlaŭ, napišu skarhu. Dumała, mianie ŭnačy i vypuściać», — uzhadvaje padziei miesiačnaj daŭniny spadarynia Alena.
Joj vydali paściel, ale było nie da snu, pryznajecca surazmoŭca. A 7‑j ranicy prynieśli śniadanak, nastroj byŭ uźniosły, adnak i naastaču sprabavali jaho sapsavać.
«Ja vietliva paprasiła vyvieści mianie ŭ prybiralniu. A mnie maładaja kantralorka kaža: prasicie «pa dakładu, z poŭnym pieralikam artykułaŭ, ekstremisckaha statusu». Ja admoviłasia: maŭlaŭ, ja ŭžo volny čałaviek! Supracoŭnica kałonii ašaleła, pačała patrabavać, kab ja dakładała «pa formie», kamuści telefanavała — narešcie ŭsio ž vyvieła.
A pałovie na 11‑iu pa mianie pryjšli, addali rečy. Ja pytajusia: «A dzie maje listy, archivy, zapisy, kopii prysudaŭ?» — «Papiery vynosić nielha!» Ja pačała tłumačyć, što heta parušeńnie zakona. Ale było zrazumieła, što jany vykonvajuć zahad. Tak što papieraŭ mnie naohuł nie addali. Z kałonii ja vyniesła tolki maleńkuju knižačku Novaha Zapavietu, jakuju mnie padaravała adna z asudžanych, i ja jaje taksama zachavała», — kaža surazmoŭca.

Try čałavieki z zakrytymi tvarami pasadzili žančynu ŭ lehkavik, nadzieŭšy kajdanki na ruki i zakryŭšy vočy niejkim pakietam. Krajem voka jana bačyła šmatpaviarchovyja damy, zrazumieła, što heta Homiel.
«Ja pačała hetych achoŭnikaŭ prysaromlivać: maŭlaŭ, «ja piensijanierka, a vy zakryvajecie mnie tvar — čaho baiciesia?» Pryvieźli ŭ niejkaje pole, pobač uskrajek lesu. Na palanie dva vialikija aŭtobusy, mianie pasadzili pieršaj, kajdanki źniali tolki ŭ aŭtobusie. Paźniej pryvieźli inšych dziaŭčat z homielskaj kałonii. Padvieźli mužčyn z zakrytymi tvarami (u kaho šapka na vočy nasunutaja, u kaho bałakłava — usie byli sa źviazanymi rukami). Mnie taksama nadzieli niejkija płastykavyja kajdanki. Ale masku ja z tvaru sarvała. Kudy nas viazuć, my nie mieli paniaćcia. Dumali spačatku, što ŭ Vilniu. Kali ŭbačyli, što va Ukrainu, vielmi ździvilisia. Užo na miažy sustrełasia z Mašaj Kaleśnikavaj, ź jakoj my ŭviesnu 2023 hoda siadzieli ŭ homielskim ŠIZA i na špacyry mahli pierakinucca słovami», — uzhadvaje spadarynia Alena.
Ciopłaje staŭleńnie ŭkraincaŭ
Vyzvalenych biełarusaŭ va Ukrainie vielmi ŭrazili raźbityja darohi, barykady, pavaleny les — roŭnieńka lažali pavalenyja ŭ adzin bok drevy. Alena Hnaŭk raskazvaje, što kali ŭžo jechali ŭ Polšču, žančyna zapytałasia ŭ supracoŭnika SBU, jaki supravadžaŭ biełarusaŭ, čamu drevy tak roŭna lažać. Toj adkazaŭ, što heta paśla rakietnych udaraŭ.
«Va Ukrainie da biełarusaŭ pastavilisia vielmi ciopła, pryjazna, mnohich pryniali naohuł biez pašpartoŭ. Adrazu pryjšli lekary, zapytalisia, chto na što skardzicca. Supracoŭniki SBU taksama zapytalisia, što najpierš patrebna. My skazali, što suviaź — telefony, kab nabrać rodnych. Pryjšli vałanciory «Viasny», dapamahli znajści kantakty maich dziaciej. Bo hod ja praviała ŭ režymie inkamunikada, u mianie nie było kantaktaŭ. Nam pryvieźli telefony, adzieńnie — vialiki im dziakuj! Ja vielmi kranutaja takim ciopłym staŭleńniem ukraincaŭ, prosta da śloz!» — pryznajecca Alena.

Ź biełarusami pracavali vałanciory, pytalisia, kudy jany dalej chočuć jechać. Ludzi nie mahli vyznačycca, spačatku razmova išła pra Vilniu.
«Pradstaŭnik SBU ahitavaŭ za Litvu, kazaŭ, što Tramp nam apłaciŭ pierabyvańnie ŭ Vilni, nas tam čakajuć. Vałanciorka Alena raiła jechać u Polšču — maŭlaŭ, tam lepš staviacca da emihrantaŭ. Ja nie viedaju, jak prachodzili pieramovy. Ale bolšaść — kala 90 čałaviek — narešcie pajechała ŭ Polšču, u Litvu mienš za 20 čałaviek. Nas ciopła sustreli ŭ Varšavie, raźmiaścili ŭ hateli. I praz dni čatyry mnohich raźvieźli pa haradach. Ja pajechała va Urocłaŭ, dzie žyvie maja małodšaja dačka Alaksandra. I ciapier za kožnym čałaviekam zamacavany vałancior, jaki dapamahaje va ŭsim. Dakumienty na mižnarodnuju abaronu my ŭžo padali.
Amal čatyry hady ŭ kałonii ŭ mianie nie baleli zuby — ja zahadała svajmu arhanizmu nie chvareć. A ŭ pieršy dzień na voli zabaleŭ zub. Sa mnoj užo źviazalisia stamatołahi…» — kaža Alena.
Baranavicki SIZA
Prajšoŭšy niekalki izalataraŭ časovaha ŭtrymańnia i SIZA (u tym liku baranavickaje, homielskaje, minskuju Vaładarku), ekśpiertyzu ŭ RNPC psichičnaha zdaroŭja ŭ Navinkach, dźvie žanočyja kałonii, Alena jak samy strašny son uzhadvaje znachodžańnie ŭ baranavickim SIZA № 6.
«Takich skockich adnosin, jak u Baranavičach, ja nidzie nie sustrakała. Tam byŭ mienavita psichałahičny ździek. My znachodzimsia ŭ SIZA jašče ŭ statusie padazravanych, a nas užo ličać ekstremistami! Žoŭtych birak na hrudziach niama, ale na narach takija birki ŭžo paviesili. Kožny dzień abychod: «žoŭtabiračniki» pavinny stajać tvaram da kantraloraŭ. Dakład: «ja takaja i takaja, źjaŭlajusia padazravanaj pa spravie, artykuł taki, na prafiłaktyčnym uliku nie staju».
Ale, naprykład, była ŭ nas maładaja žančyna Maryna, joj kala tryccaci. Jana hadoŭ u 15 rezała sabie vieny, u kałonii ŭbačyli šnary na rukach i zahadali joj kazać, što jana schilnaja da suicydu. A kali da «karmuški» padychodzić, prabačcie, «saplivaja» kantralorka i pa 10 razoŭ u dzień patrabuje ad Maryny paŭtarać, što jana «schilnaja da suicydu i naŭmysnaha kalectva», taja pačynaje varjacieć», — kaža spadarynia Alena.

Hnaŭk raskazvaje, što svoj pieršy karcar jana atrymała na treci dzień. «Palityčnych» zaŭsiody «sialili» na druhi pavierch naraŭ, nie zvažajučy na ŭzrost. Adtul 64‑hadovaja žančyna spuściłasia nie imhnienna, a na paru chvilin paźniej — pačakała, pakul dziaŭčyna ź pieršaha paviercha zaściele łožak. Kaža, što nikoli nie zabudzie hety karcar.
«Da karcara z kamiery 20 siekund chady, ale ciabie viaduć pa łabiryncie pad ziamloj z rečami, u tapkach pa kostačku ŭ vadzie. Ja «admiarała» čas malitvaj — malitva maja doŭžycca prykładna 1 chvilinu, paśpieŭšy 6—7 razoŭ jaje pračytać pa darozie.
Karcar — «stakan», nary prykručanyja da ściany, a prybiralnia — na pastamiencie na mietrovaj vyšyni, vuzkaja, jak tumbačka, tudy zaleźci amal niemahčyma. Ja razumieju, što nie zdoleju. Vyjście adno — nie chadzić u prybiralniu, to-bok nie jeści. I ja admoviłasia ad ježy. Za heta na mianie składajuć rapart, dadajuć da «ekstremisckaj» jašče adnu katehoryju: «schilnaja da suicydu i naŭmysnaha kalectva». Ni adno znachodžańnie ŭ ŠIZA ci PKT tak doŭha nie ciahnułasia, jak karcar u Baranavičach», — raskazvaje Hnaŭk.

Jak pierakananaja viernica, Alena admoviłasia vymaŭlać frazu «schilnaja da suicydu» i atrymała znoŭ karcar. Sam SIZA mieścicca ŭ vielmi starym budynku, kažuć, niekali tam była stajnia. Prybirać u maleńkim karcary treba było roŭna 1 hadzinu i ni chvilinaj mienš.
«Ni anučy, ni ščotki «nie pałožana», była tolki tualetnaja papiera. Prašu vydać jaršok, kab strašny ŭnitaz pamyć. Supracoŭniki rahočuć: «Aha, zaraz pryniasiom jaršok». Potym usio ž dali ščotku biez ručki. Padmiała śmiećcie, a jaho niama kudy padzieć, kažuć kidać va ŭnitaz i prapanujuć unitaz myć hetaj ža ščotkaj. «Čamu ścieny nie pamyli?» — «A čym ich myć?» Marudna musolu padłohu, ścieny… Znoŭ atrymlivaju karcar — za toje, što nie prybirała jaho jak śled, i tak biaskonca.
A paźniej mianie źmiaścili ŭ inšy karcar — z «jeŭraramontam»: vykładzieny plitkaj, z vakiencam, z pryhožym unitazam. Davali na noč paścielnuju bializnu. Dniom ja siadzieła na ŭnitazie i mahła navat ciaham adnoj hadziny knižku pačytać», — uzhadvaje žančyna.
100 dzion u ŠYZA, 3 miesiacy ŭ PKT
Usiaho Alena Hnaŭk praviała ŭ karcary Baranavickaha SIZA 80 dzion. Potym byŭ sud u Pružanach pavodle dvuch artykułaŭ: «paklop na prezidenta» i «dyskredytacyja ŭłady». Jana atrymała 3,5 hady źniavoleńnia i apynułasia ŭ žanočaj kałonii № 4 u Homli. Tam praviała ŭsiaho 8 miesiacaŭ, a ź ich 3 miesiacy ŭ PKT i 100 dzion u ŠYZA. Potym — novaja kryminalnaja sprava za «złosnaje niepadparadkavańnie», jašče adzin sud, dzie piensijaniercy dadali hod źniavoleńnia. I pieravod u kałoniju dla recydyvistaŭ u Zarečča.
Spadarynia Alena kaža, što roznyja ludzi pracujuć u kałonijach. Jość bolš-mienš narmalnyja, jość takija, jakija chočuć vysłužycca pierad uładaj i ździekujucca z asudžanych.

«Vyžyvali my dziakujučy tym ludziam, u jakich usio ž jość čałaviečyja jakaści, hodnaść, jakija mohuć časam zapluščyć vočy na peŭnyja momanty, kab nie pryčynić ludziam lišni bol. Dyk voś, kali mianie pravodzili z PK-4 u PK-24, kazali, što tam režym lahčejšy. Choć homielskaja kalonija dla «pieršachodaŭ», a zareckaja — dla «recydyvistaŭ», kudy niekatoryja pa vośmym razie traplali, pa 30 hadoŭ turemnaha stažu mieli. Darečy, u PK-24 ja zaŭsiody spała na nižnich narach», — kaža piensijanierka.
Jana dadaje, što ŭ homielskaj kałonii № 4 byli nie dźvie pravierki ŭ dzień, a čatyry. «Žoŭtabiračniki» musili vychodzić na vulicu i dakładać pa poŭnaj prahramie.
«My čakali na choładzie da paŭhadziny, pakul načalstva pryjdzie i zasłuchaje našy doŭhija dakłady. A ŭ 24‑j kałonii byli tolki dźvie pravierki ŭ dzień. My nie vychodzili na vulicu, a źbiralisia kala «tumbački» dziažurnaha», — nazyvaje pieravahi bolš žorstkaj kałonii palitźniavolenaja.
I padsumoŭvaje: načalnik PK-24 Dźmitryj Mikałajevič Kurłovič — bolš adekvatny čałaviek.
«Takich ździekaŭ, jak u Homieli, u Zareččy nie było. Navat kali da nas pryjazdžała načalstva, a ja siadzieła ŭ ŠYZA ci PKT i ŭ mianie pytalisia pra skarhi, ja kazała: «Chaču vykazać padziaku načalniku PK-24 Kurłoviču, bo była i ŭ «čaćviorcy», i tut. I kali my pryjdziem da ŭłady, načalstva z 4‑j kałonii budziem sudzić. Što da 24-j, mahčyma, kahości zdymiem z pracy, ale da kryminalnaj adkaznaści načalstva pryciahvać nie budziem». Pytajucca: «A čamu?» Adkazvaju: «Najpierš za ich staŭleńnie da chleba. Z stałoŭki homielskaj kałonii ni krošački chleba nielha vynieści. A naš biełaruski narod da chleba stavicca jak da śviatyni.
Kali ja tolki trapiła ŭ karancin u 4‑iu kałoniju, była ździŭlenaja, što niedajedzieny chleb treba było vykidvać u śmietnicu. Nielha było ŭziać ni kavałačka (sabie na buterbrod ci kocikam, jakich šmat na terytoryi). A z dazvołu načalnika 24‑j kałonii chleb možna było brać z saboj — i heta vialikaja palohka dla tych, chto nie atrymlivaje pieradačy», — kaža Alena Hnaŭk.
Tym nie mienš, za dva z pałovaj hady, praviedzienyja ŭ kałonii № 24 (ź lipienia 2023 pa 13 śniežnia 2025 hoda), 180 dzion piensijanierka praviała ŭ ŠIZA i 6 miesiacaŭ (navat krychu bolš, čym u ŠMZA) — u PKT. Da taho ž ceły hod jana znachodziłasia ŭ režymie inkamunikada i navat nie viedała, što jaje małodšaj dačce Alaksandry ŭ 2024 hodzie daviałosia praź pieraśled z tryma dziećmi źjechać ź Biełarusi ŭ Polšču.
Kali padsumavać usie pakarańni, atrymlivajecca, što z 3 hadoŭ i 11 miesiacaŭ «adsiedki» amal pałovu terminu Alena Hnaŭk praviała ŭ ŠIZA i PKT.
Dapamoha dla biełarusaŭ
Pa adukacyi Alena Hnaŭk — jurystka, skončyła Usiesajuzny jurydyčny zavočny instytut (ciapier Maskoŭski jurydyčny ŭniviersitet imia Kutafina), paźniej atrymała druhuju vyšejšuju adukacyju — vučyłasia na fakultecie mižnarodnaj ekanomiki Maskoŭskaha dziaržaŭnaha instytuta mižnarodnych adnosin. Z časoŭ pierabudovy zajmałasia pravaabarončaj dziejnaściu. Razam z zasnavalnikam pravaabarončaha centra «Viasna» Alesiem Bialackim udzielničała ŭ kanfierencyi rasijskaha «Memaryjała», była znajomaja z akademikam Andrejem Sacharavym.
Pierad zatrymańniem Alena Hnaŭk žyła ŭ Pružanskim rajonie. U 2020‑m jeździła na ŭsie akcyi pratestu ŭ Breście i Minsku. U kałonijach pisała šmatlikija skarhi na ŭmovy ŭtrymańnia na imia hienieralnaha prakurora dy ŭ inšyja instancyi.
Apynuŭšysia na svabodzie, Alena źbirajecca zmahacca za vyzvaleńnie astatnich palitviaźniaŭ, rychtavać dakumienty ŭ mižnarodnyja struktury. Jana taksama zaklikaje ŭsich achvotnych dapamahać vyzvalenym, achviaravaŭšy na ich žyćcio paśla vychadu ź Biełarusi.
«Usie my čakajem vyzvaleńnia ŭsich astatnich palitviaźniaŭ — a ich u kałonijach zastajecca jašče bolš za 1 tysiaču. Ludziej, chutčej za ŭsio, znoŭ buduć departavać. Ich nieabchodna budzie raźmiaščać, damahać materyjalna. Ja vielmi ŭdziačnaja ŭsim vałancioram, dobrym ludziam za dapamohu. Asabliva biełaruskaj supołcy Urocłava, a taksama haspadaram šełtara, dzie prytulili byłych źniavolenych. Ale spatrebiacca novyja prytułki, kali vyjdzie novaja hrupa vyzvalenych, nieabchodna finansavańnie», — pierakananaja Alena Hnaŭk.
Poŭny śpis palitviaźniaŭ, vyzvalenych 13 śniežnia
Palina Šarenda-Panasiuk namalavała pa pamiaci płan kałonii ŭ Zareččy
Maryna Zołatava abnaviła fota profila i raskazała pra siabie dy tych, chto zastajecca ŭ Homieli
Vyzvalenym palitviaźniam patrabujecca rečavaja dapamoha. Voś što treba i kudy pieradavać
Kamientary
Zdorov́ja i sił žiełaju, čtoby dožiť do suda nad vsiemi psami sistiemy, kak ik-4, tak i ik-24, kotoryje vypołniali protivopravnyje prikazy.