U Śvietłahorskim rajonie mužčyna trapiŭ pad kryminałku za žadańnie bačyć z doma raku
Mužčyna, jaki niadaŭna staŭ uładalnikam pryvatnaha doma ŭ vioscy Vasiloŭka Śvietłahorskaha rajona, niezakonna vysiek 186 dreŭ, kab lepš bačyć raku, i apynuŭsia pad śledstvam.

Ź infarmacyi Śledčaha kamiteta, u sakaviku hetaha hoda žychar Babrujska nabyŭ dom z učastkam kala raki Biarezina. Jon žyŭ i pracavaŭ u Maskvie i nadumaŭ «pryhoža aformić» svaju novuju majomaść: naniaŭ bryhadu dla rujnavańnia starych pabudoŭ i pabudovy novych, a taksama ŭparadkavańnia terytoryi za miežami svajho nadziełu — uładkavańnia hazona, plaža i pryčała.
Mužčyna nie mieŭ dazvołu na vysiakańnie dreŭ, ale daŭ zahad śpiłavać ich usie ad płota doma da bieraha raki, choć hetaja terytoryja adnosicca da ziamiel ahulnaha karystańnia i SUP «Michajłaŭskaje-ahra». U vyniku było źniščana 186 dreŭ roznych parod, a škoda, pryčynienaja asiarodździu, acenienaja na 12 975 rubloŭ.
Śledstva kvalifikavała dziejańni 45‑hadovaha žychara Babrujska pavodle artykuła 277 Kryminalnaha kodeksa Respubliki Biełaruś jak niezakonnaje vysiakańnie dreŭ z pryčynieńniem vialikaj škody. Mužčyna pryznaŭ vinu, kampiensavaŭ škodu i paprasiŭ vyzvalić jaho ad kryminalnaj adkaznaści.
Uličvajučy, što heta pieršaje złačynstva, jakoje nie niasie vialikaj hramadskaj niebiaśpieki, a taksama dobraachvotnaja kampiensacyja škody i ščyraje raskajańnie, prakuror dazvoliŭ spynić kryminalnuju spravu i pryciahnuć vinavataha tolki da administracyjnaj adkaznaści — štrafu.
Kamientary
jon nieadekvat, bo zrujnavać lubyja pabudovy mohuć miascovyja ałkanaŭty za adnu plašku harełki .
A voś "ŹNIEŚCI" pabudovy jany nia zdolejuć!
___
A "plac" siońnia ŭžo nie ŭžyvajecca zamiest "dzialanki"/"učastka"