«Łukašenka prosta nie viedaje». Jabaćku, jaki vykładaŭ u tyktok videa pra bulinh dački, pasadzili na paŭtara miesiaca
«Što tyčycca maich pohladaŭ, ja ich nie źmianiŭ. Ja jak byŭ za našaha prezidenta, tak i jość za našaha prezidenta», — zapeŭnivaje bieraściejec Uładzimir Dziemiencijuk.

Raniej u tyktoku Uładzimir Dziemiencijuk z Bresta vinšavaŭ Pucina i nazyvaŭ siabie prychilnikam biełaruskich uładaŭ. Jon maryŭ sustrecca z Łukašenkam, kab raspavieści pra toje, jak žyvuć prostyja biełarusy — i vykładaŭ u tyktok videa sa svajoj praŭdaj. A taksama pytaŭsia ŭ Cichanoŭskaj, ci nie škada joj tych dziaciej, jakich «jana ŭ 2020 hodzie pravakavała na parušeńnie zakona».
Sioleta ŭ lutym mužčyna raspavioŭ pra ździeki ź jaho dački ŭ škole №30 Bresta. 13‑hadovaja Mirasłava pasvaryłasia ź inšaj dziaŭčynaj, Złataj. Pavodle słoŭ Uładzimira, dziaŭčynki ŭžo kanfliktavali nie raz, a jon vyrašaŭ hetyja pytańni ź jaje baćkam.
«Tut hety kanflikt pieraros u toje, što za Złatu zastupiŭsia chłopiec — uźnikli ŭ ich tam niejkija ŭzajemnyja abrazy. Za Mirasłavu taksama zastupiŭsia chłopčyk. Nu i, vobrazna kažučy, jany zabili strełku. Dzie ŭžo ździekavalisia z majho dziciaci, prymušali stać na kaleni, prasić prabačeńnia, całavać ruku, kazali, [što] pastaviać rakam i zhvałciać. Heta było ŭsio ź niecenzurnaj łajankaj», — padrabiazna apisvaŭ žudasnuju historyju mužčyna.
Uładzimir napisaŭ zajavu ŭ milicyju, a taksama źviarnuŭsia da pradstaŭnikoŭ škoły. Hałoŭnym jaho patrabavańniem było toje, kab kryŭdzicieli paprasili prabačeńnia ŭ jaho dački ŭ prysutnaści administracyi navučalnaj ustanovy.
Žurnalistka «Lusterka» tady źviarnułasia da namieśnika dyrektara pa vychavaŭčaj pracy Michaiła Kažamiakina. Toj paćvierdziŭ, što kanflikt u ich škole sapraŭdy adbyŭsia i milicyja ŭ im raźbirajecca, ale śćviardžaŭ, što błohier «mocna pierabolšyŭ situacyju».
Uładzimir vykłaŭ skrynšoty telefonnaj pierapiski z čałaviekam, jaki, pavodle jaho słoŭ, pradstaviŭsia ŭčastkovym i prasiŭ vyjści na suviaź. U paviedamleńniach toj prapanoŭvaŭ vyrašyć pytańnie pa telefonie, adkazvaŭ, što adpraŭka zapytanych Uładzimiram dakumientaŭ ad UUS «zojmie niekatory čas, a abmierkavać adno pytańnie treba raniej».
U vyniku ŭčastkovy paprasiŭ błohiera vydalić videa z tyktoka. Čym usio skončyłasia, Uładzimir raspavioŭ tolki ciapier. Vyśvietliłasia, što jon admoviŭsia vydalać roliki.
— Na nastupny dzień milicyja mianie zabrała, a dalej z dapamohaj suda mianie źmiaścili ŭ miescy nie takija addalenyja na paŭtara miesiaca.
spasibo vsiem, kto tohda był riadom. v vidieo ja prosił, čtob vsieho liš iźviniliś.
Niezrazumieła, havorka idzie pra niekalki atrymanych administratyvak ci pra prymusovuju špitalizacyju — bo raniej u tyktok-akaŭncie Uładzimira, jaki ciapier vydaleny, byŭ rolik, pryśviečany zajavie na imia hałoŭnaha ŭrača Bresckaha psichanieŭrałahičnaha dyspansiera, u jakim mužčyna havoryć ab pryjomie psichatropnych preparataŭ, prapisanych daktarami, i ich pabočnych dziejańniach.
Uładzimir taksama kaža, što paśla ŭsioj hetaj historyi ŭžo bolš za paŭhoda da jaho rehularna prychodziać z pravierkami — ź milicyi, palikliniki, škoły dački.
Darečy, dyrektar, zavuč i kłasny kiraŭnik škoły zastalisia pracavać na svaich miescach.
Mužčyna padkreślivaje, što sam jon zaraz pracuje, a praviadzieńnie pravierak nie pieraškadžaje.
— Ja šmat z čym nie zhodny. Ale adzin u poli nie vajar. Adzin čałaviek suprać usioj sistemy ničoha nie moža zrabić.
Pry hetym Uładzimir zapeŭnivaje:
— Što tyčycca maich pohladaŭ, ja ich nie źmianiŭ. Ja jak byŭ za našaha prezidenta, tak i jość za našaha prezidenta. Ja prosta liču, što šmat čaho jon nie viedaje i šmat čaho nie bačyć. I sam jon nie ŭ stanie heta ŭsio vypravić.
Sam ža jon kaža, što baicca, kab jaho nie pazbavili dački, tamu bolš zdymać videa nie płanuje. Adzin z apošnich rolikaŭ Uładzimir pryśviaciŭ vieršu, jaki napisaŭ u padtrymku Łukašenki — nazyvajecca toj «Baćka nacyi».
Uładzimir badziora dekłamuje:
— Nam nužien tot, kto sozdał zdieś raj.
Prichodi i jeho vybiraj!
Dziemiencijuk upeŭnieny, što Łukašenka pasłany biełarusam Boham.
Ciapier čytajuć
Ciahnik Pinsk—Minsk spyniŭsia pad Dziaržynskam biez aciapleńnia. Paśla prybyćcia ŭ stalicu pasažyraŭ razabrali ludzi z sacsietak i raźvieźli pa chatach
Kamientary
Caŕ chorošij, bojarie płochije...