42‑hadovaj žančynie ŭ miesiendžary pryjšło paviedamleńnie niby ad supracoŭnikaŭ «Biełpošty», jakija paviedamili žančynie pra atrymanuju pasyłku.
Surazmoŭcy paviedamili, što termin zachoŭvańnia adpraŭleńnia skončyŭsia i jaho chutka viernuć adpraŭniku. Adnak «vyrašeńnie» znajšłosia chutka: kab atrymać pasyłku, treba było tolki nazvać kod z SMS, paviedamlaje «Milicyja Minska».
Nieŭzabavie žančynie patelefanavali ŭžo ad imia supracoŭnikaŭ milicyi i Nacyjanalnaha banka. Pad prydumanym pretekstam ab abaronie ad uzłomu rachunkaŭ i ŭdziele ŭ «śpiecapieracyi» jaje pierakanali ŭ nieabchodnaści pieradać źbieražeńni na «ekśpiertyzu» — nibyta dla pravierki numaroŭ kupiur i paćvierdžańnia zakonnaści dachodaŭ. Žančynie pahražali kryminalnaj adkaznaściu za raskryćcio infarmacyi.
Dziejučy pad ciskam, minčanka sustrełasia z dvuma kurjerami: pieršamu jana pieradała 8 000 rubloŭ, druhomu — 11 000 dalaraŭ. Tolki paźniej žančyna ŭśviadomiła, što stała achviaraj ašukanstva, i źviarnułasia na liniju 102.
Kamientary