Milicyjant sa Stolina znajšoŭ kašalok z tysiačaj dalaraŭ i viarnuŭ uładalniku
Patrulujučy vulicy rajcentra ŭ adzin z kastryčnickich viečaroŭ, inśpiektar DPS adździeła DAI Stolinskaha RAUS Michaił Pryłucki zaŭvažyŭ pradmiet kvadratnaj formy na prajeznaj častcy.

Inśpiektar DPS spyniŭsia, vyjšaŭ z mašyny i padniaŭ jaho. Heta byŭ kašalok karyčnievaha koleru, u jakim lažali biełaruskija hrošy i zamiežnaja valuta, a taksama płastykavyja kartki z ukazańniem źviestak ab ich uładalniku.
«Adrazu ž adpraviŭsia ŭ dziažurnuju častku našaha RAUS, dzie addaŭ kašalok z usim źmieścivam i ŭ raparcie paviedamiŭ pra znachodku, — raspaviadaje milicyjanier. — Pakolki hrošaj było niamała, mianie zacikaviła, chto ž zhubiŭ kašalok i čamu takuju vialikuju sumu nosić pry sabie. Užo chacieŭ było prabić pa bazie proźvišča hetaha čałavieka, ale, jak akazałasia, na toj momant jon užo źviarnuŭsia ŭ milicyju z zajavaj pra stratu».
Michaił Pryłucki ŭ prysutnaści kaleh asabista pieradaŭ kašalok u ruki ščaślivamu mužčynu, žycharu Haradnoj Stolinskaha rajona, jaki ŭžo słaba vieryŭ, što zmoža viarnuć kašalok, u jakim, akramia bankaŭskich kartak, było 900 000 biełaruskich rubloŭ i 910 dalaraŭ ZŠA.
Jak akazałasia, kašalok mužčyna zhubiŭ u toj momant, kali vychodziŭ pahladzieć mierkavanuju niaspraŭnaść u mašynie.
Na pytańnie «Ci było žadańnie pakinuć hrošy sabie?», Michaił Pryłucki ščyra adkazaŭ:
«Navat dumki takoj nie ŭźnikła. Čałaviek straciŭ bujnuju sumu, tamu maim abaviazkam było znajści ŭładalnika zhublenaha».
Kamientary