«U parłamiencie raspusta, pjanstva, łajdaki!»
Kandydat-humaryst Kryžanoŭski daje dychtu.
17 vieraśnia 2012 hoda Jaŭhien Kryžanoŭski, jaki bałatujecca ŭ pałatu pradstaŭnikoŭ, sustreŭsia z žycharami staličnaha mikrarajona Paŭdniovy Zachad. Pasłuchać kandydata i viadomaha humarysta, hałoŭnaha režysiora teatra «Chrystafor», pryjšli ŭsiaho 8 čałaviek. Tym nie mienš, Kryžanoŭski vykłaŭsia napoŭnicu.
Kryžanoŭski — namieśnik staršyni Libieralna-demakratyčnaj partyi Biełarusi. Palityku partyi jon patłumačyŭ tak:
«My ličym siabie kanstruktyŭnaj apazicyjaj, ale my nie vyvodzim ludziej na płošču. My nie zastaŭlajem ich bicca ź milicyjaj i sadzicca ŭ turmu».
Kryžanoŭski paabiacaŭ vybarščykam źmienšyć zarobki deputataŭ. «Narodnyja vybrańniki» musiać mieć «narodny» zarobak.
«Zarobak u šarahovaha deputata — 7 miljonaŭ z kapiejkami. Pytańnie: deputaty, za što vy atrymlivajecie takija hrošy?».
Jaŭhien Kryžanoŭski vysoka aceńvaje šancy na pieramohu:
«Siońnia, stojačy ŭ pikietach, ja pierakanaŭsia: 80 pracentaŭ! My staim kala «Bresta», my staim la «Vałhahrada», «La kurhana», Maskoŭskaha rynka…Ludzi padychodziać i kažuć: «Tolki za vas! Anatoljevič, dzie padpisacca?»
A voś na našu prośbu raskazać aniekdot pra kiraŭnika dziaržavy, humaryst doŭha «vykručvaŭsia», ale tak i nie advažyŭsia paśmiajacca z prezidenta:
Kamientary