Ctrašnaje DTZ la Smalavičaŭ: u avaryi zahinuła maleńkaja dziaŭčynka
Niaščaście zdaryłasia ŭ piatnicu ŭ doždž.

Siamja — mama, tata i trochhadovaja dziaŭčynka — jechali na elektramabili «Falksvahien» u napramku vioski Akolica. Za rulom byŭ baćka, piša «Minskaja praŭda».
Na zakruhleńni darohi mužčyna niapravilna vybraŭ chutkaść i nie ŭličyŭ umoŭ nadvorja. Aŭtamabil zaniesła, jon zajechaŭ na štučnaje ŭzvyšša, paśla čaho pierakuliŭsia.
Usie troje byli dastaŭleny ŭ balnicu. Baćki atrymali cialesnyja paškodžańni, ale jany žyvyja i adnosna zdarovyja.
Daktary da apošniaha zmahalisia za žyćcio dziciaci, ale małaja ŭ balnicy pamierła.
Pa niepaćvierdžanych źviestkach, dziaŭčynka znachodziłasia ŭ dziciačym kreśle, jakoje pa ŭsich praviłach było ŭstanoŭlena ŭ aŭtamabili, adnak pryšpilenaja ramianiami biaśpieki jana nie była.
Ciapier čytajuć
U Šejmana znajšli jašče adnu mahčymuju kachanku i syna. Sakratarka biez vyšejšaj adukacyi za ličanyja hady stała ŭłaśnicaj raskošnych damoŭ i handlovaha centra
U Šejmana znajšli jašče adnu mahčymuju kachanku i syna. Sakratarka biez vyšejšaj adukacyi za ličanyja hady stała ŭłaśnicaj raskošnych damoŭ i handlovaha centra
«Što, hrochnuć dziaciej Cichanoŭskaj, kab źviarnuli ŭvahu na maju prablemu?» Jak tupy kamientar aktyvista Dzianisa Daškieviča stvaryŭ jamu prablemy ŭ Polščy
«Što, hrochnuć dziaciej Cichanoŭskaj, kab źviarnuli ŭvahu na maju prablemu?» Jak tupy kamientar aktyvista Dzianisa Daškieviča stvaryŭ jamu prablemy ŭ Polščy
«Vykopvała nievialikija jamki, źbirała mutnuju daždžavuju vadu i piła jaje». Piensijanierka, jakaja dva tydni błukała pa lesie, raskazała, jak joj udałosia vyžyć
Kamientary