Eks-rektar Biełaruskaha dziaržaŭnaha ŭniviersiteta raspavioŭ «Narodnaj Voli», čamu jon nie byŭ zaprošany na śviatkavańnie 100-hodździa BDU.

Alaksandr Kazulin uznačalvaŭ BDU z 1996 pa 2003 hod. U 2006-m jon vyłučaŭsia kandydatam u prezidenty. 25 sakavika jaho zatrymali za arhanizacyju akcyi pratestu i asudzili na 5,5 hoda źniavoleńnia.
— Mianie ŭžo 18 hadoŭ nie zaprašajuć u BDU ni na adno mierapryjemstva, — kaža Alaksandr Uładzisłavavič. — Ci nie kryŭdna z nahody takoha staŭleńnia? Viedajecie, ja pryzvyčaiŭsia hladzieć na ŭsie hetyja rečy pa-fiłasofsku. Kali razumieješ, što adbyvajecca, to nie moža być kryŭdy. Tolki radaść.
— Ale ž vy byli rektaram univiersiteta 7 hadoŭ, mahli b vas i ŭspomnić…
— Ja vam ščyra skažu: BDU — heta praktyčna ŭsio majo žyćcio. Lepšyja hady žyćcia. Ale, jak užo kazaŭ, ni na koha nie kryŭduju. Boh im sudździa!..
Ciapier čytajuć
«Ja staŭ ščaślivy». Praca na budoŭli prynosić dobryja hrošy, a hramadskaja aktyŭnaść — maralnuju siłu. Były kalinoviec Kuś raskazaŭ pra toje, jak viarnuŭ unutranuju raŭnavahu
Kamientary