Usiaho patrochu1616

Biełaruskaje «Pole cudaŭ»: handlary i ich tavar — fotarepartaž Siarhieja Hudzilina

Słavuty błyšyny rynak na ŭskrajku Ždanovičaŭ» — u abjektyvie fatohrafa NN.

«Što cikavić, małady čałaviek?» — pytajecca ŭ mianie dziadźka siarednich hadoŭ jaki staić la cełafanavaj plonki z raskładzienaj na joj vajskovaj atrybutykaj epochi SSSR. Razumieju, što treba pačynać rabić niejkija zachady pa zdabyčy infarmacyi, i kažu: «Taho, što treba, u vas nie baču». Dziadźka paryruje: «A ty zapytaj…»

Na inšym baku handlovaha šerahu zarosły mužyk napaditku prapanuje kupić kino na videakasietach — 10 štuk za «dvaccatku» addaje.
Takich «nakataŭ» na kupcoŭ tut zdarajecca mała, a na pytańni pra sioje-toje adkazvajuć nieachvotna. Usio ad taho, što kankurencyi siarod strakatych «pryłaŭkaŭ» na ziamli prosta niama — kupiec svoj tavar šukaje sam. Zakony rynku, kaniečnie, svojeasablivyja…

Hledačoŭ nie lubiać — usio ž handlem ludzi zajmajucca, navat kali i niama kankurecyi. Tamu mianie adrazu tut nieŭźlubili.
Havaryć dla druku nie žadali, i ŭ hetym repartažy nie budzie nivodnaha realnaha imia. Kožny handlar «Pola cudaŭ» sam pa sabie i sam za siabie. Zakony rynku, zakony ekanomiki ci dziaržavy pačynajucca dla ich, kali jany vychodziać za płot hetaha kirmaša…

«Pole cudaŭ» pačynaje pracu ad 8-j ranicy. Na pieršych aŭtobusach z usich kancoŭ Minska pačnajuć źjazdžajucca tyja, kamu jość što prapanavać.
Z pryharadaŭ, kaniečnie, jeduć na pieršych elektryčkach. Ceny ranicaj vyšejšyja, čym pry kancy dnia, bo raznastajnaść tavaraŭ vyšejšaja. Niedzie ad 15-j «Pole cudaŭ» pačynaje zhortvacca. Zrešty,
vyhandlavać niešta pa mienšaj canie možna i ŭ drennaje nadvorje — rynak pad adkrytym niebam.

Kantynhient handlaroŭ taki ž strakaty, jaki i tavar što pradajecca tut — cyhany, ałkašy, bamžy, tarhašy, babulki-piensijanierki, amatary savieckaha aŭtaprama, kalekcyjaniery, chłopcy paśla ŭniviera, nastalhujučyja pa Savieckim Sajuzie…
Jość i prafiesijnyja handlary, jakija nie žadajuć pierapłočvać za arendu na inšych miescach u Ždanovičach i pradajuć tut, bo pakupnikoŭ na «Poli cudaŭ» nie mienš čym na cyvilnych handlovych šerahach.

Ale tut, chutčej, pradajuć nie tavar — tut pradajuć epochi.
Umoŭna ja vyłučyŭ niekalki: darevalucyjnyja artefakty (u asnoŭnym pobytavyja rečy), davajennyja časy (knihi, hadzińniki hrošy…), pradmiety, źviazanyja z Druhoj suśvietnaj (navidavoku ich, kaniečnie, mała, ale drobnyja čornyja kapačy pracujuć i tut), zastoj i pierabudova ŭ SSSR (samaja vialikaja katehoryja — ad huzikaŭ da skryniaŭ pieradač dla «Maskvičoŭ»), 90-ja (biełaruskija hrošy, kitajskija cacki, atrybutyka i h.d.). Padzieł umoŭny i subjektyŭny.

Ale našaje «Pole cudaŭ» — biednaje. Tut nie znojdzieš vytančanych kalekcyjanieraŭ, jak u jakim-niebudź Paryžy.
Darečy, mienavita tam padobnyja błyšynyja rynki aformilisia ŭ časy Napaleona. Biełaruski błyšyny rynak padobny na schod kalekcyjanieraŭ, jakich žyćcio vymusiła zaniacca źbirańniem patrymanych rečaŭ. U im mała zachaplalnaj estetyki kulturnaha źbiralnictva.
Tut bolš estetyki niastačy, patreby ci, kali chočacie, abmiežavanaści…

Paśla 15-j hadziny dnia «Pole cudaŭ» pačynaje chaatyčna razbrydacca… Niechta pakuje svoj tavar pa mašynach, niechta prosta składaje ŭ torby. Jość i tyja, chto zamykaje tavar u šafy na kołach — heta adaptavanyja pad patreby błyšynaha rynku savieckija chlebnyja šafy, i zaciahvaje ŭ arandavanyja «ŭskładčynu» kantejniery.
Biaźludnaja pustka, abharodžanaja płotam, nahadvaje pra toje, što tut pracavaŭ rynak tolki ŭtaptanaj hraviejkaj
pieramiešanaj ź niedapałkami i śmiećciem i kamieńčykami, što raskładzienyja niejkimi kryvymi šerahami prastakutnikaŭ. Zaŭtra imi buduć znoŭ pryciskać cełafan dla «pryłaŭkaŭ» na ziamli…

Kamientary16

Ciapier čytajuć

Dalar na minimałkach. Čamu nasupierak prahnozam ekanamistaŭ rubiel nie padaje, a ŭmacoŭvajecca?10

Dalar na minimałkach. Čamu nasupierak prahnozam ekanamistaŭ rubiel nie padaje, a ŭmacoŭvajecca?

Usie naviny →
Usie naviny

Rasijskija viarboŭščyki zavablivajuć na vajnu vakansijami ŭ Biełarusi13

U Homieli 9‑hadovyja chłopčyki vyrašyli pravieryć, jak haryć antysieptyk. Adzin ź ich špitalizavany3

«Byvajuć prosta bolevyja zapoi. Kali ty z bolu nie vyłaziš…». Halina Kazimiroŭskaja — pra baraćbu z ankałohijaj, chimijaterapiju i toje, čamu nie ŭmieje prasić dapamohi11

«Korm — škury ź miasakambinata». Minčuki skardziacca na pach ad sabačaha hadavalnika ŭ centry stalicy1

Jašče adzin aŭtobus nie puścili ź Biełarusi ŭ Litvu praz novyja sankcyi13

Kalininhradziec zažyva spaliŭ siabie ŭ znak pratestu suprać vajny, ale ŭłady nie dazvolili nikomu pra heta daviedacca11

«Žyć niejak treba». Jašče adzin viadomy biełaruski śpiavak źbirajecca pracavać taksistam11

Rasija nočču sarvała režym cišyni10

Kałony ŭ honar Kanstytucyi 3 maja na Biełarusi — mif, jaki chodzić zdaŭna30

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Dalar na minimałkach. Čamu nasupierak prahnozam ekanamistaŭ rubiel nie padaje, a ŭmacoŭvajecca?10

Dalar na minimałkach. Čamu nasupierak prahnozam ekanamistaŭ rubiel nie padaje, a ŭmacoŭvajecca?

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić