Maryja Kaleśnikava padziakavała Zialenskamu za pryjom palitviaźniaŭ
Zhadała i Łukašenku.

Maryja Kaleśnikava na pieršaj pres-kanfierencyi paśla vyzvaleńnia padziakavała Uładzimiru Zialenskamu za toje, što pryniaŭ biełaruskich palitviaźniaŭ.
«My ŭjaŭlajem, jak heta niejmavierna ciažka ŭ hety čas vajny, kali sam ukrainski narod tak pakutuje, padtrymlivać nas, kłapacicca pra nas. Heta adčuvaje kožny z nas».
Kaleśnikava zhadała i Łukašenku.
«Ja kažu dziakuj Alaksandru Ryhoraviču za toje, što jon zrabiŭ mahčymym vyzvaleńnie ludziej, naša vyzvaleńnie. I ja budu vitać usie dalejšyja kroki ŭ hetym kirunku».
Maryja Kaleśnikava raskazała, što praź biełaruskija śpiecsłužby pieradała padziaku Alaksandru Łukašenku.
«Ja vitaju vyzvaleńnie ludziej, i ja spadziajusia, što pieršyja kroki ŭ hetym kirunku praciahnucca. Ja dumaju, što kali my možam zrabić niešta ŭ hetym kirunku, my budziem rabić. Dumaju, ciapier usio zaležyć dakładna nie ad nas. My vitajem i budziem ščaślivyja, kali ŭsie, chto znachodziacca ŭ turmach, buduć volnyja. Kroki ŭsialajuć aptymizm, spadziajomsia, heta budzie praciahvacca».
Jana padziakavała ŭsim, chto ich padtrymlivaŭ.
Ciapier čytajuć
«Hałandski architektar», jaki adbudavaŭ Vostruju bramu i pastaviŭ sabie dom-krepaść u Hajciuniškach, akazaŭsia nijakim nie hałandcam. Ale jaho spadčyna zachaplaje
«Hałandski architektar», jaki adbudavaŭ Vostruju bramu i pastaviŭ sabie dom-krepaść u Hajciuniškach, akazaŭsia nijakim nie hałandcam. Ale jaho spadčyna zachaplaje
Taćciana Zamiroŭskaja pieršy raz za 11 hadoŭ viarnułasia z ZŠA ŭ Jeŭropu. Mnohija maniery, zvyčki i navat ptuški, jakich my nie prykmiačajem, vyklikali ŭ jaje buru ŭspaminaŭ
Kamientary