Ministr pryrodnych resursaŭ: Kali treba, zachodžu ŭ kramu pa chleb u kaściumie
Ministr pryrodnych resursaŭ i achovy navakolnaha asiarodździa Biełarusi Andrej Chudyk u intervju sb.by raskazaŭ, što sam chodzić u kramu pa chleb i małako.

Alaksandr Chudyk (u vyšyvancy) pravodzić zarybleńnie vadajoma Vialikija Arły ŭ Stolinskim rajonie. Fota: BiełTA
— Biełaruskija čynoŭniki zusim nie adarvanyja ad naroda. Raźvieju stereatyp: i ŭ kramy chodzim, i chleb z małakom kuplajem. Idu ŭviečary z pracy, žonka prosić terminova niešta ŭziać — zachodžu ŭ kaściumie. Nikoli nie skidaju halštuka i tym bolš nie zdymaju značka!
«Upeŭnieny, usie kiraŭniki ministerstvaŭ tak siabie pavodziać — pa-prostamu. My nie palityki ź imidžmejkierami. Možam uziać u ruki rydloŭku i ŭskapać ziamlu», — dadaŭ Alaksandr Chudyk.
Ciapier čytajuć
U Šejmana znajšli jašče adnu mahčymuju kachanku i syna. Sakratarka biez vyšejšaj adukacyi za ličanyja hady stała ŭłaśnicaj raskošnych damoŭ i handlovaha centra
U Šejmana znajšli jašče adnu mahčymuju kachanku i syna. Sakratarka biez vyšejšaj adukacyi za ličanyja hady stała ŭłaśnicaj raskošnych damoŭ i handlovaha centra
«Što, hrochnuć dziaciej Cichanoŭskaj, kab źviarnuli ŭvahu na maju prablemu?» Jak tupy kamientar aktyvista Dzianisa Daškieviča stvaryŭ jamu prablemy ŭ Polščy
«Što, hrochnuć dziaciej Cichanoŭskaj, kab źviarnuli ŭvahu na maju prablemu?» Jak tupy kamientar aktyvista Dzianisa Daškieviča stvaryŭ jamu prablemy ŭ Polščy
«Vykopvała nievialikija jamki, źbirała mutnuju daždžavuju vadu i piła jaje». Piensijanierka, jakaja dva tydni błukała pa lesie, raskazała, jak joj udałosia vyžyć
Kamientary