Minčuk spaŭ u čužym aŭto, a potym umudryŭsia jaho pradać za 150 rubloŭ
Cikavy vypadak adbyŭsia dniami ŭ stalicy.

U milicyju źviarnuŭsia minčuk z zajavaj ab kradziažy aŭtamabila. Jon raskazaŭ, što pakinuŭ mašynu ŭ niaspraŭnym stanie na stajancy handlovaha centra, paviedamlaje minskaja milicyja.
Supracoŭniki kryminalnaha vyšuku Frunzienskaha RUUS vyśvietlili abstaviny zdareńnia i zatrymali 38-hadovaha mužčynu.
Jon rastłumačyŭ, što ŭbačyŭ na parkoŭcy aŭtamabil, dźviercy jakoha byli adčynienyja. Mužčyna sieŭ u sałon, dzie ŭ bardačku znajšoŭ dakumienty.
Na praciahu niekatoraha času zatrymany pieryjadyčna spaŭ u mašynie, paśla čaho achoŭnik handlovaha centra paprasiŭ adahnać jaje. Fihurant raźmiaściŭ abjavu i pradaŭ mašynu za 150 rubloŭ, hrošy, biezumoŭna, patraciŭ.
Charakterna, što pakupnik nabyŭ technična niaspraŭnaje aŭto i samastojna šturchaŭ jaho sa stajanki.
«Miesiacami ŭ kabinie, na siabie zabiŭ. I staŭ pytać: moža, žonka taksama budzie pracavać?». Čamu emihracyja raźbivaje siemji i što rabić, kab usio papravić
Kamientary