Za paŭhoda 20 razoŭ padrapali mašynu, jakuju jon parkavaŭ pobač sa svaim domam, piša žychar Minska na forumie scooterclub.by.

Pavodle kiroŭcy, aŭtamabil nie pieraškadžaŭ piešachodam. Mužčyna źviartaŭsia da supracoŭnikaŭ milicyi, ale tyja nie zmahli znajści złamyśnika.

Tut niama zajezdu na zialonuju zonu — heta prosta bardziur prysypany piaskom, tłumačyć uładalnik aŭtamabila.

U vyniku ŭładalnik aŭtamabila vyrašyŭ ciaham miesiaca načavać u spalnym miašku ŭ mašynie.
Złamyśnikam akazałasia pažyłaja miascovaja žycharka, jakaja nie zmahła rastłumačyć, navošta jana drapała aŭto.

«Vy mianie złavili. Davajcie «pa-charošamu». Ja tolki ciapier heta zrabiła, a astatnija razy nie ja. Kali łaska, mužčyna», — kaža pažyłaja chulihanka.
Uładalnik aŭtamabila maje namier źviarnucca ŭ sud z patrabavańniem pakryć maralnuju i materyjalnuju škodu.
Ciapier čytajuć
Pamiatajecie Daniiła z Ofisa Cichanoŭskaj, jakomu za dva dni sabrali hrošy na ankałahičnuju apieracyju? Jamu napisaŭ toj samy adnakłaśnik, jaki jaho ŭdaryŭ — z čaho ŭsio i pačałosia
Kamientary