«Sierb ź biełaruskimi karaniami» na Dniu Voli, jaki skardziŭsia žurnalistam na Jeŭrasajuz, akazaŭsia avanturystam z Mahilova. Ziemlaka paznaŭ mahiloŭski hurt Zatoczka.

Padčas akcyi na Dzień Voli adbyŭsia cikavy incydent. Dva chłopcy pryciahnuli ŭvahu žurnalistaŭ. Adzin hołasna havaryŭ pa-biełarusku i pa-rusku, pytajučy, ad kaho niezaležnaść śviatkujuć ludzi. Bolš za ŭsio jaho aburali ściahi Jeŭrasajuza. Sam jon byŭ apranuty ŭ majku «Bieohradski sindikat» – sierbskaha chip-chop hurtu, papularnaha siarod futbolnych fanataŭ, jakija prytrymlivajucca pravych pohladaŭ.
Druhi pradstaviŭsia sierbam, imitujučy sierbski akcent. Taksama narakaŭ na Jeŭrasajuz, u jakim niama pracy. Mahiloŭski hurt Zatoczka paznaŭ u im svajho ziemlaka, jakoha ŭ horadzie viedajuć jak «Hryšu». Paśla takoj rekłamy chłopiec vydaliŭ svaju staronku ŭ sacsietcy. Jak pišuć niekatoryja karystalniki sacsietak, u svaim horadzie chłopiec padmanuŭ niekalki čałaviek na hrošy.
Ciapier čytajuć
«A 4‑j hadzinie nočy my zrazumieli, što sierviery prosta vyčyščanyja». Jarasłaŭ Ivaniuk raskazaŭ padrabiaznaści pra ataku na anłajn-biblijateku «Kamunikat»
Kamientary