«Dajcie kleju, bo samleju, abo Zahadki biełaruskich frazieałahizmaŭ» — navinka
U vydaviectvie «Technałohija» pabačyła śviet kniha «Dajcie kleju, bo samleju, abo Zahadki biełaruskich frazieałahizmaŭ», jakaja jość vynikam daśledavańniaŭ doktara fiłałahičnych navuk Mikoły Daniłoviča, piša bellit.info.

U anatacyi havorycca, što čytačy daznajucca, što aznačajuć narodnyja vyrazy: varoty kaŭbasami zaviazvać, prajści Krym i Rym, što ŭ kaścieli to ŭ paścieli, usie kozy ŭ zołacie, bahatyja noč raźbiaruć, žaleznaha bobu padjeści? Jakimi źjavami rečaisnaści i histaryčnymi padziejami hetyja vyrazy matyvujucca? Jakimi sposabami ŭtvorany? U jakich miaścinach Biełarusi ŭžyvajucca?
A na sajcie «Novyja biełaruskija knihi» źjaviŭsia razhornuty vodhuk na knihu, u jakim tłumačycca, što «heta nie słoŭnik, nie zbornik paasobnych artykułaŭ i nie dysiertacyja (choć vidavočna, tekst hruntujecca na joj i častkami publikavalisia ŭ profilnych vydańniach). Chutčej heta navukova-papularnaje vydańnie, jakoje moža być cikavaje ŭsim, chto nieabyjakavy da biełaruskaj movy jak amatar i jak prafiesijanał. Kniha nie pierahružanaja terminałohijaj, dastupnaja vykładam dla starejšych školnikaŭ, a pryhožych prykładaŭ u joj stolki, što možna prosta ślizhać vačyma pa moŭnych załacinkaŭ i zachaplacca trapnym narodnym słoŭcam».
Kupić vydańnie možna praz sajt vydaviectva «Technałohija».
Kamientary