Alaksandr Łukašenka siońnia na naradzie pryznaŭ, što ŭ aparacie kiravańnia niama poŭnaha adnadumstva, paviedamlaje BiełTA.

Pavodle jaho słoŭ, časam u aparacie kiravańnia na roznych uzroŭniach niama poŭnaha adnadumstva. «Asabliva da apošnich padziej. Niekatoryja ź ich (my ich taksama viedajem) z-pad plintusa pahladali: jak ža Dzień Voli projdzie, jašče čahości», — skazaŭ Łukašenka.
Jon dadaŭ «što «ŭłada stajała i budzie stajać», a dziaržava praciahnie ŭmacoŭvacca.
«Tamu, chto choča pracavać, vyłaźcie i pačynajcie pracavać. Ustavajcie ŭ stroj i napierad. U nas zanadta šmat pracy dla taho, kab adsiedžvacca dzieści», — skazaŭ jon.
Ciapier čytajuć
Pamiatajecie Daniiła z Ofisa Cichanoŭskaj, jakomu za dva dni sabrali hrošy na ankałahičnuju apieracyju? Jamu napisaŭ toj samy adnakłaśnik, jaki jaho ŭdaryŭ — z čaho ŭsio i pačałosia
Kamientary