Stop-fejk: aŭtar «SB» zajaviŭ, što žurnalist «Našaj Nivy» nibyta šantažavaŭ 18-hadovuju dziaŭčynu
Aŭtar «Sovietskoj Biełoruśsii» Juryj Cierach apublikavaŭ u svaich sacsietkach tekst, u jakim abvinavaciŭ žurnalista «Našaj Nivy» ŭ šantažy.

«Žurnalistu hetaha spačyłaha vydańnia (havorka idzie pra «Našu Nivu») Uładu Šviadoviču spatrebiłasia atrymać niejkuju infarmacyju ad adnoj dziaŭčyny, dziaŭčyna choć i była paŭnaletniaj, ale stała joj adnosna niadaŭna. I, jak vynik, znachodziłasia pad pavyšanaj uvahaj z boku baćkoŭ. Dziaŭčyna nie zachacieła dzialicca z žurnalistam infarmacyjaj, i jon pajšoŭ prostym šlacham, — piša Cierach. — Naohuł ja padzialaju mierkavańnie, što šantaž i pahrozy časta dapamahajuć. Ale kali ŭžo vyrašaješ karystacca takimi mietadami, niejak dumać i siabie strachavać treba. I tak, pahrozy zaŭsiody pavinny być realnyja i vykanalnyja. Inakš ty abo durań, abo kłoŭn. Ale, mabyć, takich prostych iścin žurnalist nie viedaŭ, i pačaŭ pahražać dziaŭčynie, što napiša pra jaje artykuł, raskryje niekatoryja fakty, zhańbić i apublikuje jaje realnyja danyja. I, maŭlaŭ, supracoŭničać ź im u jaje intaresach, i jon užo voś prama ciapier artykuł piša».
Nu i dalej u tym ža duchu. Maŭlaŭ, dziaŭčyna z baćkami napisali skarhu ŭ Mininfarm i ŭ milicyju, pracujuć jurysty, štości Cierachu «dazvolili» pakazać, bła-bła-bła…
Voś tolki na samaj spravie ŭsio adbyvałasia zusim inakš.
U mai «Naša Niva» i inšyja niezaležnyja sajty atrymali dziŭny dakumient ad mužčyny, jaki pradstaviŭsia piedahoham minskaj škoły 143. Maŭlaŭ, staličnych nastaŭnikaŭ zavočna zapisvajuć u inicyjatyŭnuju hrupu Łukašenki. Śpis nastaŭnikaŭ byŭ dałučany.

Voś tolki kryvoje afarmleńnie dakumienta i proźviščy «nastaŭnikaŭ» vyklikali padazreńni. Nadta jany byli padobnyja na imiony aktyvistaŭ i błohieraŭ z homielskaj miedyja-tusoŭki. Dy i ŭ škole №143 «Našaj Nivie» paviedamili, što nichto z uzhadanych «piedahohaŭ» u ich nie pracuje.
Ale ž «nastaŭnik», jaki dasłaŭ dakumient, zapeŭnivaŭ — usio praŭda! I navat daŭ kantakt «Alisy Sielaźniovaj» sa śpisa. Maŭlaŭ, jana paćvierdzić!
«Alisa Sielaźniova» taksama pasprabavała padmanuć žurnalista, raskazvajučy bajki. Nibyta jana pracuje vykładčycaj ruskaj movy i litaratury ŭ škole 143 i ich tam prymušajuć padpisvacca…
Voś tolki žurnalist užo viedaŭ: «Alisa Sielaźniova» — heta karavy fejk. Zavuć dziaŭčynu — prynamsi ŭ sacsietkach — Maryja Siemiancova. Jana žyvie ŭ Homieli.

Kali žurnalist spytaŭ, navošta Maryja chłusić, jana kinuła słuchaŭku. Tady i była adpraŭlenaja sms-ka — bo artykuł pra jaje vychadki byŭ hatovy, i Redakcyja chacieła dać Siemiancovaj šaniec rastłumačyć, navošta jana padmanvaje ludziej i chto jaje na heta padbiŭ.

Ale jana tłumačyć svoj padman nie zachacieła.
Moža być, zachoča Juryj Cierach?
Ciapier čytajuć
«Ja byŭ suprać, kab mianie mianiali na 20 rasijskich vajskoŭcaŭ. Nie zmoh by hladzieć u vočy ludziam, syny jakich siadziać»: pieršaje intervju eks-mera Chiersona

Kamientary