Alaksandr Łukašenka ličyć sprečki pa pytańniach biełaruska-rasijskaha supracoŭnictva, što ŭźnikajuć na vysokim uzroŭni, pracoŭnymi momantami. Pra heta jon zajaviŭ siońnia na sustrečy z rasijskimi žurnalistami, pieradaje BiełTA.
«Što tyčycca haračych začepak, to jakija b iskry ni lacieli ŭ sprečkach na samym vysokim uzroŭni, navat nie sprabujcie raździmać ź ich połymia. Heta pracoŭnyja momanty. U adnosinach pamiž našymi krainami jašče nie było situacyj, u jakich my nie znajšli b kampramisu», — skazaŭ kiraŭnik dziaržavy.
Łukašenka padkreśliŭ, što Rasija zastajecca stratehičnym partnioram i chaŭruśnikam Biełarusi.
«Tam žyvuć prosta našy braty. Chto b jany ni byli: ruskija, čačency, inhušy, jaŭrei… Heta našy braty, tamu što ŭčora my žyli ŭ adnoj dziaržavie», — dadaŭ jon.
Ciapier čytajuć
Irłandziec, da jakoha małaja Cichanoŭskaja jeździła ŭ 1990-ja: «Kali b niechta skazaŭ, što adnoje z hetych dziaciej stanie palitykam, ja b pakazaŭ na Śvietu»
Irłandziec, da jakoha małaja Cichanoŭskaja jeździła ŭ 1990-ja: «Kali b niechta skazaŭ, što adnoje z hetych dziaciej stanie palitykam, ja b pakazaŭ na Śvietu»
«Pra ciažarnaść viedali tolki jana i jaje chłopiec». Stali viadomyja padrabiaznaści historyi ź miortvym niemaŭlom, znojdzienym u Baranavičach u pakiecie
Kamientary