Stenahramu zajaŭ ministra zamiežnych spraŭ Biełarusi Uładzimira Makieja, zroblenych pierad žurnalistami paśla sustrečy ź jahonym polskim kaleham Vitoldam Vaščykoŭskim u Varšavie, publikuje biełaruskaje MZS. Zaŭvažym, što pramovu Makiej rabiŭ pa-biełarusku.

— Zaklučana bolš za 200 roznych mižuradavych, miždziaržaŭnych i rehijanalnych pahadnieńniaŭ i damovaŭ va ŭsich śfierach — pačynajučy z palityčnaj, ekanamičnaj i zakančvajučy vajskovaj. Na žal, i ŭ minułym, i zaraz zdarajucca peŭnyja kanflikty, peŭnyja prablemnyja situacyi ŭ našych adnosinach. U pieršuju čarhu heta źviazana z pytańniem handlova-ekanamičnaha supracoŭnictva, z pytańniami pastavak hazu i nafty i inš. U minułym byli «cukrovyja» i «małočnyja vojny».
Prytym što Biełaruś «razumieje podbiŭku» hetych kanfliktaŭ, baki pavinny vyrašać usie prablemy, pierakanany Makiej.
— Što datyčyć pryncypovych našych padychodaŭ, my nie źbirajemsia adryvacca ad Rasii. My razumiejem, što ŭ ekanamičnym płanie Biełaruś dastatkova mocna zaležyć ad hetaha, ale my chočam adyści ad hetaj mocnaj zaležnaści, być mienš zaležnymi ad adnoj dziaržavy, što asabliva niepaŭnavarta ŭ pieryjady finansava-ekanamičnych kryzisaŭ. My byli śviedkami hetaha.
Ale heta nie značyć, paŭtaryŭ kiraŭnik MZS, što Biełaruś maje namier razarvać usie suviazi z Rasijaj.
— Naadvarot, my majem namier hetyja suviazi ŭmacoŭvać, ale razam z tym my ličym, što ŭ našych nacyjanalnych intaresach raźvićcio narmalnych dobrasusiedskich adnosin z našymi zachodnimi partniorami, z krainami Jeŭrapiejskaha sajuza, ź Jeŭrapiejskim sajuzam u cełym, dy i ź inšymi hieapalityčnymi hulcami — z ZŠA, ź inšymi centrami siły, z Kitajem i šeraham inšych krain.
Pa słovach ministra, Minsk choča znajści «razumny, pazityŭny bałans u adnosinach z usimi družalubnymi krainami i kantynientami».
Svaju sustreču z Vaščykoŭskim Makiej nazvaŭ adkrytaj i ščyraj.
— Zrazumieła, u niekatorych napramkach u nas zachoŭvajucca roznyja punkty hledžańnia. Viedajecie, što datyčycca našych dvuchbakovych adnosin, to tut u nas niama nijakich prablem… Ja ŭpeŭnieny, što ŭ ciapierašni čas Biełaruś i Polšča pieražyvajuć histaryčny momant pierachodu ŭ novuju fazu dvuchbakovych adnosinaŭ, u jakim bolš nie budzie miesca niedavieru, kanfrantacyi, intryham, sastarełym stereatypam i niejkim ideałahičnym zababonam.
Akramia sustrečy z kiraŭnikom MZS Polščy, Uładzimir Makiej pravioŭ pieramovy z polskim prezidentam Andžejem Dudam.
Kamientary