Vandały z BNTU zamalavali vysokamastackaje hrafici na ścianie adnaho ź internataŭ
«Nie tak daŭno ŭ vas była navina pra šykoŭnaje hrafici na ścianie adnaho ź internataŭ BNTU, — napisała nam čytačka «Našaj Nivy». — Dyk voś, sumnaja navina. Taho hrafici ad siońnia niama! Jašče ŭčora mieła zadavalnieńnie hladzieć na jaho, a sieńnia zastaŭsia tolki cień Barbary. Pryčym, pakul Barbara była adzinokaj, kamiendant internatu «kramoły», vidać, nie bačyŭ. A kali źjaviŭsia vieršnik dy mova, to i malunak praisnavaŭ tydzień-dva. Pryčym, žachlivy malunak na terasie taho ž internatu zastajecca ŭžo nie pieršy siezon», — piša čytačka i dałučaje foty.

A voś tak pryhoža vyhladała zamalavanaje hrafici:

Na hrafici była vyjaŭlenaja Barbara Radzivił — lehiendarnaja asoba biełaruskaj historyi, a taksama postaci kryłataha husara i kavalera časoŭ Adradžeńnia.
Akramia taho, na malunku byli radki ź pieśni «Čornaja panna» hurtu «Litvintroll».
Heta ŭžo nie pieršy vypadak, kali ŭłady Minska zamaloŭvajuć vysokamastackija hrafici, stvoranyja amatarami. Navat partret narodnaha piśmieńnika Biełarusi Vasila Bykava trapiła pad farbu. Usio heta prajavy drennaha hustu i kazarmiennaha myśleńnia, jakija robiać stalicu Biełarusi bolš panyłym i mienš pryvabnym dla žyćcia horadam.
-
Cyhankoŭ: Babaryka značna bližejšy da pazicyi ofisa Śviatłany Cichanoŭskaj, čym da vykazvańniaŭ «babarykancaŭ»
-
Babaryka turemščykam: «U mianie było, ciapier niama, ale jość šaniec, što budzie. A ŭ vas nie było, niama i nie budzie. I ŭ vašych dziaciej nie budzie»
-
«Mnie kazali: ty havoryš jak kanadski emihrant». Siarhiej Šupa raskazaŭ pra Vilniu 90-ch, paraŭnańnie litoŭskaj litaratury ź biełaruskaj i adroźnieńni pamiž narodami
Kamientary