Śviet44

Taja samaja Liza: na Majdanie pracuje vałancioram dziaŭčyna z DCP z Daniecka

Čałaviek nieabmiežavanych mahčymaściaŭ.

Liza Šapašnik, 27-hadovy invalid dziacinstva, da sustrečy z žurnalistam nie viedała, što atrad vałancioraŭ, jakija pracujuć na kuchni Jeŭramajdanu — a heta ni mnoha, ni mała tysiača šeśćsot čałaviek — vyrašyli nazvać u jaje honar.

Biespracoŭnaj dziaŭčynie z Danbasa taksama było nie viadoma, što jana paśpieła stać hierainiaj Fejsbuka, błohaŭ i ŽŽ, dy i naohuł — adnym ź simvałaŭ vałanciorskaj samaaddačy na Jeŭramajdanie.

Liza — maleńkaja brunetka z pryjemnym hołasam i piśmiennaj movaj — pryjechała ŭ stalicu Ukrainy litaralna napiaredadni revalucyjnych padziej — u pošukach lepšaha žyćcia i choć niejkaj pracy.

Za śpinaj u jaje niaprostaje žyćcio dziciaci invalida (DCP lohkaj formy) — źjaŭleńnie na śviet u Kiemieraŭskaj vobłaści, pierajezd z maci ŭ Adesu, vučoba ŭ internacie, skančeńnie zvyčajnaj ahulnaadukacyjnaj škoły — pačatak samastojnaha žyćcia ŭ 17 hadoŭ, sproby znajści siabie ŭ Rasii i suciešycca u manastyry, žyćcio ŭ Sočy i, narešcie, pierajezd u Danbas.

«Moj baćka i babula ukraincy, z Charkaŭskaj vobłaści, a mama ruskaja. Ja šmat hadoŭ žyła adna ŭ Rasii — heta kašmar niejki, kudy nie pryjedzieš — usiudy pjuć.

Tolki na Kaŭkazie spadabałasia — tam pavažajuć baćkoŭ, šanujuć tradycyi. Tamu i spyniłasia ŭ Sočy. Ale ŭ niejki momant zachaciełasia dadomu, na Ukrainu. Tak ja pierajechała ŭ Družkoŭku, na Danbas. Tam moj dom, tam ja vybiła sabie pakoj u internacie, pastupova sabrała meblu».

Toj fakt, što dziaŭčyna, jakaja vyrasła ŭ Adesie i pasialiłasia ŭ Danieckaj vobłaści, stała aktyŭnaj udzielnicaj Jeŭramajdanu, tolki na pieršy pohlad zdajecca niezrazumiełym.

«Mnie mnohaje dapamahli zrazumieć chłopcy, siabry, jakija jeździli za miažu. Ja daviedałasia ad ich, što ŭ krainach Jeŭrapiejskaha sajuza invalidy — heta častka hramadstva, im dapamahajuć, ich nie kidajuć, ich padtrymlivaje i dziaržava, i dabračynnyja arhanizacyi.

A tut ja navat harantavanyja mnie lhoty vybić nie mahu. Ja prosta maru choć raz u žyćci abśledavacca ŭ lekara-śpiecyjalista, a nie ŭ taho, chto kupiŭ svoj dypłom. Chaču atrymać pucioŭku ŭ sanatoryj i biaspłatny masaž».

Na mitynhu 24 listapada Liza taksama pačuła šmat roznaha ad ludziej, niešta zrazumieła, štości pieraasensavała i tamu vyrašyła zastacca 29 listapada na noč u centry Kijeva.

«Heta (siłavy razhon mitynhoŭcaŭ śpiecnazam) było nie strašna, a žudasna.

My ź inšymi chłopcami čakali niejkuju techniku dla praviadzieńnia mitynhu, hukavuju, zdajecca. Śpiavali himn, vadzili karahody, a potym pryjechali kamunalniki — jołku ŭstaloŭvać, nibyta. Nas uziali ŭ koła i pačali źbivać usich zapar. Vyratavacca ŭdałosia tolki dziakujučy šklanoj pavierchni handlovaha centra — pa joj my ŭsie źjazdžali ŭniz i ŭciakali. Jany hnalisia za nami, kidali dubinki. na ščaście, mnie nie dastałasia».

U 8 ranicy, 30 listapada, Liza ŭžo była na Michajłaŭskaj płoščy, tam i načavała. Pryjšła jana na Majdan Niezaležnaści i ŭ pieršy dzień zimy, a ŭžo na druhi nie vytrymała i paprasiłasia ŭ vałanciory.

«Ja razumieła, što paŭnavartasna pracavać nie zmahu, ale spadziavałasia, što niejkaja praca dla mianie znojdziecca. Kali pryjšła zapisvacca ŭ vałanciory, va ŭsich vočy byli ździŭlenyja, ale mianie pryniali.

Spačatku ja na raznosie pracavała, a potym paprasiła što-niebudź lahčejšaje — usio-taki składana mnie było, ruki advalvalisia. Potym ja adzin dzień limony rezała, a ciapier adryvaju viarovački ad čajnych pakunačkaŭ. Viedajecie navošta? Jany, kali zastajucca, to błytajucca pamiž saboj, i kali biareš adnu šklanku z harbataj z padnosa, adrazu pierakulvajecca jašče niekalki».

Z taho dnia, voś užo dva tydni, Liza pracuje na kuchni. Jaje pracavitaść i addanaść ahulnaj spravie (śpić dziaŭčyna ŭsiaho pa niekalki hadzin u dzień tut ža — na čaćviortym paviersie Doma prafsajuzaŭ ) tak uraziła navakolnych, što Ściapan Kubiŭ, kamiendant Štaba nacyjanalnaha supracivu, vyrašyŭ nazvać hrupu vałancioraŭ kuchni ŭ jaje honar.

Liza hetuju navinu pryniała sa ździŭleńniem pakolki sama siabie hierojem jana zusim nie ličyć, zapeŭnivaje, što pracavać tut joj u radaść.

Chvaluje revalucyjanierku tolki toje, što prezident Janukovič nie idzie na ŭmovy mitynhoŭcaŭ, a časam jašče i «Bierkut» dasyłaje.

Padčas apošniaha takoha vypadku, 10 śniežnia, Liza, viadoma, była ŭ Domie prafsajuzaŭ.

«Mužyki adpravili ŭsich žančyn na 7-y pavierch i voś tady nastupiła samaje składanaje — nie viedać, što adbyvajecca i nie mieć mahčymaści dapamahčy. Potym, hadziny ŭ 3-4 nočy skazali, što patrebnyja ruki na kuchniu i ja, viadoma, dałučyłasia. U niejki momant vyjšła pakuryć, a kali viarnułasia, to ŭžo nivodnaj žančyny na kuchni było — usich adviali, čakali šturmu. Ale ja nie spałochałasia. Sieła pierad dźviaryma i čakała».

Na ščaście, siłavoha zachopu Doma prafsajuzaŭ toj nočču ŭdałosia paźbiehnuć i Liza pracuje tut pa-raniejšamu, i, jak sama jana dumaje, budzie da pieramohi. U adroźnieńnie ad šmatlikich jeŭramajdanaŭcaŭ, jana nie nastojvaje na abaviazkovaj adstaŭcy Janukoviča. Miarkuje, što hałoŭnaje padpisać asacyjacyju.

«Ja, viadoma, mała raźbirajusia ŭ palitycy, ale kali jon padpiša, to ŭžo nie zmoža pavodzić siabie, jak raniej, vymušany budzie aziracca na Jeŭropu. Słovam, paśla padpisańnia jon tut nadoŭha nie zatrymajecca.

Ja ŭvohule nie razumieju, navošta jamu dałasia Rasija? Što jana nam dała, akramia samych vysokich cenaŭ na haz? Toje, što mytniki kažuć «O, chachoł!», kali hladziać u pašpart na miažy? Bolš, zdajecca, ničoha».

Pra pošuki pracy revalucyjaniercy Lizie, viadoma, pryjšłosia zabyć. Chosteł, u jakim arandavała łožak za 700 hryŭniaŭ u miesiac (kala 800 tys. biełaruskich), pakul pakinuła, načuje ŭ Domie prafsajuzaŭ.

Vałancioraŭ tam kormiać. Cyharety taksama pierapadajuć.

Niadaŭna Liza paprasiła maci, jaruju prychilnicu Partyi rehijonaŭ i Rasii, dasłać hrošaj, ale taja tolki zaśmiajałasia ŭ adkaz, maŭlaŭ, tabie ž tam płaciać. Ale tut nie płaciać. Mama pierabłytała mitynhi, mabyć.

«Raboty dla ludziej z abmiežavanymi mahčymaściami va Ukrainie praktyčna niama nijakaj. Chiba tolki na rynku možna ŭładkavacca, kali pašancuje. Supolnaści dla invalidaŭ (Liza źjaŭlajecca členam takoj u siabie ŭ Družkoŭcy) nie majuć ni hrošaj, ni mahčymaści dapamahać nam z pracaŭładkavańniem. A ŭ Jeŭropie, ja dakładna viedaju, heta inakš».

Kamientary4

Ciapier čytajuć

Byłoha supracoŭnika kontrraźviedki KDB aryštavali za zdradu dziaržavie10

Byłoha supracoŭnika kontrraźviedki KDB aryštavali za zdradu dziaržavie

Usie naviny →
Usie naviny

U Hrodnie ciahnik źbiŭ žančynu, jakaja išła cieraz rejki ŭ navušnikach3

U Pružanskim rajonie padčas pažaru zhareli 18 budynkaŭ

Ryś, jakaja hulaje, miadźviedź i fłaminha na fonie pravadoŭ. Za kaho hałasavali hledačy na konkursie «Fatohraf dzikaj pryrody hoda»1

Vynieśli prysud Palinie Zyl — błohiercy, jakaja stała nulavym pacyjentam spravy Hajuna, bo ŭ jaje znajšli tuju samuju spasyłku ad Matolki35

Machlary prydumali novuju prynadu — Telegram, jaki nibyta pracuje bieź internetu1

Krainy Piersidskaha zaliva pačynajuć sumniavacca ŭ harantyjach ZŠA7

U Varšavie biełarusy śviatkujuć Dzień Voli FOTY18

U Minsku na praśpiekcie Dziaržynskaha mužčyna vielmi dziŭna siabie pavodziŭ: biehaŭ pa prajeznaj častcy i spyniaŭ mašyny VIDEA

Dzisna, Turaŭ i Vasilevičy — samyja maleńkija harady Biełarusi. A chto jašče ŭ topie?5

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Byłoha supracoŭnika kontrraźviedki KDB aryštavali za zdradu dziaržavie10

Byłoha supracoŭnika kontrraźviedki KDB aryštavali za zdradu dziaržavie

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić