«Čamu biełaruskija śpiecsłužby pačuvajucca ŭ Litvie amal jak doma?»
Apieratar TB «Biełsat» u Vilni Ździsłavas Vajcachoŭskis skazaŭ Radyjo Svaboda, što nieviadomyja, jakija 9 sakavika pieraškadžali pracy žurnalistaŭ padčas cyrymonii pachavańnia trahična zahinułaha lidara biełaruskaj dyjaspary, pavodzili siabie hruba, ale ź viedańniem zakonaŭ.
Apieratar, jaki pracavaŭ na niekalkich litoŭskich telekanałach ad časoŭ «Sajudzisa», adznačaje, što nieviadomyja viedali, kali možna biespakarana šturchnuć, kali nielha dakranacca ni da kamiery, ni da apieratara, i jak zasłanić abjektyŭ. Jany pavodzili siabie hruba i ahresiŭna, ale staralisia nie vykazvacca naŭprost, užyvali namioki i charakternyja dla kryminalnaha asiarodździa intanacyi i słovy. Ździsłavas Vajcachoŭskis miarkuje, što heta «počyrk tych samych ludziej, jakija šturchali ŭ aŭtazaki ŭdzielnikaŭ maŭklivych akcyjaŭ pratestaŭ u Biełarusi».
Incydent adbyŭsia padčas pachavańnia prezidenta Asacyjacyi biełaruskich zhurtavańniaŭ u Litvie Ramana Vajnickaha, kali nieviadomyja pieraškodzili pracy žurnalistaŭ i pahražali im fizičnaj raspravaj za zdymku videakamieraj.
Apieratar raskazaŭ, što mieŭsia źniać uračystuju cyrymoniju pachavańnia dla repartažu ŭ vypusku navinaŭ «Abjektyŭ» telekanała «Biełsat», što jon i raniej šmat razoŭ filmavaŭ pachavańni hramadskich dziejačaŭ, viedaŭ, jak heta treba zdymać pryhoža i z pašanaj da tych, chto straciŭ blizkaha čałavieka. Kali syn zahinułaha vietliva paprasiŭ jaho nie zdymać u zale, apieratar z kamieraj vyjšaŭ u faje.
«A tam da mianie padyšoŭ niejki maładzion i pačaŭ šturchać na vulicu. I tak nachabna. Kaža: „A nu pajšoŭ, a nu vali adsiul“. Ja tak razhubiŭsia, ja šmat razoŭ zdymaŭ roznyja pachavańni roznych ludziej i nikoli z takim nachabstvam nie sutykaŭsia. Ja byŭ tak ahałomšany, što słova nie moh skazać. Tak razhubiŭsia, što tady vyklučyŭ kamieru, chacia ja i viedaju, što ŭ takich vypadkach treba było trymać jaje ŭklučanaj i zapisvać usio».
«Ja zdymaju šmat hadoŭ, samych roznych ludziej davodziłasia zdymać dla navinaŭ, i asacyjalnych, i pjanic, i čynoŭnikaŭ, jakija byli ŭ centry skandałaŭ i chavalisia ad žurnalistaŭ. Šarahovyja zvyčajnyja ludzi, kali nie žadajuć, kab ich zdymali na videakamieru, pavodziać siabie zusim nie tak», — adznačaje Vajcachoŭskis.
Z. Vajcachoŭskis zaŭvažaje, što nieviadomyja viedali, kali možna biespakarana šturchanuć apieratara — u faje, dzie jon nie staŭ šumieć u čas žałobnaj imprezy, a moŭčki ściarpieŭ. A dalej, na vulicy, na niejtralnaj terytoryi, jany ŭžo dziejničali tolki słovami i psichałahičnym naporam, charakternym dla kryminalnikaŭ, dla špany, adznačaje apieratar.
«I ŭ takoj hrubaj formie, što žychary Litvy b dakładna nie stali tak siabie pavodzić z žurnalistam.I što mianie ździviła — toj čałaviek nie kranaŭsia kamiery, jak robiać šarahovyja ludzi, kali pratestujuć suprać zdymki. Jon trymaŭ ruku nasuprać ab"iektyva, a kamiery nie kranaŭ, viedaŭ, što heta hrubaje parušeńnie zakona i ja maju prava jamu adkazać na napad. Intuityŭna ja adčuvaju: heta nie šarahovyja žychary Litvy, jakim nie padabałasia kamiera. Jany vielmi padobnyja da tych, chto kidaŭ ludziej u Minsku ŭ aŭtazaki na maŭklivych akcyjach».
«Ja nie maju dokazaŭ, ale nie mahu pavieryć, što svajaki takoha čałavieka, jak sp. Raman Vajnicki, nastolki ciomnyja ludzi, što bajalisia kamiery. Nie vieru ja i ŭ toje, što hetyja ludzi mahli być svajakami takoha čałavieka, lidara biełaruskaj dyjaspary, jakoha ja pamiataju jak kulturnaha čałavieka», — kaža Vajcachoŭskis.
Apieratar pryhadaŭ, što Raman Vajnicki ni razu nie admoviŭ u intervju žurnalistam «Biełsata». U čas zdymak inšych biełaruskich hramadskich imprezaŭ apieratar taksama nie pamiataje, kab niechta z prysutnych prasiŭ ich nie zdymać:
«Ja nie maju dokazaŭ, što heta byli biełaruskija śpiecsłužby, ale vielmi padobny „počyrk“.Mnie raskazvali kalehi ź Biełarusi, jak tam byvaje. Ale ŭ Litvie ni palicyja, ni śpiecsłužby nikoli nie pavodziać siabie tak, tym bolej z žurnalistami. I heta nienarmalna, kali biełaruskija śpiecsłužby pačuvajucca ŭ Litvie amal jak doma. Heta było dakładna tak, jak padčas maŭklivych akcyjaŭ, tolki aŭtazakaŭ nie chapała dla poŭnaj karciny».
Kamientary