«U siezon možna zarablać na rybie bolš za 10 000 na miesiac». Biełaruska pra žyćcio na Kamčatcy
Mahčyma, Kamčatka — heta samaje pryhožaje miesca na śviecie. I adnačasova samaje niaprostaje dla žyćcia. Toj, chto pieražyŭ ziemlatrus mahnitudaj 8,8 abo byŭ zaniesieny śnieham da druhoha paviercha, sioje-toje viedaje pra biezdapamožnaść čałavieka pierad pryrodaj. Žyćcio na Kamčatcy — dola mocnych ludziej. I adna ź ich — Dzina Šabałdajeva, piša Onliner.by.

«Śmieła, śmieła»
Dzina naradziłasia ŭ Barysavie, u siamji marskoha aficera, ale 1993 hod zaśpieŭ jaje va Uładzivastoku. Mienavita tady ŭ kinateatrach pakazvali «Vyzvalicie Vili» — film, jaki nazaŭsiody źmianiŭ 6‑hadovuju Dzinu.
— Usie milenijały, upeŭnienaja, pamiatajuć, jak chłopčyk Džesi ratuje kasatku Vili. U toj dzień paśla prahladu ja skazała mamie, što budu zajmacca kitami, — uspaminaje hierainia.

Ale siamja viarnułasia ŭ Biełaruś, Dzina pajšła ŭ škołu ŭ Barysavie, a potym — u piedahahičny ŭniviersitet u Minsku, i prastory dla vyratavańnia kasatak nie nazirałasia. Zatoje dziaŭčyna zrabiła ŭražvalnuju karjeru ŭ IT — ad zvyčajnaha rekrutara da HR-dyrektara.
— Mara pracavać z kasatkami zaŭsiody zastavałasia sa mnoj. I kali ja stała dobra zarablać, to pačała šukać mahčymaści. Tak ja daviedałasia pra Far East Russia Orca Project — navukovy prajekt pa vyvučeńni kasatak na Dalokim Uschodzie, jaki pracuje z 1999 hoda. A jašče — pra Kamchatka Freeride Community.
U 2021 hodzie ja ŭpieršyniu bolš čym za 30 hadoŭ prylacieła na Kamčatku. Tak, u dziacinstvie ja byvała tam u haściach, ale tolki ćmiana pamiatała vułkany i haračyja krynicy. Ciapier mianie čakali piać dzion u Cichim akijanie razam z navukoŭcami-bijołahami.
Naša zadača — nazirać za žyviołami, ale im nie naškodzić. Akijan — heta pa-varjacku pryhoža. Usie žyvuć u namiotach, biez suviazi sa źniešnim śvietam, pa vosiem hadzin mierznuć u łodcy, kab mieć chacia b adzin šaniec sa sta sustreć kasatku… Jano taho vartaje!



— Tak ja stała lotać na Kamčatku štoleta. A ŭ 2023 hodzie, čarhovy raz apynuŭšysia na mysie Zialonym, daviedałasia, što ŭ kampanii vyzvalajecca miesca kiraŭnika adździeła prodažaŭ.
Dalej usio było prosta:
— Ja Dzina, chaču z vami pracavać.
— Nu, śmieła, śmieła.
I mianie pryniali!
Voś tak u kastryčniku 2023 hoda Dzina pabačyła siabie z tryma valizami i biletam u adzin bok u aeraporcie Pietrapaŭłaŭska-Kamčackaha. Kamfortny śviet staličnaj biełaruskaj «ajciški» jana pamianiała na vułkaničnyja pali.

— U mianie nie było iluzij. Ja razumieła, što takoje Pietrapaŭłaŭsk-Kamčacki: šery horad, jakomu patrebny kłapatlivy haspadar, jon nie maje takoj infrastruktury, jak Minsk.
Hieahrafična Kamčatka — heta paŭvostraŭ, ale de-fakta — vostraŭ. Siudy viaduć tolki dva šlachi: pa pavietry i pa mory. I heta vyznačaje mnohaje.
Naprykład, plitku mohuć kłaści paŭhoda, bo materyjały nie pryvieźli z macieryka abo, dapuścim, pačaŭsia cykłon — i ŭsio zasypała śnieham.
Ale za piać hadoŭ, što ja naziraju za horadam, zroblena realna šmat. Miascovyja, viadoma, sa mnoj nie pahodziacca — jany zaŭsiody niezadavolenyja.
Naprykład, biznesy Kamčatki abviaścili fłešmob: prybrać voziera Kułtučnaje ŭ centry horada. Bolšaść pakutavała ŭ sacsietkach, a 40 čałaviek, u tym liku ja i kalehi, adhuknulisia.
Jość ludzi, jakija prosta nyjuć i ničoha nie robiać. A jość takija, jakija biaruć i robiać. I heta tyčycca nie tolki Kamčatki.
Pietrapaŭłaŭsk-Kamčacki, mahčyma, nie taki pryhožy horad, zatoje jon zdolny vytrymać luby ziemlatrus.

«Dom pačynaje dryžać, asfalt chodzić chvalami»
Kali vychodziš z samalota ŭ novym aeraporcie imia Vitusa Bierynha, ciabie sustrakajuć «chatnija» vułkany. Prosta na ŭźlotnaj pałasie bačnyja Karak, Avača i Kaziel — tak miascovyja łaskava nazyvajuć Karakski, Avačynski i Kazielski vułkany.

U hetaj pryhažości, što zachoplivaje duch, na žal, jość svoj košt — 7 tysiač ziemlatrusaŭ na hod.
30 lipienia 2025 hoda Dzina pamiataje ledź nie pa chvilinach. A 11:27 u Pietrapaŭłaŭsku-Kamčackim pačaŭsia ziemlatrus mahnitudaj 8,8.
Biełarusam takija ličby mała što skažuć. Prosta viedajcie: heta najmacniejšy ziemlatrus na Kamčatcy za apošnija bolš čym 70 hadoŭ.
— U toj dzień ja siadzieła doma, na čaćviortym paviersie, pracavała za noŭtbukam — zvyčajny dzień mieniedžara pa turyźmie. Pačało treści. Dumaju: nu, afteršok — i pracuju sabie dalej. A na stale ŭ mianie lažać na padstaŭcy pacierki — łajfchak, kab aceńvać siłu ziemlatrusu. I ja hladžu: pacierki pakacilisia.
Litaralna praź piać siekund razdajecca mahutny huł źnizu, niby jedzie ciahnik z hrudaj mietału, dom pačynaje dryžać, u kuchonnaj šafie brazhaje posud, i ja razumieju: nu ŭsio. Sprabuju iści, trymajučysia za ścieny kalidora, a mianie chistaje ŭ roznyja baki. Usio trasiecca, šafa-kupe źjechała ŭ lepšaje žyćcio, lustra razhojdvajecca na emacyjnych arelach…
— Huk ziemlatrusu — heta ni z čym nie paraŭnalnaja reč. Čutno, jak ścieny pačynajuć skryhatać… U vyniku ja vybiehła ŭ krasoŭkach na vulicu, — uspaminaje Dzina. — Usie susiedzi zrabili toje samaje, adyšli dalej: a raptam dom składziecca, jak u Turcyi ŭ 2023-m?..
Pačałasia druhaja chvala. Pamiataju, jak nachiliłasia, kab papravić šnurok, a ziamla naohuł nie trymaje. Mašyny, jakija stajali na ručniku, zryvajucca i jeduć. Usio brazhacić. Asfalt chodzić chvalami. Heta sapraŭdy strašna. Ja nie bajusia ziemlatrusaŭ, ale tady mnie stała nie pa sabie.
Pačałasia panika, uvieś Pietrapaŭłaŭsk staŭ na vyjeździe z horada. Davilisia, čerhi na zapraŭkach… Tresła praktyčna kožnyja 15 chvilin. MNS zrabiła rassyłku: kali łaska, nie zastavajciesia nočču ŭ kvaterach. Mnohija chadzili pa horadzie da ranicy, siadzieli kala vady, stavili pałatki prosta na vulicy.

Ale nivodny budynak nie razburyŭsia! Nivodny čałaviek nie zahinuŭ. Tolki ŭ aeraporcie paciarpieła žančyna, ale traŭmy akazalisia lohkimi. Horad pakazaŭ siabie mienavita ŭ krytyčnaj situacyi, bo navat dla byvałych kamčatcaŭ heta surjoznaje vyprabavańnie.
Potym na praciahu niekalkich miesiacaŭ tresła praktyčna kožny dzień. Epicentr ziemlatrusaŭ zaŭsiody znachodzicca ŭ Cichim akijanie, a da Pietrapaŭłaŭska-Kamčackaha dachodzić tolki chvala. Tamu nam adnosna šancuje.
My žyviom u siejsmaaktyŭnym rehijonie — ty albo prymaješ heta, albo nie.
Jak praviła, u kožnaha žychara Kamčatki ŭ šafie staić «tryvožny čamadančyk». Ujavicie sabie pablik, dzie — zvyčajnaja sprava — uvieś horad pačynaje pierapisvacca nočču: «Dzie tresła?», «Što ŭ vas?», «Kolki bałaŭ?». Zvyčajny dzień na Kamčatcy.
— Vułkany — žyvyja. Roznyja. Absalutna kožny — sa svajoj historyjaj. Kali sieści ŭ samalocie ź levaha borta, to Karak, Avača i Kaziel buduć sustrakać ciabie padčas padlotu da Kamčatki. Ja tolki što raskazvała vam tryvožnyja historyi, ale Kamčatka — heta majo serca. Jana hłyboka ŭkaraniłasia ŭnutry, prarasła vułkaničnymi palami.
«Purhavać — heta ŭžo častka hienietyčnaha koda»
Napeŭna, hetaj zimoj vy bačyli ŭ sacsietkach «viasiołyja» ryłsy ź Pietrapaŭłaŭska-Kamčackaha. Mnohija vyrašyli, što ich zhienieravaŭ štučny intelekt: nu nie mohuć ža, sapraŭdy, ludzi adkopvać sumioty pamieram z try pavierchi! Na Kamčatcy — mohuć.


— Śniehu było stolki, što na niekatorych sopkach u horadzie jon zastavaŭsia navat u žniŭni, — uśmichajecca Dzina. — Sioletniaja zima stała dla Kamčatki rekordnaj pa kolkaści śniehu za apošnija 12 hadoŭ. Choć staražyły kažuć, što ŭ dzievianostyja heta było zvyčajnaj spravaj.
12—16 studzienia prajšoŭ cykłon, i nas tak zasypała! Aeraport zakryli na niekalki sutak, zaniatki ŭ škołach admianili. Historyi, kali ludzi nie mahli adkryć dźviery, vyjści z padjezda z-za śniehu, — heta realnaść. Jak i KamAZy na vielizarnych kołach zamiest aŭtobusaŭ.

Śviatłafor śviecić niedzie na ŭzroŭni tvaich noh — heta nie ŠI, u mianie jość takoje fota. Bolšaść kamčatcaŭ stavicca da situacyi z humaram.

«Padśniežnikami» jany nazyvajuć mašyny, jakija pakazalisia z-pad śniehu i zatrymalisia zimoj pad šmattonnymi sumiotami.
U słoŭniku luboha pavažanaha žychara Kamčatki navat jość admysłovaje słova — «purhavać». Jano aznačaje staražytnuju narodnuju zabavu: zakupić pabolš praduktaŭ, pastavić mašynu na purhovuju stajanku, začynicca doma i hladzieć u akno.

— Purhavać — heta ŭžo častka hienietyčnaha koda kamčatcaŭ. Biez hetaha navat sumna! — śmiajecca Dzina. — Heta mahčymaść znoŭ stać dziciem i katacca z horak na pakiecie, kavałku linoleumu abo kardoncy. Dzikaje zachapleńnie navat u 39 hadoŭ!
«Kasatki lepšyja za ludziej»
Jak vy ŭžo zrazumieli, asobnaja luboŭ Dziny — heta kasatki. Aficyjna jany adnosiacca da zubatych kitoŭ, ale nasamreč kasatka — samy bujny delfin u śviecie.
— Pracoŭny dzień vučonaha, jaki naziraje za kasatkami, vyhladaje tak: śniadanak a siomaj ranicy, a dziaviataj usie ŭžo sadziacca ŭ łodki i adpraŭlajucca ŭ akijan hadzin da piaci viečara. Adna z łodak, darečy, akustyčnaja: jana zapisvaje huki žyvioł. Ceły dzień u łodcy, uvieś źmiorzły, pramiorzły da kaściej, ale serca kožny raz zamiraje, varta tolki ŭbačyć płaŭnik za sto mietraŭ, a časam i kala samaha nosa łodki. Mara ździejśniłasia!

Darečy, na Kamčatcy jość dobryja ekipažy, jakija prytrymlivajucca rekamiendacyj zoaabaroncaŭ, a jość drennyja — tyja, što dziela biznesu plujuć na žyvioł. Paru tydniaŭ tamu 33 katary hanialisia za adnoj siamjoj kasatak, kab paciešyć turystaŭ, — tak rabić ni ŭ jakim razie nielha. Avačynskaja buchta — heta ich dom. I kali ludzi ŭryvajucca tudy biez zaprašeńnia, heta maje nastupstvy.
Rekamiendacyja vielmi prostaja: treba spynicca na adlehłaści 300 mietraŭ, zahłušyć usio i moŭčki nazirać. «Možna papłavać z kasatkami?» — pytajucca turysty. Viadoma, nielha: heta parušeńnie ich miežaŭ. Ale, kali ty staiš u drejfie, možaš ubačyć cud: kasatka sama padydzie i prapłyvie prosta pad łodkaj.
Kali na ciabie płyvie natoŭp z 15—20 asobin — heta adčuvańnie ni z čym nie paraŭnać. Dziŭnyja raskošnyja hihanty! Jany płyvuć na ciabie i pychkajuć: pš-š-š, pš-š-š… Ja im daviaraju. Kasatki vielmi razumnyja. Ja mahu havaryć pra kasatak biaskonca!
Kasatki lepšyja za ludziej. Jany žyvuć vielmi družnymi siemjami, kłapociacca adno pra adnaho. Pryčym u kasatak matryjarchat: mama — hałoŭnaja. Žyćciovy cykł hetych žyvioł padobny da čałaviečaha. Samki žyvuć da 90 hadoŭ, samcy — krychu mienš, da 70. Kasatki vielmi doŭha vynošvajuć dzicia — 15—18 miesiacaŭ, i zaŭsiody tolki adno. Kormiać jaho małakom.
Paśla 40 hadoŭ u kasatak nadychodzić klimaks — voś prosta jak u žančyn. A jašče ŭ ich jość babuli, jakija pieradajuć tradycyi, kulturny kod i, naprykład, zastajucca z maładniakom, pakul samki palujuć.
Adnojčy ja bačyła, jak babula dała aplavuchu małomu, jaki zanadta aktyŭna hulaŭ i lez pad płaŭniki. Heta było vielmi śmiešna.

Samaja viadomaja na Kamčatcy kasatka — samiec Vili, u katałohu jon zapisany jak AV27. Imia jamu dali kapitany. Jak i ŭ jaho halivudskaha ciozki, u avačynskaha Vili płaŭnik padaje na levy bok. Vili bolš za 30 hadoŭ, i jon žyvie z mamaj.
— Na žal, Vili chvareje. Dva hady tamu jamu było drenna: mama prosta padnosiła jamu rybu, padkidvała łasosia, kab jon jeŭ. Jaje Vialikaść Kabi (u katałohu AV25) — matryjarch svajoj siamji.
Vili nie zmoža vyžyć biez mamy, choć letaś jon pavieryŭ u siabie i vykidvaŭ takija piruety, vylataŭ z vady!.. Uvohule, kasatki — sapraŭdnyja kajfušniki. Jany žyvuć svajo lepšaje žyćcio ŭ akijanie, smačna jaduć rybu (ci ciuleniaŭ) i imknucca być svabodnymi. Nam, ludziam, šmat čamu možna ŭ ich pavučycca.

«Miadźviedź spuściŭsia z sopki i biehaŭ pa stadyjonie»
Raz užo havorka zajšła pra žyvioł, jašče adzin brend Kamčatki — heta miadźviedzi. Amatary čornaha humaru nie stamlajucca žartavać pra toje, jak miški jaduć niaŭvažlivych turystaŭ naprava i naleva. Ale kolki ŭ hetym praŭdy?

— Buryja miadźviedzi — takija ž paŭnapraŭnyja žychary Kamčatki, jak i ludzi. 25 tysiač asobin — adna z samych bujnych papulacyj u śviecie, miž inšym. Tamu miadźviedzi, viadoma ž, vychodziać da ludziej, navat u samym Pietrapaŭłaŭsku-Kamčackim. Prykładna 10—15 takich vypadkaŭ byvaje za leta.
Naturalna, miadźviedź — drapiežnik, ale ni ŭ adnaho miadźviedzia ŭ hałavie niama dumki: «Daj-ka ja źjem turysta».
Napady adbyvajucca z-za niečakanaści abo hłupstva, kali ludzi adklučajuć instynkt samazachavańnia.
My prosim turystaŭ nie nabližacca da miadźviedziaŭ, a jany naŭmysna padychodziać: «Chaču sełfi ź miškam!»
Ale pry ŭsioj svajoj źniešniaj niazhrabnaści miadźviedź — vielmi mahutny i chutki źvier. Jon moža dahnać za ličanyja siekundy — vy prosta nie paśpiejecie ŭchilicca. Niekatoryja asabliva biezhałovyja navat «častujuć mišku piražkom», a potym ździŭlajucca, čamu jon skača na mašynu i pačynaje jaje razhojdvać.
Adnojčy paśla niaŭdałaha leta, kali ryba nie pryjšła na nierast, hałodny miadźviedź u pošukach ježy źjaviŭsia prosta ŭ centry Pietrapaŭłaŭska-Kamčackaha. Spuściŭsia z sopki i biehaŭ pa stadyjonie ŭ 23:00. Mocna stresavaŭ.

Zvod praviłaŭ, jak pavodzić siabie pry sustrečy ź miadźviedziem, prykładna takoj ža važnaści, jak i dziejańni padčas ziemlatrusu. Ułady nie stamlajucca nahadvać pra ich kožny siezon. Ja pierakananaja, što čałaviek sam zabiaśpiečvaje ŭłasnuju biaśpieku. Nie varta ihnaravać praviły, napisanyja kryvioj.
Miadźviedzi nie jaduć turystaŭ. Jany mohuć napaści na čałavieka, tamu što sami nas bajacca.

«Kamčatcy jaduć čyrvonuju ikru bočkami? Mif!»
Kaliści Kamčatku ličyli «załatym krajem» — u pieršuju čarhu z-za pavyšanych dalokaŭschodnich kaeficyjentaŭ i ŭražvalnych zarobkaŭ. Ale jak vyhladaje situacyja siońnia?
— U rybałoŭnaj i zołatazdabyŭnoj pramysłovaści ŭ siezon, padčas puciny, možna za try-čatyry miesiacy zarabić da 1,2 młn rasijskich rubloŭ (kala 43 tys. biełaruskich pavodle kursu). Ale heta vielmi ciažkaja praca, biaskoncyja źmieny na rybałoŭnych traŭlerach.
A kali ŭziać siaredni zarobak na Kamčatcy, to heta kala 150 tys. rasijskich rubloŭ (bolš za 5 tys. biełaruskich). Hučyć dobra, ale treba ŭličvać ceny ŭ kramach.
Usie pradukty i pasłuhi tut prykładna ŭ try-čatyry razy daražejšyja, čym u Biełarusi, bo łahistyka vielmi składanaja. Naprykład, malusieńkaja pačka pamidoraŭ čery kaštuje 23 biełaruskija rubli. Letaś zapuścili ŭłasnuju vytvorčaść ahurkoŭ na haračych krynicach — 18 biełaruskich rubloŭ za kiłahram. I heta prablema.
Kiłahram čyrvonaj ikry kaštuje 430 biełaruskich rubloŭ — miascovym heta niedastupna. Kamčatcy jaduć čyrvonuju ikru i krabaŭ bočkami? Heta mif.
Ikra — tolki na Novy hod ci dzień naradžeńnia.
Arenda adnapakajovaj kvatery ŭ Pietrapaŭłaŭsku-Kamčackim, nie «babušatnika», abydziecca ŭ $520—700 pavodle kursu. Internet — 90 biełaruskich rubloŭ u miesiac. «Kamunałka» — 250 biełaruskich rubloŭ zimoj i kala 180 letam.
Na ceny na harodninu, sadavinu i kamunalnyja pasłuhi na Kamčatcy nie skardziŭsia tolki lanivy. Ale ŭsio heta ćmianieje na fonie aksamitnych sopak Pietrapaŭłaŭska, pierakananaja hierainia.
— Za 15—20 hadoŭ z Kamčatki možna zrabić šykoŭny turystyčny kłastar. Ja vielmi za heta vystupaju i hatovaja ŭkładvać ułasnyja hrošy, tamu što Kamčatka — nievierahodnaja. Heta žamčužyna! Niachaj pakul i z krychu znošanaj infrastrukturaj.
Ja pierakananaja, što Kamčatka dla biełarusaŭ bližej, čym zdajecca. Avijabilety z Maskvy da Pietrapaŭłaŭska-Kamčackaha i nazad kaštujuć kala $400 pavodle kursu na čałavieka. Palot zajmaje prykładna vosiem z pałovaj hadzin, i, kali pašancuje, prosta ŭ iluminatary možna ŭbačyć paŭnočnaje źziańnie.
Bazavy letni tur na Kamčatku na 7 dzion (razam z pražyvańniem u hateli, charčavańniem, tranśfieram z aeraporta, supravadžeńniem hida) kaštuje kala $2,3 tys. pavodle kursu na čałavieka. Zimoj dla fryrajderaŭ, snoŭbardystaŭ i łyžnikaŭ ceny prykładna takija ž.
Viadoma, kali vy zachočacie pasprabavać chieli-ski (heta kali vas dastaŭlajuć na viertalocie na viaršyniu vułkana abo horny schił), daviadziecca zapłacić kala $6 tys. za 8 dzion. Ale heta topavy top!
Mnohija miascovyja — jak šaviec biez botaŭ: jany mohuć 20 hadoŭ žyć na Kamčatcy, ale nidzie nie pabyvać — bo lanota, praca, dača, dzieci, sabaki… Usio zaležyć ad imknieńniaŭ.
Mnohija łakacyi — Vačkažiec, Błakitnyja aziory — znachodziacca niedaloka ad Pietrapaŭłaŭska, a mašyna jość u kožnaha. Inšaja sprava — naprykład, Dalina hiejzieraŭ: jana ŭniesiena ŭ śpis abjektaŭ JUNIESKA, a dabracca tudy možna tolki na viertalocie. Nie kožny moža dazvolić sabie zapłacić $1200 za takuju ekskursiju.
Zatoje kali dzieci na Kamčatcy zakančvajuć škołu, ich tudy voziać biaspłatna.

Miesca siły
Kali Kamčatka padrychtavała dla čałavieka takija surjoznyja vyprabavańni, to navošta ŭsio heta ciarpieć? Ci nie praściej žyć na macieryku?
— Kamčatka — miesca dla mocnych ludziej. Słabakoŭ jana nie prymaje. Jaje pryhažość treba zasłužyć — i jana sama vybiraje, kamu pakazacca. Mahčyma, hučyć dziŭna, ale heta tak.

Uvohule, ludzi Dalokaha Uschodu — heta lepšyja ludzi. Sapraŭdnyja. Jany žyvuć u składanych rehijonach i nastrojenyja dapamahać adzin adnamu, tamu što ŭsialakaje moža zdarycca. Nichto na vulicy nie projdzie mima tvajoj biady.
Ja bačyła heta va Uładzivastoku i Chabaraŭsku, na Kamčatcy, Sachalinie i Jamale. Ludzi ŭ miehapolisach u biaskoncym kole dasiahnieńniaŭ zabyvajuć pra hałoŭnaje. A tut šanujuć zakony pryrody.
Kamčatcy — heta sapraŭdy vielmi mocnyja ducham ludzi, jany nikoli nie zdajucca, tolki žartujuć. U Maskvie adzin raz vypaŭ narmalny śnieh — usio, kaniec śvietu, haradžanie płačuć. U Pietrapaŭłaŭsku-Kamčackim sumioty na try pavierchi — nichto i bryvom nie pavioŭ. Dla mianie Kamčatka — miesca siły. Vo. Miesca ramantykaŭ i šukalnikaŭ pryhod.
Ty bačyŭ u žyćci ŭsio? Nu dyk jazžaj na Kamčatku, pasprabuj dzikaść i aŭtanomnaść, na pryrodzie, biez cyvilizacyi, vyklučy telefon — i pravier siabie.
Kamčatka vučyć adkidvać niepatrebnaje. Zdymaje škarłupinu i šałupińnie, dazvalaje ŭspomnić, chto ty jość nasamreč. Pytańnie tolki ŭ tym, nakolki ty da hetaha hatovy.
Ciapier čytajuć
«Biełaruś jany bačać častkaj Rasii». Što značyć uzdym «Alternatyvy dla Hiermanii», nakolki daloka heta moža zajści i jak siabie pazicyjanavać biełarusam
Kamientary
I vyžyvajuć pa sutnaści tolki praz ekspłuatacyju toj pryrody: ryba, prodaž turaŭ turystam.