Vinahradaŭ raskłaŭ pa palicach: što ŭ źniavoleńni rabić narmalna, a što — nienarmalna
Były palitviazień Pavieł Vinahradaŭ napisaŭ post, u jakim zakranuŭ balučyja i kontraviersijnyja pytańni: na što dapuščalna iści za kratami i na što nie, što varta asudžeńnia i što nie, i ci «para brać viły i zapalvać pachodni»?

Pavieł Vinahradaŭ u dzień vychadu z kałonii 11 vieraśnia 2026 hoda. Fota: «Naša Niva»
1. Kali vy napisali prašeńnie ab pamiłavańni — ničoha strašnaha. Nichto pry ćviarozym rozumie vas za heta nie asudzić. Imia tam tolki vaša i podpis tam tolki vaš, a značyć i sprava tolki vaša. Pryniali rašeńnie takim čynam palehčyć žyćcio sabie i siamji — kali łaska.
Adzinaje što, kali vy da adsiedki ŭdavali ź siabie hłaŭniuka, byli lidaram čahości tam, śćviardžali, što vy kruty revalucyjanier, to taksama ničoha strašnaha. Prosta vy ni pieršaje, ni druhoje, ni treciaje. Ale ja budu tolki rady, kali vy i dalej budziecie dapamahać i pracavać dla Biełarusi.
2. Kali vy zapisali hubaziku vidos — ničoha strašnaha. Tam tolki vy, a značyć i sprava tolki vaša.
Mianie brali praktyčna dalikatna. A kamuści nie pašancavała. Chacieŭ by ja skazać, što ja b usio roŭna ni ŭ jakich parnuchach by nie źniaŭsia, ale praŭda ŭ tym, što ja hetaha nie viedaju. Mianie pakul ni razu nie začyniali ŭ šafie, ščodra napyrskaŭšy tudy piercavym bałončykam, nie bili noč u padvale «Amierykanki» i nie hvałtavali ŭ krytaj.
3. Kali vy źnialisia ŭ niejkaj prapahandysckaj chierni — ničoha strašnaha, kali paśla vašych słoŭ nichto nie atrymaŭ termin. Paličyli patrebnym takim čynam palehčyć sabie žyćcio — tolki vaša sprava.
Chaciełasia b mnie, kab vy hetaha nie rabili? Chaciełasia b. Ci možna paśla hetaha iści ŭ hłaŭniuki — nie. Hłaŭniukami pavinny być tyja, dla kaho Naša Sprava važniejšaja za asabisty kamfort i biaśpieku. Ale heta nie značyć, što vy drennyja ludzi, i ja, znoŭ ža, budu tolki rady, kali vy praciahniecie pracavać dla Biełarusi.
4. Kali vy davali pakazańni na ludziej padčas śledstva i/abo supracoŭničali z administracyjaj kałonii — to nichrena heta nie «ničoha strašnaha». U pieršych troch punktach vy rabili horš/lepš (hledziačy ź jakoha boku pahladzieć) tolki sabie. Hety punkt — naohuł inšaja sprava.
Palahčać sabie žyćcio za košt paharšeńnia žyćcia inšych — heta FU-FU-FU! Mianie nielha pierakanać, što heta narmalna. I nijakija «vyžyvali jak mahli» tut nie prakaciać. Tamu što pakul pazaštatnyja supracoŭniki paźbiahali izalataraŭ, telefanavali i chadzili na spatkańni, tyja, na kaho jany stukali, mierźli ŭ ŠIZA i navat atrymlivali bonusnyja kryminalnyja spravy.
Zaraz budzie niepryjemna, ale, prykładna, čverć palityčnych supracoŭničała. Strohi režym ci ahulny — nie važna. Ja razmaŭlaŭ z chłopcami, i va ŭsich karcina prykładna adnolkavaja. Vyklučeńnie, napeŭna, turemny režym. Tam kantynhient śpiecyfičny, tamu i ličba mienšaja budzie. Jak na žanočych zonach — nie viedaju.
Ci značyć heta, što para brać viły i zapalvać pachodni? Viadoma, nie. Ja daloki ad chryścijanstva prykładna tak sama, jak i ad zdarovaha ładu žyćcia, ale druhoha šancu vartyja ŭsie. Prosta heta nie «ničoha strašnaha».
5. Kali vy adsiadzieli i ličycie, što supracoŭniki zon vydatnyja chłopcy, ale niedzie vielmi hłyboka ŭ dušy, a tvorać dzič, bo zaraz čas taki — to vam treba abnavić u pamiaci simptomy «stakholmskaha sindromu» i, chutčej za ŭsio, pachadzić da psichaterapieŭta.
Ci jość tam ludzi? Jość. Ci dapamahali jany mnie, ryzykujučy, jak minimum, pahonami? Tak. Ale takich mienšaść.
I ja, jak Paŭlik Vinahradaŭ, cyrulnik ź Bierazina, — daŭnym-daŭno ŭsich prabačyŭ. Nie lublu nasić kryŭdy z saboj. Nie vialikaje heta bahaćcie, jak kazaŭ Lavonaŭ.
Ale hramadzianin Respubliki Biełaruś Pavieł Vinahradaŭ viedaje, što kali za złačynstvy nie karać, to vialikaja ryzyka recydyvu i pavieličeńnia ich kolkaści. Hety samy hramadzianin nie žadaje pomsty. Jon praktyčny i strymany ŭ emocyjach. Prosta choča žyć u krainie, dzie nie byvaje «časam nie da zakonaŭ».
«Vieru, što siłaviki mohuć inakš». Nasta Łojka raskazała pra źniavoleńnie, HUBAZiK i stakholmski sindrom
«Našyja ludzi siarod viertuchajaŭ». Vinahradaŭ — pra čałaviečnaść, jakaja isnuje navat u źniavoleńni
«Pakul ja ŭ Biełarusi, ja ŭ stanie abaraniać Sajuz palakaŭ». Pačobut patłumačyŭ, čamu choča viarnucca ŭ Biełaruś
Kamientary
[Zredahavana]
Im by tam pachodu myli padłohu.