Milicyja zaklikaje nie kuplać staryja telefony. Pryčyna moža vyklikać u vas novuju fobiju albo śmiech
Pravaachoŭniki Brestčyny zaniepakoilisia rynkam tannych mabilnikaŭ. Pa ich słovach, u mabilnikach z ruk moža być śpiecyjalna ŭstalavanaja samarobnaja vybuchoŭka.

Bresckaja milicyja pierapościła paviedamleńnie siabroŭskaha kanała. U poście pad tryvožnaj nazvaj «Vybuchnyja telefony z «Kufra» havorycca, što ŭ korpusie stareńkaj Nokia mohuć być schavanyja samarobnyja vybuchovyja pryłady abo chimičnaja pastka (što heta, nie tłumačycca).

Siłaviki źviarnuli ŭvahu na nizkija ceny na papularnych handlovych placoŭkach, dzie knopačnyja aparaty prapanujuć za 35—50 rubloŭ, u toj čas jak u kramach ich košt pačynajecca ad 140 rubloŭ. U pryvatnaści takija baćki časta kuplajuć synam pierad adpraŭkaj u vojska.
Pavodle viersii siłavikoŭ, takaja ekanomija moža abiarnucca horam, prynamsi najmienš stacca špijonskaj historyjaj. Aŭtary zaznačajuć, što nichto nie viedaje minułaha nabytaha z ruk aparata, i jon moža spracavać padčas zaradki abo paśla sproby jaho adkryć.
Niahledziačy na toje, što realnych vypadkaŭ telefonnaha teraryzmu z trubkami z «Kufra», dyj naohuł u Biełarusi, nie było, milicyja nastojliva raić nie ryzykavać zdaroŭjem i nabyvać techniku vyklučna ŭ aficyjnych dyleraŭ.
Jašče ŭ adnym poście dadajecca druhaja pahroza staroha telefona — u prašyŭku jaho moža być ubudavany virus, zdolny samastojna pieradavać asabistyja danyja machlaram.
-
U Krupskim rajonie treci tydzień šukajuć źnikłuju žančynu. Pošuki vyjšli na masavy ŭzrovień
-
Siłaviki stvaryli ŭ sacsietkach akaŭnt ad imia pamierłaj babuli dobraachvotnika, jaki zmahajecca za Ukrainu
-
«Z zaradkami ŭsio z samaha pačatku pajšło nie tak». Biełarus raskazaŭ, jak jeździŭ na elektrakary ź Minska ŭ Taškient
Kamientary