«Ja spyniaju haładoŭku, — paviedamiła Radyjo Svaboda Volha Karakina. — Mnie strašna za ludziej, jakija prychodziać mianie padtrymać. Ciapier chapajuć usich, nie chaču, kab jany paciarpieli».
Volha Karakina, dziaŭčyna palitźniavolenaha Źmitra Furmanava, z 26 lipienia trymała haładoŭku kala turmy na Vaładarcy. Jana skazała, što siońnia milicyjanty papiaredzili jaje, što heta «niesankcyjanavanaje masavaje mierapryjemstva».
«Padyšli, skazali, što my vielmi doŭha tut znachodzimsia i što kali my nie pojdziem adsiul, to suprać nas pačnuć administracyjny praces», — raskazała Volha Radyjo Svaboda.
Volha Karakina haładała razam z maci Źmitra Furmanava. Toj padčas haładoŭki vyklikali chutkuju dapamohu, kaža Volha, i daktary zabaranili joj praciahvać haładavać. 30 lipienia maci spyniła haładoŭku i viarnułasia ŭ Hrodna.
Volhu ŭvieś hety čas padtrymlivali nieabyjakavyja ludzi, jakija i ciapier znachodziacca razam ź joj.
«Prosta dobryja ludzi, ja ich raniej nia viedała, — kaža Volha. — Ciapier tut 4 čałavieki, i ja nie chaču, kab ź imi niešta zdaryłasia».
29 lipienia stała viadoma, što Źmitra Furmanava pieraviali ź SIZA na Vaładarcy ŭ SIZA ŭ Žodzina.

Kamientary